Marsz ONR w Białymstoku i wyroki skazujące za antysemickie hasła "o wieszaniu syjonistów na drzewach". Sprawa wróciła na wokandę

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Marsz Obozu Narodowo-Radykalnego w Białymstoku odbył się w kwietniu 2016 r. Po ponad 6 latach od tych wydarzeń nieprawomocnie skazano dwóch mężczyzn, żaden nie był karany w przeszłości. Na rozprawę odwoławczą stawił się jeden z nich. Prosił sąd o uniewinnienie
Marsz Obozu Narodowo-Radykalnego w Białymstoku odbył się w kwietniu 2016 r. Po ponad 6 latach od tych wydarzeń nieprawomocnie skazano dwóch mężczyzn, żaden nie był karany w przeszłości. Na rozprawę odwoławczą stawił się jeden z nich. Prosił sąd o uniewinnienie fot. Wojciech Wojtkielewicz/ Polska Press
Za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnicy narodowościowych, dwóch mężczyzn zostało skazanych na karę więzienia - w tym jeden w zawieszeniu. Odwołanie złożyły wszystkie strony, w tym prokuratura, która - podobnie jak obrona - chce... uniewinnienia obu oskarżonych. - "Syjonista to niekoniecznie żyd".

Chodzi o wydarzenia z 16 kwietnia 2016 r. Wówczas to w Białymstoku odbyły się obchody 82. rocznicy utworzenia ONR i jubileuszowy przemarsz ulicami miasta. W relacjach telewizyjnych z manifestacji dało się słyszeć okrzyki „A na drzewach zamiast liści będą wisieć syjoniści”. Sprawę badały dwie prokuratury (białostocka okręgowa oraz Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz), ale żadna nie dopatrzyła się przestępstwa z nienawiści. Oba śledztwa skończyły się umorzeniem.

Czytaj też:

Wtedy tzw. prywatny akt oskarżenia wniósł do sądu Rafał Gaweł - założyciel i współpracownik Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Jako osoba pochodzenia żydowskiego, czuł się pokrzywdzony. Publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i stosowanie bezprawnych gróźb zarzucił siedmiu manifestantom. Ci nie przyznawali się do winy.

Siedmiu oskarżonych członków ONR, tylko dwóch skazanych

W czerwcu ub. roku Sąd Okręgowy w Białymstoku pięć osób faktycznie uniewinnił, ale dwie skazał (opis czynu uzupełniając m.in. o nawoływanie do pozbawienia żydów życia). Jeden z mężczyzn usłyszał karę roku więzienia, drugi - 6 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata (groziło im 5 lat pozbawienia wolności). Obaj skazani mieli też wypłacić nawiązki na rzecz Gawła w wysokości po 200 zł.

Z takiego rozstrzygnięcia nie była zadowolona żadna ze stron. Pełnomocnik oskarżyciela chciał wyższych nawiązek - po 1,5 tys. zł. Obrona - uniewinnienia lub warunkowego umorzenia. Swoje odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku wniosła też warszawska prokuratura. W środę (26.10) sprawa trafiła na wokandę.

Obrona: nie groźby, a dosadna krytyka syjonizmu

Prokurator Dariusz Żukowski przekonywał, że sformułowanie "a na drzewach zamiast liści, będą wisieć syjoniści" zostało błędnie zinterpretowane przez poprzedni sąd.

Użycie słowa syjonista, niekoniecznie musi oznaczać osobę pochodzenia żydowskiego, a uczestnika ruchu społeczno-politycznego

- mówił śledczy ze stołecznej "okręgówki". Uważa, że określenie nie jest jednoznaczne. Nie można też stwierdzić, że hasła przypisywane oskarżonym noszą w sobie groźbę.

Zobacz także:

Obrona idzie dalej. Uważa, że dosadna krytyka syjonizmu - jako doktryny - to skorzystanie z prawa do wolności wyrażania poglądów. A nawet jeśli oskarżonym członkom ONR chodziło o żydów, nie można traktować ich okrzyków jako nawoływanie do nienawiści.

Nie każde hasło, które można uznać za niepoważne, czy niestosowne, musi być penalizowane

- podkreślał na rozprawie adw. Marcin Iwanowski.

Dodaje, że akt oskarżenia w ogóle nie powinien trafić do sądu. Kwestionuje status Rafała Gawła jako osoby pokrzywdzonej, bowiem nie przedstawił on dowodów na swoje żydowskie korzenie. Na słowo uwierzyć mu nie można, gdyż jest osobą mało wiarygodną i prawomocnie skazaną za oszustwa, a teraz ukrywającą się przed wymiarem sprawiedliwości za granicą.

Ogłoszenie wyroku sąd apelacyjny odroczył do 9 listopada.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ten Prokurator to debil. Jeśli bowiem "syjonista" nie oznacza żyda a oznacza ruch społeczno-polityczny a ruch tworzą osoby więc mimo wszystko jest groźbą pozbawienia życia. Użyłem słowa "debil" wobec Pana Prokuratora i też nie ma mowy o obrazie a wyrażeniu o nim i jego intelekcie mojej opinii do czego mam prawo.Tak jak kiedyś Miller nazwał Ziobrę "Zerem". Przypomnę jeszcze inną sprawę gdzie Pani Prokurator Magdalena Kołodziej umorzyła postępowanie przeciwko ONR-owcom uznając cyt. "obrażanie, opluwanie, kopanie mieści się w granicach wyrażania opinii". Tak wiec korzystam z wyrażenia opinii a mam jeszcze dwa pozostałem argumenty do wyrażenia opinii. I jeszcze jedno dla oburzonych jak Żulczyk nazwał Dudę cyt. "debilem" i został uniewinniony. Przecież tego chcieliście, wolności słowa. Tyle krzyczeliście że skandal jak ścigano twórcę strony antykomor.pl więc dziś mamy Prawo i Sprawiedliwość i mamy wolność słowa której rzekomo za POprzedników nie było. Krótko sumując mamy wolność słowa i wyrażajmy stosownie do sytuacji swoje opinie. Jeszcze jedno skandaliczne porównanie, jeśli hasło ONR cyt. "śmierć wrogom ojczyzny" wg KG Policji i polityków PiS jest cyt. "Pięknym historycznym hasłem które nie jest mową nienawiści skierowaną przeciwko komukolwiek szczególnie tzw. opozycji" to ja przypomnę inny wątek z naszej bogatej i momentami bardzo burzliwej historii "śmierć Panom" ukazane choćby w Ogniem i Mieczem i też żeby było jasne nie nawołuje to hasło przeciwko komukolwiek, zwłaszcza szeregowemu posłowi co krzyczał z mównicy że są "Panami" i to jeszcze raz podkreślam mówię o historii i kulturze więc jeszcze powinienem jak Bąkiewicz dostać od Ministra Kultury 3 bańki za propagowanie dzieła H. Sienkiewicza.
G
Gość
albo spalic na stosie jak wiedzmy
G
Gość
dozywocie dla degeneratow bydlakow z onru
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie