Marek Piekarczyk - Zwierzenia kontestatora

Jerzy Doroszkiewicz
Z Markiem Piekarczykiem, wokalistą TSA, jurorem "The Voice of Poland”, rozmawiał Leszek Gnoiński.
Z Markiem Piekarczykiem, wokalistą TSA, jurorem "The Voice of Poland”, rozmawiał Leszek Gnoiński. Wydawnictwo SQN 2014
Marek Piekarczyk w 1981 roku odmienił polskiego rocka. Wraz z zespołem TSA udowodnił, że w socjalistycznym kraju może powstawać szczera muzyka na światowym poziomie. Szczerość to jeden z jego atutów.

Marek Piekarczyk świetnym wokalistą jest. O tym przekonali się nie tylko fani mocnego rocka, ale także widzowie polskiej wersji musicalu "Jesus Christ Superstar" i słuchacze "Kazań Świętokrzyskich". To wiedzą także widzowie ostatniego koncertu TSA Akustycznie w Białymstoku.

Tak naprawdę - śpiewanie to tylko jedna z licznych zalet artysty z Bochni. Właśnie kilkaset stronic rozmów, jakie przeprowadził z Piekarczykiem Leszek Gnoiński, jeden z wybitnych dziennikarzy muzycznych, przedstawiają wokalistę TSA jako artystę życia.

Z tych - niezwykle szczerych - rozmów takaż bowiem wynika konkluzja. Żyć trzeba umieć i nie oznacza to wcale niezwykłych szaleństw, gigantycznych zarobków, ale bardziej poczucia niczym nie skrępowanej wolności i świadomości swojego człowieczeństwa. Piekarczykowi dorastać przyszło w niezwykle trudnych czasach. Wędrując po Polsce jako dziecko zawodowego oficera nie miał najłatwiejszego życia, a i sam klimat PRL nie sprzyjał celebrowaniu wolności. Milicja zwana Obywatelską potrafiła upokorzyć, a nawet mocno stłuc za samo noszenie długich włosów. Piekarczyk szczerze wyznaje, że nie chce robić z siebie ofiary systemu, mimo że donosili na niego koledzy, a i on sam nieraz zamykany był na słynne "48 godzin", żeby nie dotarł choćby do Częstochowy na zlot hipisów. Bo Piekarczyk hipisem był i nigdy nim być nie przestał.

Ze "Zwierzeń kontestatora" jasno wynika, że bycie hipisem to nie branie narkotyków, choć odurzającej chemii w tamtych czasach w polskich aptekach było pod dostatkiem, nie wykorzystywanie seksualne fanek, choć zgadzały się dosłownie na wszystko, ale życie według własnych reguł. Życie wolne, godne i nie krzywdzące nikogo. Życie, które naznaczył sukces.

"Zawiał wiatr wolności" tłumaczy Piekarczyk fenomen gigantycznej popularności grupy. "Napluliśmy w twarz szarzyźnie i wszystkiemu, co było dookoła nas. Powiedzieliśmy światu, że jesteśmy wolni. Mimo stanu wojennego, czołgów na ulicach i wszelkim zakazom. Świetnie i mocno brzmieliśmy, jak nikt przed nami".

Kiedy w 1984 roku podziwiałem warszawski występ TSA przed Nazareth, nawet nie zdawałem sobie sprawy, że właśnie wtedy pierwszy raz grupa używała efektów pirotechnicznych. Nawet największe widownie i granie po kilka koncertów dziennie nie przełożyło się jednak na sukces finansowy. Piekarczyk dobrze pamięta większe i mniejsze oszustwa organizatorów koncertów i absurdy polskich przepisów dotyczących wynagrodzeń artystów. Opowiada o walce z pewną polską wytwórnią skupiającą muzyków metalowych i o bezgranicznym oddaniu fanek. Jego wewnętrzne poczucie przyzwoitości każe wierzyć, że nie wykorzystywał zahipnotyzowanych fenomenem zespołu młodych kobiet. Po prostu - zdawał sobie sprawę, że są w rodzaju amoku, i choć nigdy nie krył swoich zainteresowań kobietami, jawi się prawdziwym dżentelmenem.

Kto poznał Piekarczyka osobiście, wie że jest znakomitym gawędziarzem i lubi swoich rozmówców. Kto widział jego szczere oceny uczestników talent show i wsłuchał się w bogaty i oryginalny język artysty wie, że czytanie jego zwierzeń to niemal przedłużenie takiego spotkania twarzą w twarz. Leszek Gnoiński - profesjonalny i dociekliwy - pozwala Piekarczykowi mówić i przede wszystkim wie, kiedy i o co zapytać. W książce znajdziemy mnóstwo zdjęć z prywatnego archiwum, niepublikowane wiersze i teksty piosenek i przede wszystkim znajdziemy człowieka z krwi i kości, z którym każdy chciałby się zaprzyjaźnić.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3