Ludzie marzną, bo MPEC kładzie rury. Od sierpnia

Tomasz Mikulicz
Ten remont powinien się już zakończyć. Wiem, że nie ma jeszcze zimy, ale w mieszkaniach ciepło nie jest - mówi Ryszard Tupalski, którego spotkaliśmy obok bloku przy ul. Gruntowej 7.
Ten remont powinien się już zakończyć. Wiem, że nie ma jeszcze zimy, ale w mieszkaniach ciepło nie jest - mówi Ryszard Tupalski, którego spotkaliśmy obok bloku przy ul. Gruntowej 7. Zuzanna Jóźwiak
Przez wyziębienie mieszkania zachorowało 3-letnie dziecko i żona naszego Czytelnika. - Nie wiem, ile razy jeszcze będziemy odwiedzać lekarza - denerwuje się. MPEC obiecuje, że ciepło będzie już w piątek.

Co jakiś czas pojawiała się informacja na klatce schodowej, że nie będzie ciepłej wody. Na początku było to parę godzin. Teraz, gdy na podwórku jest już dość zimno, co jakiś czas wyłączają ogrzewanie i ciepłą wodę od wtorku od godz. 8 do piątku do godziny 15 - denerwuje się Sebastian Lange.

Mówi, że zdarzyło się to już drugi raz w ciągu dwóch ostatnich tygodni.

- W okolicach ul. Gruntowej 7 remont rur ciepłowniczych rozpoczął się już w sierpniu. Później był przestój. Teraz prace znów podobno ruszyły - twierdzi nasz Czytelnik

I dodaje z sarkazmem, że po postępach w pracy panów specjalistów widać, że taka sytuacja pozostanie do wiosny.

Skarży się, że z powodu wyziębienia mieszkania do 19 stopni Celsjusza zachorowało jego 3-letnie dziecko oraz żona.

- Boje się, co się będzie działo zimą, jeżeli nie spadnie śnieg i nie przerwie tego kopania. Nie wiem, ile jeszcze razy będziemy odwiedzać lekarza z powodu zimna w domu - mówi nasz Czytelnik.

Kiedy pojechaliśmy na miejsce, okazało się, że faktycznie obok bloku, o którym mowa, są zrobione wykopy. Robotników jednak nie widzieliśmy.

- Słyszałem, że były jakieś opóźnienia. Dobrze by było, gdyby ten remont już się zakończył - powiedział nam Ryszard Tupalski, którego spotkaliśmy przy Gruntowej 7.

Potwierdził też, że ciepła nie ma od wtorku do piątku. - Wiem, że nie ma jeszcze zimy, ale w mieszkaniach ciepło nie jest. Chyba że ktoś lubi chłód, ale większość chce jednak, by było ciepło - mówił.

Rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Konrad Zieleniecki twierdzi, że prace będą wznowione w środę i potrwają maksymalnie do piątku do godz. 15. - Przebudowujemy istniejące sieci. Są w złym stanie technicznym i powodują znaczne straty ciepła w systemie ciepłowniczym - tłumaczy.

Przerwy w dostawie dotkną bloków przy Gruntowej 1, 3, 5, 7 i 9 oraz Zwycięstwa 25, 25a, 25/1, 27, 29, 31, 33. - Prace będą polegać na wymianie armatury w komorze ciepłowniczej oraz przepięciach i połączeniach węzłów cieplnych z nowymi przyłączami. - Dołożymy wszelkich starań aby przerwy w dostawie ciepła ograniczyć do minimum i zakończyć prace w możliwie najkrótszym terminie - zapewnia rzecznik. Odpowiedzi na pytanie, dlaczego remont tak się ślimaczy nie otrzymaliśmy.

Czy skończy się zgodnie z obietnicą sprawdzimy w przyszłym tygodniu.

Magazyn Informacyjny

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzyb Kapelusznik

Ojojoj 19 stopni. To wciąż normalna temperatura. Naciągasz beret dalej na uszy i będzie ok.

Dodaj ogłoszenie