MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Hala widowiskowo-sportowa w Białymstoku. Miasto otrzymało pozwolenie na budowę obiektu przy ul. Ciołkowskiego. Potrzeba na niego milionów

wal
Opracowanie:
Tak miała wyglądać hala sportowo-widowiskowa w Białymstoku
Tak miała wyglądać hala sportowo-widowiskowa w Białymstoku UM Białystok
Powstanie hali widowiskowo-sportowej coraz bliżej. Dziś (31 maja) miasto Białystok otrzymało pozwolenie na budowę tego obiektu w Białymstoku. Uprawomocni się ona w ciągu 14 dni. Wtedy niezwłocznie rozpoczną się procedury zmierzające do wyłonienia wykonawcy tej inwestycji. Potrzeba na nią setek milionów złotych. Bez wsparcia rządowego i kredytów się nie obejdzie.

Spis treści

Nareszcie możemy zacząć konkretną pracę, która z każdym dniem zbliżać nas będzie do szczęśliwego finału – powiedział prezydent Tadeusz Truskolaski. – Finału, na który mieszkanki i mieszkańcy Białegostoku czekają już zdecydowanie za długo. A wszystko dzięki odblokowaniu inwestycji po zmianie władzy w Polsce.

Długa historia hali sportowej w Białymstoku

Dotychczas miasto poniosło koszt ok. 3,69 mln zł na m.in. opracowanie dokumentacji projektowej hali, uzyskanie decyzji środowiskowej, inwentaryzację zieleni. Przez lata jednak nic wokół inwestycji się nie działo. Miasto twierdziło, że jest blokowana z powodów politycznych. Toczył się spór o lokalizację stacji pomiarowej IMGW i jej ewentualne przeniesienie. Zmiana, która dokonała się we władzach instytutu po zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska 13 grudnia przyczyniała się do przełamania impasu.

Nadal jednak nie wiadomo, skąd wziąć wszystkie pieniądze na inwestycję i ile będzie kosztowała.

- W związku z inflacją i zmienną sytuacją na rynku robót budowlanych trudno jest jednoznacznie oszacować koszt hali, której budowa może rozpocząć się dopiero po zakończeniu wszelkich formalnych procedur - czytamy na stronie internetowej miasta.

Skąd miliony na hale w Białymstoku?

Władze miasta nie ukrywają, że potrzeba na nią milionów. I to znaczenie więcej niż planowano kilka lat temu.

- Niektóre szacunki mówią o 300, czy nawet 400 mln - wyliczał Tadeusz Truskolaski w styczniu podczas ogłaszania swojego startu w wyborach samorządowych.

Dlatego razem z posłem (a prywatnie synem )Krzysztofem Truskolaskim kolędowali u ministra sportu Sławomira Nitrasa.

- Rozmawiałem o konkretach, jakiego wsparcia potrzebujemy, by jak najszybciej hala mogła powstać. Minister zadeklarował przychylność dla naszego projektu - napisał po rozmowach prezydent.

Przypomnijmy, że już wcześniej, deklaracje składali ministrowie sportu różnych opcji. Ale ostatecznie kończyło się na słowach. Teraz ma być inaczej.

- Realnie liczę, że wsparcie ze strony rządu może pokryć 1/3 kosztów - mówił w lutym w wywiadzie w "Porannym" prezydenta

Pozostałe kwota ma pochodzić z pożyczek, obligacji

W hali będzie 267 miejsc dla VIP-ów

Planowana liczba miejsc na widowni wynosi ok. 6,4 tys. To 5 tys. miejsc na trybunach stałych, 1 tys. miejsc na trybunach tymczasowych, 120 miejsc – dla mediów, 267 miejsc – dla VIP-ów, 60 miejsc – dla osób z niepełnosprawnościami wraz z opiekunami.

Po latach blokowania tej inwestycji zmiana władzy po jesiennych wyborach w 2023 r. przyczyniła się do przełamania impasu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny