Grzegorz Kapla – Bezmiar. Generał Kołnierowicz miał być szefem polskiej policji

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Grzegorz Kapla – Bezmiar
Grzegorz Kapla – Bezmiar Wydawnictwo Burda książki
Grzegorz Kapla w sensacyjnej powieści „Bezmiar” umieścił nie tylko wątki polskiej polityki ostatnich kilku lat, ale także sięgnął po historię polskich misji wojskowych na Bliskim Wschodzie, a nawet adiutanta długoletniego PRL-owskiego premiera – Piotra Jaroszewicza.

Grzegorz Kapla współczesną historię Polski ma w małym palcu, podobnie jak historię Warszawy. Jedna z najważniejszych postaci jego nowej powieści „Bezmiar”, podkomisarz Olga Suszczyńska, spacerując przez Warszawę wspomina i powstanie, i muzeum bł. ks. Popiełuszki. Historia przewija się prze tę powieść i to w wielu wymiarach. Tak zwani operatorzy wojsk specjalnych strzelają nad Zatoką Perską, mafia czyścicieli kamienic, nie waha się mordować niewygodnych policjantów, a stolica co miesiąc paraliżowana jest przez smoleńskie miesięcznice.

„Bezmiar” tętni życiem, i zdaje się że po latach, będzie całkiem niezłym świadectwem życia codziennego warszawiaków drugiej dekady XXI wieku. A przy tym pani podkomisarz jest również ofiarą mafii, jej dziecko zginęło w umyślnie spowodowanym wypadku, ale to nie oznacza, że szuka zemsty. Raczej leku na traumę i , jak większość ludzi, miłości. Dodatkowo musi zakończyć sprawę z pewnym pedofilem i powstrzymać szaleńca przed zamachem w samym centrum stolicy. Grzegorz Kapla miesza i łączy wątki, jakby podając na tacy gotowy scenariusz sensacyjnego filmu. Nie byłby najtańszy, gdyby w retrospekcjach sięgnął, jak w książce, do drugowojennych zsyłek Polaków na Sybir, marca 1968, i.t.d.

Zanim doczekamy się, lub raczej nie, ekranizacji nowej powieści Grzegorza Kapli, warto sięgnąć po „Bezmiar”, szczególnie, że sam generał Daniel Kołnierowicz, komendant wojewódzki policji pojawia się na jej kartach. I to jako bohater plotki, która kilkanaście miesięcy temu obiegła kraj.

Aleksandra Pisula jako Olga Lipińska. "To marzenie dla aktora"

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DJ Buhh

Wszelki duch Pana chwali że do tego nie doszło. To byłby początek końca policji. Już dawno o tych przymiarkach słyszałem.

A działo się to w marcu 2017 roku. Minister SW Mariusz Błaszczak trafił na kilka dni do szpitala. Jego kompetencje przejął tymczasowo wiceminister Jarosław Zieliński, który jak wiadomo jest protektorem Kołnierowicza i przepycha go w górę gdzie się da. Już nawet wizytówki jako komendant główny nasz Daniel sobie wydrukował. Szajka z podlaskiego chciała wykorzystać fakt że formalnie komendanta głównego wówczas nie było (tylko p.o. głównego) a minister też poza biurem.

G
Gość

marca 68...

Jak ub-cy,prokuratorzy,IW,KBW i inni mordercy dostali warunek- wyjeżdżasz albo czapa?

G
Gość

Miał zostać ale nie zostanie. Jego kumpel Jaro Zieliński poszedł w niełaskę a nowe figlarne towarzystwo z MSW ma swoich kandydatów.

Dodaj ogłoszenie