Dom Kultury Śródmieście. Nowa pracownia plastyczna przy Malmeda 17 czeka na seniorów (zdjęcia)

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Dom Kultury Śródmieście. Ul. Lipowa 17 - nowa pracownia plastyczna Jerzy Doroszkiewicz
Dom Kultury Śródmieście przeniósł swoją pracownię plastyczną z kamienicy przy Kilińskiego na ulicę Malmeda. Jest większa i łatwiej dostępna dla seniorów.

Planujemy uruchomić grupę dla seniorów - zapowiada Katarzyna Magdziak, która już prowadzi w „Śródmieściu” zajęcia dla kilkudziesięciu osób - od najmłodszych do dorosłych.

Teraz wszystkie miejsca są już zajęte, organizatorzy twierdzą, że są nawet osoby oczekujące. Bo na takich zajęciach liczy się zaangażowanie, nie ma żadnych castingów. Poza tym miesięczna opłata za dwa lub trzy spotkania w tygodniu to zaledwie kilkadziesiąt złotych.

Teraz osoby starsze nie będą musiały wspinać się po schodach kamienicy przy ulicy Kilińskiego. Dom Kultury Śródmieście wynajął od miasta obszerną przestrzeń na rogu Piotrkowskiej i Malmeda.

By świeżo wyremontowany lokal po dawnym sklepie z szkłem i ceramiką nie stał pusty, seniorzy będą mogli się w nim zajmować plastyką w czwartkowe przedpołudnia. Opłata wyniesie 70 zł za miesiąc, ale posiadacze Karty Seniora zapłacą tylko połowę. Wejście z ulicy to spore udogodnienie. Rodzice nie muszą obawiać się, że ich dzieciom coś może grozić. W czasie zajęć drzwi są zamykane, a oprócz Katarzyny Magdziak najmłodszymi opiekuje się jeszcze jedna osoba.

- Mamy zainstalowany monitoring i system antynapadowy, każdy będzie się tu czuł bezpiecznie - zapowiada Wojciech Bokłago, dyrektor DK Śródmieście. - Dzięki dużej przestrzeni możemy przybliżać wiele dziedzin sztuk plastycznych. Możemy uwrażliwiać naszych Uczestników na szeroko rozumiane piękno i przybliżać wiele dziedzin sztuk plastycznych takich jak malarstwo, rysunek, rzeźbę, grafikę, oraz działania w przestrzeni np:. instalacje. Oprócz standardowych metod pracy, gdzie zapoznajemy dzieci, młodzież i dorosłych z różnymi technikami wyrazu artystycznego, mamy teraz możliwość prowadzić zajęcia innowacyjnymi metodami rzadko stosowanymi w innych pracowniach. Niektóre techniki będą wprowadzane w Białymstoku po raz pierwszy
Malowanie metodą ebru, bądź malowanie ciałem to działania, które sięgają do głęboko ukrytych pokładów emocji. Powstają wtedy niesamowite prace.

Dawne pracownie przy Kilińskiego zostały przekształcone w salę wystawą. Pierwszy wernisaż - Piotra Siedleckiego - już 23 października.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie