Cerkiew Zmartwychwstania Pańskiego była drewniana, będzie...

    Cerkiew Zmartwychwstania Pańskiego była drewniana, będzie murowana

    Krzysztof Jankowski krzysztof.jankowski@mediaregionalne.pl tel. 85 730 67 86

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    W odbudowanej cerkwi pozostaną oryginalne: kopuła, ołtarz i centralny kamień w prezbiterium. Dzięki temu będzie to nadal ta sama cerkiew, którą postawiono

    W odbudowanej cerkwi pozostaną oryginalne: kopuła, ołtarz i centralny kamień w prezbiterium. Dzięki temu będzie to nadal ta sama cerkiew, którą postawiono tu przed laty – mówią proboszcz Andrzej Mińko (z prawej) i wykonawca budowy Robert Czapiuk (w żółtym kasku). ©Krzysztof Jankowski

    Jedna z najstarszych bielskich cerkwi była w tak złym stanie technicznym, że wymagała przebudowy. Prace będą kosztowały ponad milion złotych. Parafia szuka przyjaciół, którzy pomogą je sfinansować. Odbudowana cerkiew będzie murowana, ale zachowa dotychczasowy wygląd. Konserwator wojewódzki podejmie decyzję, czy będzie nadal zabytkiem.
    W odbudowanej cerkwi pozostaną oryginalne: kopuła, ołtarz i centralny kamień w prezbiterium. Dzięki temu będzie to nadal ta sama cerkiew, którą postawiono

    W odbudowanej cerkwi pozostaną oryginalne: kopuła, ołtarz i centralny kamień w prezbiterium. Dzięki temu będzie to nadal ta sama cerkiew, którą postawiono tu przed laty – mówią proboszcz Andrzej Mińko (z prawej) i wykonawca budowy Robert Czapiuk (w żółtym kasku). ©Krzysztof Jankowski

    Mieszkańcy Bielska Podlaskiego i turyści ze zdziwieniem zauważyli, że z krajobrazu miasta zniknęła jedna z drewnianych cerkwi. Rozebrano dużą część świątyni znajdującej się przy ul. Traugutta.

    - Przeprowadzone badania stanu technicznego cerkwi wykazały to, o czym parafianie wiedzieli od lat - ściany świątyni były w stanie katastrofalnym - opowiada ks. Andrzej Mińko, proboszcz parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Bielsku Podlaskim.

    Okazało się, że zabytkowa cerkiew wymaga przebudowy.

    - Ekspertyza techniczna opracowana przez ekspertów NOT w Białymstoku wykazała, że ściany drewniane budowli znajdują się w złym stanie technicznym, a miejscami w awaryjnym - informuje Kurier Bielski Andrzej Nowakowski, Podlaski Wojewódzki Konserwator Zabytków. - Stanowiły potencjalne zagrożenie nie tylko dla samego zabytku, ale także dla przebywających w nim ludzi.

    Ściany nie wytrzymały nie tylko upływu czasu, ale też przeprowadzonej przed laty modernizacji.

    - Sto lat temu drewniana konstrukcja cerkwi została obmurowana. Dziś wiemy, że nie był to dobry pomysł - mówi ks. Mińko.

    Parafia wywodzi swą historię od cerkwi, która pierwotnie stała na uroczysku Buhor opodal wsi Lewki. W obecnym miejscu świątynia pierwszy raz wybudowana została w drugiej połowie XVI w. Mieściła się w pobliżu dworu na Hołowiesku i była kilkukrotnie przebudowywana.

    - Obecny kształt architektoniczny został jej nadany w połowie XIX wieku, a na początku XX obiekt został powiększony o murowaną dzwonnicę. Ściany drewnianej cerkwi oblicowano cegłą, co doprowadziło do daleko posuniętej destrukcji obiektu - informuje Andrzej Nowakowski.

    Drewnianą cerkiew trzeba było więc rozebrać i rozpocząć budowę obiektu murowanego. Jak informuje konserwator, decyzję podjęto za jego zgodą, a projekt przebudowy cerkwi zatwierdził PWKZ w listopadzie 2012 roku.

    - Mamy stosowne pozwolenia władz duchowych i świeckich - zapewnia ks. Mińko. - To będzie nadal ta sama cerkiew. Priorytetem odbudowy będzie zachowanie jak najwięcej dotychczasowych elementów zabytkowych. Murowana cerkiew będzie wyglądała tak, jak dotychczasowa drewniana obmurowana. Identyczny będzie też wystrój wnętrz, zostanie zachowana zabytkowa kopuła i ten sam ołtarz. Nowe będą tylko fundamenty i ściany.

    - Teraz murujemy ściany i wylewamy żelbetonowe słupy, które posłużą do podtrzymania kopuły - mówi kierownik budowy Robert Czapiuk.

    Proboszcz podkreśla zaś, że centralny kamień w prezbiterium, na którym od lat znajduje się ołtarz, zostanie nienaruszony. To także zapewni ciągłość historii świątyni. Konserwator informuje, że cerkiew jest oficjalnie zabytkiem od października 1966 r.

    - Po zakończeniu robót budowlanych i po odbiorze wykonanych prac zostanie podjęta decyzja co do dalszego statusu cerkwi jako zabytku - zapowiada konserwator Andrzej Nowakowski.

    Ty też możesz pomóc

    Parafia zwraca się do darczyńców z prośbą o pomoc finansową: Parafia Prawosławna p.w. Zmartwychwstania Pańskiego w Bielsku Podlaskim - PKO BP 34 1020 1332 0000 1502 0360 9484


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (36)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (36) forum.poranny.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii

    Pierwsza pomoc w wypadkach drogowych