Białystok. Wkrótce otwarcie Rynku Siennego z artystyczną kaplicą. Betonowy klocek czy artystyczny pomnik?

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Tak wygląda monument autorstwa prof. Perszki. Wojciech Wojtkielewicz
Betonowy bunkier. Kolejny klocek który ma niby coś symbolizować. Betonoflia białostocka - to tylko niektóre z komentarzy, które pojawiły się na Facebooku. A chodzi o monument, który stanął na Rynku Siennym w ramach przywracania pamięci o istniejącym tu przed laty cmentarzu ewangelickim. Jej autor prof. Jarosław Perszko mówi, że chodziło mu o uniwersalizm. Pracy broni też historyk Andrzej Lechowski i architekt Janusz Grycel.

Jest takie rosyjskie powiedzenie: Na wkus i cwiet tawariszcza niet (czyli "W guście i smaku przyjaciela nie znajdziesz" - przyp. red.). Tak i tutaj, jedni powiedzą: Jaka piękna bryła. A drudzy: A cóż to za jakieś nie wiadomo co - komentuje były dyrektor Muzeum Podlaskiego Andrzej Lechowski.

Chodzi o monument, nazywany też artystyczną kaplicą, który - w ramach przywracania pamięci o istniejącym tu przed laty cmentarzu ewangelickim - stanęła na Rynku Siennym. Wkrótce miejsce zostanie oficjalnie otwarte i można będzie ją podziwiać. Już teraz trwa jednak dyskusja na profilu FB Kronika Białostocka, gdzie pojawiło się sporo niepochlebnych opinii na temat pracy rzeźbiarza prof. Jarosława Perszki.

Czytaj też: Rynek Sienny. Jest pomysł na artystyczną kaplicę

- Betonowy bunkier. Kolejny klocek który ma niby coś symbolizować. Betonoflia białostocka - to tylko niektóre z komentarzy.

Na rynku stanęły cztery prostokątne bryły. Ich ściany zdobi 20 płaskorzeźb Perszki. Widać na nich odlewy ze śladami pociągnięć ludzkich palców. Można je odczytać jako ślady, które każdy z nas zostawia na Ziemi. Pod ziemią umieszczono zaś kryptę ze szczątkami, które wydobyto w ramach inwestycji.


Czytaj też: Rynek Sienny pełen grobów, tak pokazał georadar. Inwestycje mogą się opóźnić.

- Chodziło mi o pokazanie uniwersalizmu. Wobec śmierci wszyscy jesteśmy wszak równi. Bez względu na nasze wyznanie czy poglądy - mówi Jarosław Perszko.

Niepochlebne komentarze odbiera jako wyraz gustu, a o gustach - jak wiadomo - się nie dyskutuje.

- Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania. Projekt był jednak konsultowany w szerokim gronie tych, którzy profesjonalnie zajmują się przestrzenią i formą architektoniczną. Ocenią mnie współcześni ludzie i historia - podkreśla artysta.

Czytaj też: Białystok. Otwarcie Rynku Siennego z monumentem już coraz bliżej. Trwają prace wykończeniowe [ZDJĘCIA]

Architekt Janusz Grycel komentuje, że minimalistyczna i wręcz powściągliwa forma monumentu jest wyrafinowana.

- Nie każdy ją rozumie, choć ma do tego prawo. Ja bym natomiast bronił tej pracy. Poprzez swoją prostotę - w dobrym tego słowa znaczeniu - oddaje klimat tego miejsca. Poczekajmy zresztą na efekt końcowy. Dopiero gdy podejdziemy bliżej, i dotkniemy płaskorzeźb będziemy mogli oceniać - podkreśla.

Czytaj też: Projekt gotowy od dawna. Miasto szuka firmy, która zmieni oblicze Rynku Siennego

Pomysł na taką formę upamiętnienia cmentarza ewangelickiego wyszedł w 2015 roku od wspomnianego na wstępie Andrzeja Lechowskiego. To on - w ramach wystawy "Przejście" - zaprezentował w miejskim ratuszu płaskorzeźby Jarosława Perszki po czym przekonał artystę do wykorzystania jego prac na Rynku Siennym. W formie instalacji artystycznej. Pomysł podchwyciły władze miasta, które nie chciały by dalej mieścił się w tym miejscu dziki parking.

- To była bardzo dobra decyzja. Oprócz parkingu rynek był wykorzystywany m.in. na imprezy modowe czy strefę kibica. Wyobraźmy sobie, że do Białegostoku przyjeżdżają potomkowie Commichaów czy Hasbachów, którzy zostali tu pochowani i widzą parking - mówi Andrzej Lechowski.

Przypomina też, że bez niemieckich (ale też żydowskich) przemysłowców nie byłoby dzisiejszego Białegostoku. - To oni stworzyli Manchester Północy, czyli wprowadzili do naszego miasta przemysł i wyższą kulturę techniczną - mówi Andrzej Lechowski.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert Kowalczyk

Pomnik został postawiony ale co on ma przedstawiać?

Chodnik zrobili,ale plac jest okropny.

Mogli by chociaż jakoś doprowadzić do ładu ją a nie bruk porośnięty zielem to nawet nie ma wyglądu.

G
Gość

"Jest takie rosyjskie powiedzenie: Na wkus i cwiet tawariszcza niet (czyli "W guście i smaku przyjaciela nie znajdziesz" - przyp. red.). Tak i tutaj, jedni powiedzą: Jaka piękna bryła. A drudzy: A cóż to za jakieś nie wiadomo co - komentuje były dyrektor Muzeum Podlaskiego Andrzej Lechowski."

tylko dlaczego sa dziela ktore wywoluja same zachwyty gdy inne dziela .. pukanie sie w czolo ?

E
Edward Maćkowski

leszek

G
Gość

"Architekt Janusz Grycel komentuje, że minimalistyczna i wręcz powściągliwa forma monumentu jest wyrafinowana."

Co prawda to prawda. To dokładnie jak z urodą kobiet, wszystkie są atrakcyjne tylko trzeba się wspomóc odpowiednią dawką wina.

Wtedy dostrzegamy wyrafinowaną urodę. Tak też jest z tym mini monumentem. W tle jest knajpa w której można się wspomóc.

G
Gość
5 czerwca, 11:04, Gość:

A kto bogatemu zabroni??BARDZO bogate miasto, które bardzo drogie działki w centrum przekształca w cmentarze- to chyba wyjątek w skali światowej!wcześniej olbrzymia działka przy ZUS, teraz rynek Sienny!po co to wszystko?dla kogo? przecież nie dla mieszkańców!trzeba było ekshumować i zagospodarować teren dla mieszkańców, a teraz czemu ma to służyć?

Takie bogate że w XXI wieku połowa osiedla Zagórki bez kanalizacji i wodociągu a potem jest płacz że woda w zalewie Dojlidy nie nadaje się do kąpieli !!

G
Gość

A kto bogatemu zabroni??BARDZO bogate miasto, które bardzo drogie działki w centrum przekształca w cmentarze- to chyba wyjątek w skali światowej!wcześniej olbrzymia działka przy ZUS, teraz rynek Sienny!po co to wszystko?dla kogo? przecież nie dla mieszkańców!trzeba było ekshumować i zagospodarować teren dla mieszkańców, a teraz czemu ma to służyć?

E
Edward

Koszmar. Ohydny bruk.

J
JaOn

Zdecydowanie BETONOWY KLOCEK. Ciekawe ile ton betonu poszło. Kaszmar do sześcianu

G
Gość

Na kronice jest kilkaset komentarzy i tylko ślepi wyznawcy prezydenta chwalą te klocki. Ale jaki prezydent takie upamiętnianie.

Dodaj ogłoszenie