Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Białystok: Użytkowanie wieczyste. Urzędnicy nie wyrobili się z wydawaniem zaświadczeń do końca 2019 roku. Mieszkańcy na tym nie stracą

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Henryk Dębowski, Anatol Chomicz, Tomasz Mikulicz
Mieszkańcy nie poniosą konsekwencji finansowych z tego tytułu, że urzędnicy nie wyrobili się do końca zeszłego roku z wydawaniem zaświadczeń przekształceniowych. Opłaty jakie mieszkańcy muszą wnieść za użytkowanie wieczyste za 2019 i 2020 rok zostaną zaliczone w poczet opłaty przekształceniowej, a jeśli ją przewyższą - urząd zwróci nadpłatę.

Miałem telefon w tej sprawie od mieszkańca, który był oburzony naliczaniem opłaty za ten rok - mówi przewodniczący PiS w radzie miasta Henryk Dębowski.

Wysłał nam zdjęcie ogłoszenia, które dostał od mieszkańca bloku przy ul. Jurowieckiej 30A. Zarząd wspólnoty mieszkaniowej przypominał w ogłoszeniu, że - zgodnie z informacjami departamentu skarbu urzędu miejskiego - jest obowiązek wniesienia opłaty za wieczyste użytkowanie gruntu za rok 2019 w terminie do 29 lutego 2020 r. A w przypadku nie otrzymania zaświadczenia o przekształceniu wieczystego użytkowania w prawo własności do 30 marca 2020 r., należy również wnieść opłatę za wieczyste użytkowanie gruntu za 2020 rok.

Wśród mieszkańców zapanowało zdenerwowanie. - Byli przeświadczeni, że choć złożyli oświadczenia do urzędu w przepisowym terminie, a urząd nie wyrobił się ze sprawami formalnymi, to wymaganych przez urząd opłat za 2019 i 2020 rok nikt im nie zwróci, ani nie zaliczy w poczet opłaty przekształceniowej - twierdził radny Dębowski.

Czytaj też: Tysiące białostoczan nie otrzyma na czas zaświadczeń od magistratu, uprawniających do wykupu gruntu z wysoką bonifikatą

Okazuje się jednak, że nie ma powodu do obaw. Jak wiadomo, zgodnie z ustawą z 2018 roku, z dniem 1 stycznia 2019 roku prawo użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe zamieniło się w prawo własności. Dotyczy to chociażby spółdzielni, które postawiły swoje bloki na ziemi miejskiej, wziętej w użytkowanie wieczyste. Przepisy wprowadziły opłatę przekształceniową w wysokości równej opłacie rocznej z tytułu dotychczasowego użytkowania wieczystego. Pieniądze te trzeba płacić przez najbliższe 20 lat.

Ustawodawca dał jednak możliwość wojewodom i samorządom wprowadzania bonifikat. W Białymstoku - zarówno na gruntach Skarbu Państwa jak i gruntach miejskich - bonifikata wynosi 98 proc. Pod warunkiem, że ktoś zdecyduje się wnieść całą opłatę 20-letnią w roku, w którym nastąpiło przekształcenie.

Żeby jednak dokonać przekształcenia, urząd miasta musi wydać podstawowy dokument - zaświadczenie przekształceniowe. Ustawodawca dał na to samorządom czas do końca 2019 roku. Jednak wiele urzędów w Polsce się z tym nie wyrobiło. Białystok nie jest wyjątkiem.

- W momencie wejścia w życie ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów, w Białymstoku było 27600 użytkowników wieczystych. Do wydania było 14200 zaświadczeń potwierdzających przekształcenie, w tym 9213 dot. nieruchomości gminnych i 4987 dot. nieruchomości Skarbu Państwa - mówi Agnieszka Błachowska z magistratu.

Czytaj też: Sesja rady miejskiej w Białymstoku. Koalicja Obywatelska dała 98 procent bonifikat przy zmianie użytkowania wieczystego w prawo własności

Dodaje, że do tej pory łącznie wydano 7364 zaświadczenia, w tym 4964 dot. Skarbu Państwa i 2400 dot. gminnych. - Do wydania pozostało 6836 zaświadczeń: 23 dot. Skarbu Państwa i 6813 dot. gminnych - podkreśla urzędniczka.

Jeśli ktoś nie dostał do tej pory z magistratu zaświadczenia, musi uiścić opłatę roczną zarówno za 2019 rok (w terminie do 29 lutego), jak i za 2020 rok (w terminie do 30 marca). Opłaty te będą jednak zaliczone w poczet opłaty przekształceniowej. A jeśli ją przewyższą - urząd zwróci mieszkańcowi nadpłatę. W terminie do 30 dni licząc od dnia wydania zaświadczenia.

Gdy w zeszłym tygodniu pytaliśmy o to wiceprezydenta Zbigniewa Nikitorowicza na konferencji ten stwierdził, że mieszkańcy nie mogą liczyć na zaliczenie opłat za 2019 i 2020 rok w poczet opłat przekształceniowych ani na zwrot nadpłat. - Pomyliłem się. Przepraszam - mówi teraz.

Jeżeli mieszkańcy otrzymali zaświadczenie potwierdzające przekształcenie nieruchomości po 30 listopada 2019 r. mają 2 miesiące na zgłoszenie zamiaru wniesienia opłaty jednorazowej z bonifikatą. - W takim przypadku skorzystają z pełnej 98-proc. ulgi do końca 2020 roku., ale pod warunkiem wniesienia opłaty jednorazowej uwzględniającej tę bonifikatę w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania informacji - podkreślała Agnieszka Błachowska na naszych łamach jeszcze połowie grudnia zeszłego roku (było już wtedy wiadomo, że urząd nie wyrobi się z wydaniem wszystkich zaświadczeń).

Czytaj też: Nadzwyczajna sesja Rady Miasta Białystok. Niższe opłaty przekształceniowe nie przeszły. PiS nie przekonał KO

Gdy pytaliśmy na konferencji Zbigniewa Nikitorowicza, dlaczego urzędnicy nie wyrobili się z formalnościami do końca 2019 roku mówił, że procedura jest bardzo skomplikowana. - Trudno wymagać, by departament skarbu siłami, które posiada wydał aż tyle zaświadczeń. Nie możemy zwiększyć 3-krotnie zatrudnienia na jeden rok, by załatwić sprawy związane z użytkowaniem wieczystym. Przewidujemy, że wszystkie zaświadczenia zostaną wydane do połowy roku - mówi.

Radna PiS Katarzyna Siemieniuk uważa, że w takich przypadkach urząd powinien działać na zasadzie "wszystkie ręce na pokład". - Można na czas wydawania tych zaświadczeń przesunąć pracowników z innych działów - mówi.

Urzędników broni przewodniczący rady miasta Łukasz Prokorym z KO. - Czasu było naprawdę niewiele. A problemy z wydaniem zaświadczeń w terminie do końca 2019 roku miało bardzo wiele samorządów w całej Polsce - mówi.

Może więc winę ponoszą posłowie, którzy mogli dać czas np. do końca 2020 roku?

- Myślę, że nie byłoby to dobre rozwiązanie. To polska przypadłość, że robimy wszystko na ostatnią chwilę. Za przykład niech posłuży to, że gdy wymagane było składanie oświadczeń PIT wielu robiło to dosłownie ostatniego dnia. Tutaj też pewnie ktoś mógłby stwierdzić, że "jeszcze mamy czas" i sprawa by się rozmyła. A tak był wyznaczony termin i trzeba się było spieszyć - komentuje Katarzyna Siemieniuk.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

echodnia.eu Targi Dom, Ogród i Ty w Targach Kielce

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny