Białystok. Ruszył remont warsztatów zespołu szkół technicznych. Obok powstanie też przeszklona wiata, gdzie będą prezentowane prace uczniów

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Rozpoczęła się właśnie przebudowa budynku warsztatów Zespołu Szkół Technicznych przy ul. Grunwaldzkiej 18 Wojciech Wojtkielewicz
Rozpoczyna się remont budynku warsztatów szkolnych przy ul. Grunwaldzkiej 18. XIX-wieczny budynek zostanie obłożony styropianem, ale ma zachować obecną kolorystykę i podziały okien. Prace mają się zakończyć przed 1 września 2020 roku.

Wiemy, że szkoły zawodowe były przed laty niedoinwestowane, dlatego teraz chcemy, by się zmieniały - by miały nie tylko atrakcyjną ofertę ze strony edukacyjnej, ale też by nauka odbywała się w jak najlepszych warunkach. Mamy nadzieję, że prace zostaną zakończone do początku kolejnego roku szkolnego, czyli 1 września 2020 roku - mówi wiceprezydent Rafał Rudnicki.

Rozpoczęła się właśnie przebudowa budynku warsztatów Zespołu Szkół Technicznych przy ul. Grunwaldzkiej 18. Rozebrano właśnie wiatę, pod którą przez lata leżało drewno wykorzystywane przez uczniów.

Czytaj też: Obrończyni zabytków zadrżała ręka. Ważniejsze okazało się dobro szkoły

- W tym miejscu powstanie nowa wiata - zabudowana i przeszkolony. Będą tu prezentowane prace uczniów - mówi Bogusław Kozioł z firmy Akcess, kierownik budowy.

Czeka go dużo pracy. Budynek warsztatów będzie obłożony styropianem. Odnowione będą też wnętrza i kupiony nowy sprzęt. - Zależy nam na tym, by cały czas poprawiać bazę szkół zawodowych w mieście. Chcemy, by odsetek dzieci i młodzieży uczących się w tego typu szkołach był mniej więcej na poziomie 50 na 50 procent. W ostatnich kilkunastu latach ten odsetek był na poziomie 48 do 52 proc. na korzyść ogólniaków - podkreśla Rafał Rudnicki.

Czytaj też: Ulica Grunwaldzka. Fabryka z przełomu XIX i XX wieku i dom z międzywojnia do zburzenia. Tego chce miasto

Latem zeszłego roku nie było jednak wiadomo, czy inwestycja dojdzie do skutku. Barbara Tomecka z Towarzystwa Opieki nad Zabytkami wystąpiła do służb konserwatorskich o wpis warsztatów do rejestru zabytków. Budynek jest wszak XIX-wieczną fabryką Szlachtera. Tomecka wycofała jednak swój wniosek. Przekonała ją do tego dyrekcja szkoły. Miasto mogłoby bowiem stracić 19 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych.

Czytaj też: Ul. Grunwaldzka. Jeśli nasz budynek runie, miasto straci kawał historii

- Trzeba było wyważyć, co jest ważniejsze. Stwierdziłam, że gdyby szkoła nie mogła wyremontować warsztatów, pewnie zostałaby zamknięta. Taka placówka nie może funkcjonować bez warsztatów. A stan techniczny budynku jest bardzo zły - mówiła na naszych łamach Barbara Tomecka.

Sprawą interesował się też radny PiS Piotr Jankowskim, który jeździł do urzędu ochrony zabytków oglądać zdjęcia, jak budynek wyglądał pierwotnie, a jak teraz. - Stwierdziłem, że został bardzo przebudowany. Do tego od urzędników konserwatora usłyszałem, że warsztaty nie zostałyby wpisane do rejestru. Bo budynek nie ma już cech zabytkowych - podkreślał.

Projekt remontu budynku wykonała - znana w środowisku - Barbara Miron-Kaczyńska, która ma ogromne doświadczenie w pracy z zabytkami. - Ściany faktycznie zostaną obłożone styropianem. Jednak już teraz są otynkowane. Nie ma tam lica ceglanego, które można próbować wydobyć. Budynek po remoncie będzie miał taką samą jak obecnie kolorystykę i podziały okien - mówiła na naszych łamach.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-08T09:33:03 02:00, Tyleoile:

Pamiętam jeszcze pana Raubę,pana Grzesia i innych szlifowaliśmy głównie taborety ?. Na górze był dział drewniany na dole metalowy A na samym dole sklepik z przesympatyczna panią już nie pamiętam jak sie nazywała...całe warsztaty tam się spotykały w czasie przerwy.tam się jadło( hamburgery zapiekanki)i paliło.fajne czasy. Mogli by zorganizowac spotkanie absolwentow...

Odsyłam na stronę i FB szkoły. Widnieje tam zaproszenie na spotkanie i bal absolwentów z okazji 90-lecia szkoły, już 25.10.2019 r.:)

T
Tyleoile

Pamiętam jeszcze pana Raubę,pana Grzesia i innych szlifowaliśmy głównie taborety ?. Na górze był dział drewniany na dole metalowy A na samym dole sklepik z przesympatyczna panią już nie pamiętam jak sie nazywała...całe warsztaty tam się spotykały w czasie przerwy.tam się jadło( hamburgery zapiekanki)i paliło.fajne czasy. Mogli by zorganizowac spotkanie absolwentow...

T
Tyleoile

Pamiętam jak jeździliśmy żukiem na pace...

Dodaj ogłoszenie