Białystok. Radni przyjęli stanowisko odnośnie sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. Za była KO i Polska 2050, przeciw PiS

OPRAC.: wal
Białostoccy radni przyjęli 25.10.2021 roku stanowisko odnośnie sytuacji na granicy z Białorusią. )
Białostoccy radni przyjęli 25.10.2021 roku stanowisko odnośnie sytuacji na granicy z Białorusią. ) Dawid Gromadzki UM/Białystok
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Słowna awantura między radnymi w sprawie stanowiska odnośnie sytuacji na polsko-białoruskiej. Były porównania do rdzennych Polaków i twierdzenia o mężczyzn przekraczających granicę obwieszonych dolarami, samopoczucia przy wigilijnym stole z pustym talerzem i przekazach dniach dostarczanych SMS-ami. Radni zdecydowali też, kto będzie patronem 2022 roku w Białymstoku.

Autorem stanowiska jest Karol Masztalerz z Komitetu Tadeusz Truskolaskiego. Rozpoczyna go cytat z "Ludzi bezdomnych" Stefana Żeromskiego: "Człowieczeństwo – jest to rzecz święta, której krzywdzić nikomu nie wolno. Granica krzywdy leży w sumieniu, leży w sercu ludzkim".

- Tak jak przysłowia są mądrością narodu, tak literatura jego duszą, Warto po nią chyba sięgać- tłumaczył radnym na wstępie prezentacji stanowiska.

W samej treści stanowiska czytamy, że Rada Miasta Białystok wyraża swój zdecydowany sprzeciw wobec faktu niehumanitarnego traktowania migrantów, którzy zostają zatrzymani na terytorium RP i w sytuacji narażenia ich zdrowia i życia, bez umożliwienia im skorzystania z międzynarodowych standardów i procedur, siłą wypychani są z terytorium naszego Państwa: - "Ochrona polskiej granicy jest wartością najważniejszą. Oczekujemy zdecydowanych działań funkcjonariuszy służb mundurowych, których celem jest uniemożliwienie nielegalnego przekraczania granicy Polski i Unii Europejskiej. Jednak niedopuszczalne jest stosowanie aktów przemocy wobec ludzi".

Czytaj też: Co zrobią radni?

- Bezpieczeństwo tak, ale ono nie wyklucza człowieczeństwa. W tym wszystkim musimy pozostać ludźmi - apelował radny Masztalerz o przyjęcie stanowiska przez radę miasta.

Katarzyna Ancipiuk przypomniała, że zgodnie z prawem granicę przekracza się tylko na przejściu granicznym. Przypomniała, że Polska od wieków kieruje się humanitaryzmem.

- Podobnie jest i teraz. Przygotowano konwój z pomocą, ale nie został wpuszczony przez stronę białoruską - przypomniała radna.

Podkreśliła, że w odróżnieniu od krajów nadbałtyckich, w Polsce nie mówi się o ochronie granicy jednym głosem.

- Czy część Polaków jest rdzennymi Polakami, a część komu służy - dociekała radna Ancipiuk.

Katarzyna Martyniuk-Kisielewska (KO) mówiła, że w projekcie stanowiska nie ma słowa o tym, by otwierać granicy.

- Ono musi być chroniona - podkreślała radna. - Skoro jednak ludzie znaleźli się już na polskim terytorium to naszym świętym obowiązkiem jest nakarmić, przyodziać i udzielić pomocy medycznej. Nie ma zgody by siedzieli w tych lasach.

Zwróciła uwagę, że za chwilę też będziemy leczyć zespół stresu pourazowego u pograniczników i żołnierzy.

- Oni są zmuszeni rozkazami do czynienia czynów niegodnych - tłumaczyła radna.

Dodała też, że nie byłoby tej dyskusji, gdyby do terenów objętych stanem wyjątkowym dopuszczani zostali akredytowani dziennikarz.

- Co rząd chce przez to ukryć - pytała?

Zwróciła się też do radnej Ancipiuk, by nie podważała godności Polaków.

- Mówienie o rdzennych i nierdzennych Polakach jest oburzające - podkreślała radna KO.

Z kolei radny Masztalerz odpowiedział radnej Ancipiuk, komu on sam służy.

- Panu Bogu i Ojczyźnie - wyjaśnił. - Chciałbym przyjąć jeśli jest taka potrzeba, by uratować komuś życie. Nawet jeśli nie mam domu, co można sprawdzić w moim oświadczeniu majątkowy.

Zaproponował też Katarzynie Ancipiuk nocną wyprawę do lasu z dziećmi.

- Niech pani ubierze ich w sweterki. W okolicach Augustowa było dzisiaj minus 4 stopnie - mówił Karol Masztalerz.

Dalsza dyskusja jeszcze bardziej podgrzała atmosferę zarówno na łączach, jaki na stadionie miejskim. Obrady prowadzono bowiem w formie stacjonarnej i zdalnej.

Henryk Dębowski zapowiedział, że będzie przeciwny stanowisku przygotowanemu przez radnego Masztalerza, bo uważa, że rada miasta nie jest właściwym miejscem do jego przyjmowania.

- Fakt, że nasi zostali pobici pokazuje jak bardzo jest niebezpiecznie na granicy. Powinniśmy bronić naszych żołnierzy, obywateli i granicy. Siebie - mówił szef klubu PiS.

Marek Tyszkiewicz (KO) podkreślił, że apel nie jest stanowiskiem przeciwko obronie granic, pogranicznikom czy żołnierzom.

- Ale w obronie tych słabszych. Tych, którzy się przedostali na terytorium Polski i są w stanie zagrażającym życiu - mówił radny

Agnieszka Rzeszewska podkreśliła, że takie stanowisko daje zachętę do tego, by dostawać się do Polski nielegalnie forując granicę.

- Czy nie rozumiecie, ze tabuny które będą przemieszczały się do Niemiec, chcą dobrego życia w Niemczech naszym kosztem. To są ludzie obwieszczeni dolarami, kapiący złotem - obrazowała radna PiS.

Marcin Moskwa (KO) podkreślił, że wszyscy są solidarni z polskimi żołnierzami i pogranicznikami.

- Obrona polskiej granicy jest bezdyskusyjna. Możemy rozmawiać o tym, jak ma być ona prowadzona. Busy zatrzymywane przez policje daleko od terenu objętego stanu wyjątkowym pełne ludzi, pokazuje, że nieskutecznie - mówił radny.

Zapewnił też, że po zapełnienie domów pomocy przyjmie każdego, kto będzie jej potrzebował.

- Życzę zadumy jak będziecie ustawiać puste naczynie na wigilijnym stole - mówił do radnych PiS apelując, by skończyli z przekazem dnia otrzymywanym SMS-ami i pokazując jego zdaniem nieskuteczne przykłady pomocy humanitarnej organizowanej przez polski rząd w związku innymi kryzysami w świecie.

Jego przemówienie bardzo wzburzyło radnych PiS.

- Takiego chamstwa dawno nie słyszałem. Obarczanie wszystkim, co robi rząd Polski, jest na nie miejscu wobec radnych PiS - mówił Sebastian Putra. Wypraszam sobie teksty, że otrzymujemy SMS-y z przekazem dnia.

Joanna Misiuk (KO) próbowała trochę złagodzić napięcie. Co prawda zapowiedziała, że poprze stanowisko, bo jest pewna , że jego autor nie działa z pobudek politycznych, ale realną pomocą potrzebującym, ale w przyszłości trzeba zastanowić się nad sensem przyjmowania stanowisk.

= Bo mają kontekst polityczny - mówiła radna KO.

Piotr Jankowski zgodził się, że rada produkuje w 90 proc. stanowiska polityczne.

- Podobnie jest też w tym przypadku. Nie idzie za nim żadne działanie, a tylko suchy papier - dodał radny klubu PiS.

Bartosz Szolc z Młodzieży Wszechpolskiej i Stanisława Korolkiewicz, którym przewodniczący udzielił głosu, apelowali o odrzucenie stanowiska.

Z kolei radny Maciej Biernacki domagał się, by Katarzyna Ancipiuk podała definicję rdzennego Polaka.

- Jest to osoba, która kocha swój kraj, broni go i na pierwszym miejscu stawia dobro jego obywateli - odpowiedziała radna PiS.

Prezydent Tadeusz Truskolaski mówił, że bycie chrześcijaninem zobowiązuje nas do czegoś.

- Stanowisko świadczy o wrażliwości. Bycia przede wszystkim ludźmi, a mniej politykami - podkreślił prezydent.

Ostatecznie stanowisko poparło 16 radnych (KO i Polka 2050), przeciw było 12 (PiS).

Co jeszcze na sesji?

Radni zdecydowali, że rok 2022 będzie miał trzech patronów: to Władysław Bartoszewski oraz 42. Pułk Piechoty 10. Pułk Ułanów Litewskich. Pierwszą propozycję zgłosił prezydent Białegostoku, drugą radny Paweł Myszkowski. W przyszłym roku przypada setna rocznica urodzin byłego szefa polskiej dyplomacji oraz zostanie odsłonięty jego pomnik wybrany w ramach budżetu obywatelskiego. W 2022 roku minie też 100 lat od ulokowania na stałe w Białymstoku dwóch jednostek wojskowych, które były dumą przedwojennego Białegostoku.

Na razie nie przystąpią też do zmiany planu miejscowego Bojar, gdzie kiedyś miał stanąć wiatrak. Ten punkt zdjęli z porządku obrad. Nie zgodzili się też na zmianę planu zagospodarowania okolic ul. Lipowej - Waryńskiego.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 października, 22:46, Kosmitka:

Jakie to dziwne, że Władysław Bartoszewski, który nic nie zrobił dla tego miasta będzie miał swój pomnik, a hetman wielki Jan Klemens Branicki, który praktycznie stworzył to miasto, pomnika nie ma.

Jest pałac Branickich . Duży . Trudno nie zauważyć . O wielkości człowieka stanowią czyny lub to , co pozostawił po sobie . W Biesiekierzu jest pomnik kartofla . A Kaczyński nawet nie wie , gdzie jest Biesiekierz .

G
Gość
Nawet największy wioskowy głupek wie, że ostatnią rzeczą o której marzą ci "uchodźcy" to spotkanie funkcjonariuszy Straży Granicznej. Wie wioskowy głupek a POspolici głupole tego nie wiedzą? Jak autor rezolucji wyobraża sobie udzielanie pomocy komuś kto ucieka przed policją? W jaki sposób policja ma odnajdywać tych, którzy ukrywają się w lasach czekając na przemytnika, który zawiezie ich do Niemiec?

Ilu z tych "uchodźców", którzy zostali złapani przez służby i prosili o pomoc, takiej pomocy nie dostali? Ilu?

Brednie o pustym "naczyniu" może głosić tylko KOmpletny głąb. PO pierwsze to nie naczynie a nakrycie, PO drugie ci "uchodźcy" to nie wędrowcy a cwaniaki pędzące na zachód bo tam są zasilki.

Radni niech zajmą się zachęcaniem do "wędrówki" tych Białostoczan, którzy za chlebem uciekli z Biedastoku do Wielkiej Brytanii, Irlandii albo Isalndi. Na pewno posłuchają i wrócą bo kto by nie posłuchał dobrych żartów.
K
Kosmitka
Jakie to dziwne, że Władysław Bartoszewski, który nic nie zrobił dla tego miasta będzie miał swój pomnik, a hetman wielki Jan Klemens Branicki, który praktycznie stworzył to miasto, pomnika nie ma.
G
Gość
Zajmijcie się lepiej brakiem wodociągu i kanalizacji na os Zagórki
G
Gość
Oprócz 10 Pułku Ułanów oraz 42 Pułku Piechoty rocznice obchodzi również 14 Dywizjon Artylerii Konnej. Jeżeli ustanawia się patronów to wszystkich. Nie popisał się pan radny Paweł wiedzą.
P
Podlasianin
Dziękuję za to że teraz nie rządzi ani Po czy SLD bo tutaj byłoby strach z domu wyjść większość życia spędziłem francja belgia więc widziałem do czego prowadzi dobre serce i otwarte ramiona dla przybyszów z Afryki strzelaniny i strach wieczorem wyjść z domu Dziękuję Bogu że granicy pilnuje Straż Graniczna i Wojsko Polskie a rządzi PiS
Dodaj ogłoszenie