Białorusini protestują w Białymstoku. Nie chcą aneksji ojczystego kraju z Rosją (zdjęcia, wideo)

Olga Goździewska
Olga Goździewska

Wideo

Zobacz galerię (29 zdjęć)
Białoruś straci suwerenność? Dziś (20.12) na spotkaniu Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki ważą się jej losy, bo mają oni dyskutować o pogłębieniu integracji obu państw. Przeciwko tym zamiarom pikietowali dziś Białorusini przed konsulatem w Białymstoku.

Równo o godz. 14 kilku przedstawicieli białoruskiej społeczności zebrało się przed Konsulatem Generalnym Białorusi w Białymstoku. Mieli ze sobą wymowne banery podkreślające powód pikiety. "Białoruś to nie Rosja" czy "Za naszą i waszą wolność". Odśpiewali także hymn państwowy swojego ojczystego kraju, a w tle powiewała flaga.

- Boję się, że po dzisiejszych rozmowach Putina i Łukaszenki Białoruś nie będzie już niepodległym krajem. Planowany jest związek integracyjny z Rosją, ale Białorusini tego nie chcą. Walczyli o suwerenność i nie chcemy by cały kraj zniszczył jeden dyktator - mówiła Nataliya Kryvashei, jedna z protestujących - Białoruś jest częścią Unii Europejskiej. Nie chcemy być z Rosją, krajem jednego agresora - tłumaczyła z przejęciem.

Podkreśliła także, że dziś na całym świecie społeczność białoruska protestuje.

- Wiele z nas była zmuszona wyjechać z kraju, często karano za poglądy polityczne. Mnie wyrzucono za to z uniwersytetu i dziś studiuję w Polsce. Ale wierzę, że to się zmieni. Białoruś jest i będzie niepodległa! - dodała z nadzieją młoda Białorusinka.

Wiele środowisk za naszą wschodnią granicą uważa, że dzisiejsze spotkanie dwóch mocarzy faktycznie może doprowadzić do połączenia państw.

Rosyjski dziennik "Kommiersant" pisał o całkowitym wchłonięciu Białorusi przez Rosję, ujawniając ściśle tajne informacje. "Rosyjska armia może znaleźć się przy naszych granicach" - twierdzą. Według dziennika projekt pogłębionej integracji ma oznaczać między innymi wspólny kodeks podatkowy i cywilny, ten sam nadzór bankowy i regulator rynków energii, gazu i ropy oraz integrację polityki celnej. Wszystko zorganizowane w ciągu około dwóch lat.

Na razie nie ma jednak informacji o wspólnej walucie, ale takie założenia były od początku powołania ZBiR-u, czyli Związku Białorusi i Rosji. Władze obu państw nie potwierdziły medialnych doniesień.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Za wolność naszą i waszą! Żywie Biełaruś! Niech żyje Polska!

G
Gość
20 grudnia, 19:56, Gość:

Jaka flaga? Ten biało-czerwono-biały ręcznik nie jest oficjalną flagą Białorusi. Zwykłe pachołki sponsorowane przez USA. Próbują wywołać w Polsce napięca etniczne tak samo jak w Syrii i Donbasie.

Historyczna biało-czerwona-biała flaga została zmieniona na flagę Białoruskiej SRR w 1995 roku.

c
chazary do Birobidżanu

Ten protest to podpuszczeni przez chazarską jego mać?

G
Gość
20 grudnia, 19:57, Gość:

A gdzie Czykwin i nasza mniejszość białoruska czy już ruska?

Nie ma czegoś takiego jak mniejszość białoruska.

G
Gość

Tłumu nie widzę ! Kilka osób, w tym żądni sensacji dziennikarze.

G
Gość
20 grudnia, 19:57, Gość:

A gdzie Czykwin i nasza mniejszość białoruska czy już ruska?

Nie czepiaj się Czykwina. Białorusini sami zadecydują czy nam się to podoba czy nie.

G
Gość
20 grudnia, 19:56, Gość:

Jaka flaga? Ten biało-czerwono-biały ręcznik nie jest oficjalną flagą Białorusi. Zwykłe pachołki sponsorowane przez USA. Próbują wywołać w Polsce napięca etniczne tak samo jak w Syrii i Donbasie.

goń się peda.e

G
Gość

A gdzie Czykwin i nasza mniejszość białoruska czy już ruska?

G
Gość

Jaka flaga? Ten biało-czerwono-biały ręcznik nie jest oficjalną flagą Białorusi. Zwykłe pachołki sponsorowane przez USA. Próbują wywołać w Polsce napięca etniczne tak samo jak w Syrii i Donbasie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3