Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wybory 2023 i referendum. Rekordowa w skali kraju frekwencja w Białymstoku i woj. podlaskim. Głosowanie trwa do godz. 21.

wal
W obwodowej komisji nr 30 zlokalizowanej w I LO im. Adama Mickiewicza przy Brukowej głosował Jan Cudowski.- To mój obowiązek. Wychodzę z tego założenia od pierwszych wolnych wyborów - mówił białostoczanin.
W obwodowej komisji nr 30 zlokalizowanej w I LO im. Adama Mickiewicza przy Brukowej głosował Jan Cudowski.- To mój obowiązek. Wychodzę z tego założenia od pierwszych wolnych wyborów - mówił białostoczanin. T. Maleta
To nasz obowiązek - mówili zgodnie białostoczanie, którzy przed godz. 9 opuszczali lokale wyborcze w szkołach samorządowych w centrum miasta. Do godziny 12 w Białymstoku zanotowano najwyższą frekwencję z miast wojewódzkich:26,54 proc. Rekordowo jest też w regionie. W województwie podlaskim do urn poszło 25,23 proc. uprawnionych do głosowania. W skali kraju do południa swój głos oddało 22,59 proc.

Pierwsi głosujący ustawiali się w Białymstoku jeszcze przed godziną 7. Tak było m.in. w komisji nr 30 w I LO. Z kolei starsze osoby głosujące w jednej z komisji w podstawówce przy ul. Częstochowskiej miały nie lada trudności z dostaniem się po schodach w dół, by odebrać karty do głosowania.

Umieszczenie komisji po schodach, licząc się z tym, że są ludzie, którzy mają kłopoty z poruszaniem się, to jest nie do pomyślenia - mówiła 87-letnia Stanisława Snarska. Jej udało się stanąć przed komisją. Zdarzały się jednak osoby, które nie dały rady zejść w dół.

- To przecież brak szacunku dla starszych ludzi - dodała Stanisława Snarska.

Andrzej Wołczuk, przewodniczący komisji nr 32, przyznaje, że tak być nie powinno.

- Zostawiliśmy jednak w sobotę postawieni przed faktem dokonanym - mówił.

Osoby, które oddały głos zarówno w tej komisji, jaki znajdującej się na parterze podstawówki komisji nr 31, zgodnie podkreślały, że głosowanie to był ich obowiązek. Zarówno pani Stanisława Snarska, jak też para studentów z Mazowsza, która by głosować w Białymstoku pobrała zaświadczenie ze swojego urzędu gminy oraz inni opuszczający lokale wyborcze.

- Samo głosowanie od strony technicznej przebiegło perfekcyjnie i elegancko - podkreślało małżeństwo w średni wieku, która do lokalu wyborczego przyszło razem z pełnoletnią córką.

W obwodowej komisji nr 30 zlokalizowanej w ILO im. Adama Mickiewicza przy Brukowej głosował Jan Cudowski.

- To mój obowiązek. Wychodzę z tego założenia od pierwszych wolnych wyborów - mówił białostoczanin.

Także w tej komisji, jak poinformowała jej przewodnicząca Dominika Łapińska, pierwsi głosujący przyszli jeszcze przed otwarciem lokali wyborczych. Zostaną one zamknięte o godz. 21

od 7 lat
Wideo

Pismak przeciwko oszustom, uwaga na Instagram

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny