WOŚP: Hajnówka zebrała 15 tysięcy

Marta Chmielińska mchmielinska@poranny.pl tel. 085 682 23 95
W kwestowaniu brała udział młodzież z różnych szkół hajnowskich. Na zdjęciu: uczniowie ZS nr 1, ZS nr 2 i LO z Dodatkową Nauką Języka Białoruskiego.
W kwestowaniu brała udział młodzież z różnych szkół hajnowskich. Na zdjęciu: uczniowie ZS nr 1, ZS nr 2 i LO z Dodatkową Nauką Języka Białoruskiego.
Już po raz siedemnasty zagrała w całym kraju Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. W to dzieło niesienia pomocy chorym dzieciom od lat włącza się także nasze miasto. W minioną niedzielę, 11 stycznia, już od rana wolontariusze zbierali datki do zielonych "orkiestrowych" puszek. Nasz wynik, to około 15 tysięcy zł.

Wolontariusze kwestowali na uliach Hajnówki od rana. Młodzież garnęła się do kwestowania i organizowania finału.

My potrzebni - ludzie chętni

- Czujemy się potrzebni i możemy coś konkretnego zrobić dla innych.- mówi Ewa od kilku lat biorąca udział w WOŚP. - W tym roku zbieramy na wczesne wykrywanie nowotworów u dzieci.

Pomimo chłodu wolontariusze mówią, że jest im gorąco, a atmosfera wspaniała.
Ludzie chętnie wrzucają datki i pozwalają naklejać serduszka na swoje ubrania. Najwięcej mieszkańców udaje się spotkać po niedzielnych mszach, tak więc największy ruch jest pod kościołami i cerkwiami. Kilkunastoletni Paweł kwestujący pod Soborem Świętej Trójcy rozpoczął swój Finał już o 7.30.

- Przyszedłem tak wcześnie, bo chcę zebrać jak najwięcej pieniędzy. Jestem wolontariuszem już trzeci raz i co roku ludzie chętnie wrzucają pieniądze do mojej puszki - mówi Paweł.

Najmłodszym wolontariuszem był czteroletni Max zbierający datki wraz z rodzicami. Na ulicach spotkaliśmy także kwestujących Olgę Rygorowicz - panią wójt gminy Hajnówka, starostę hajnowskiego, Włodzimierza Pietroczuka i wicestarostę Jerzego Siraka.

Orkiestra dzieciom

Działanie Orkiestry widać także w naszym szpitalu, gdzie noworodki przechodzą badanie słuchu dzięki aparaturze zakupionej z funduszy zebranych w trakcie jednego z finałów Orkiestry.

Dzisiejszy finał pozwoli na zakup urządzeń medycznych, niezbędnych do wczesnego wykrywania chorób nowotworowych u dzieci.

- Hajnowski Sztab WOŚP liczył 114 wolontariuszy, dziewiętnaście osób zbierało w Czeremsze, pięć w Michałowie i troje z nas pojechało kwestować w Białowieży.- mówi szefowa sztabu Jolanta Antowska. - Nasz dzisiejszy wynik, to około 15 tysięcy złotych.

Jest kwesta - jest i zabawa

Od godzin popołudniowych w Hajnowskim Domu Kultury odbywały się imprezy towarzyszące finałowi. Stowarzyszenie Diabetyków przeprowadziło badania poziomu cukru we krwi u dorosłych i dzieci. Badania przyciągnęły jednak mniej chętnych niż się spodziewali organizatorzy - zbadało się 79 osób i, jak się okazało, najmłodsze zbadane dziecko miało najwyższy pozom cukru. A tymczasem na scenie wystapiły zespół wokalny Tutti Cantare, Jarosław Kowalski oraz zespoły: Overday z Michałowa i hajnowskie Kuba Rozpówacz, P.W.D i Bracia i Siostry. Tradycyjnie już o 20.00 wystrzelono fajerwerki.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SIEMA

moje doświadczenia z WOŚP.
Zaczynałem "na wariata" kilkanaście lat temu w szkole.Prowadziłem samorząd uczniowski i chciałem się wykazać.Zbieraliśmy na listy i potem wysyłałem pieniądze na konto.Z tego okresu najbardziej zapamiętałem wpłatę skromnego księdza z KleszczelNa pierwszej zbiorce w nagrodę zorganizowałem dzieciakom ognisko.Potem wszyskto się sformalizowalo z identyfikatorami i puszkami.Młodzież zawsze byla chętna do tej akcji.Woziłem dzieciaki własnym samochodem i zbieraliśmy na wioskach ,w każdym roku na innej:Grabowiec,Czechy Orlańskie,Dubicze Cerkiewne,Witowo,Tofiłowce no i oczywiście w szkole.Raz zawiozłem dzieciaki samochodem na WOSP do Hajnówki.Sporo pieniędzy wydałem na licytacjach.Najlepszym miejscem moich zbiorek był szpital w Hajnówce. W tym roku miałem przerwę w zbiorce pieniędzy,gdyż zmienił się sztab powiatowy i gminy chyba nie zostaly powiadomione,a ja nie wykazałem w porę zainteresowania.Pozostalo więc wrzucanie do puszek.Starałem się wrzucać 1-2 złote ,ale do jak największej liczby puszek aby zbierające dzieciaki się cieszyły.Tu prośba do wszystkich wspierających aby NIE WRZUCALI GROSZÓWEK, gdyż potem stoją tego wiadra i jest problem z liczeniem.Oczywiście z drugiej strony liczy się każdy grosz.Chciałbym aby WOŚP trwała i rozrastała się chociaż i tak jest największa organizacją charytatywną na świecie. Jurek Owsiak nadal pozostaje moim idolem.
Sławomir KULIK

G
Gość

a czemu nie napisano że organizatorzy znowu się nie popisali?

G
Gość

Pieniądze i tak rozejdą się po urzędach i instytucjach. A sprzęt zakupiony będzie stał w magazynach szpitalnych tak jak bywało do tej pory.
Swoją drogą jak na Hajnówkę to bardzo dużo zebrano

Dodaj ogłoszenie