W Kruszynianach nie powinno być kurzych ferm, a park krajobrazowy. Każdy może podpisać petycję w tej sprawie [zdjęcia]

Andrzej Matys
Andrzej Matys
"Ratujmy Kruszyniany" - tak nazywa się akcja Koalicji Obywatelskiej, mieszkańców i organizacji pozarządowych, która ma doprowadzić do powstania parku krajobrazowego w Kruszynianach. Nie kurzych ferm, których budowa jest planowana w tej okolicy, na co wstępną zgodę wydała już Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Przeciwnicy ferm mogą od środy (10.06) podpisywać petycję w sprawie parku w Kruszynianach. Akcja ruszyła podczas konferencji na Rynku Kościuszki w Białymstoku.

- Spotykamy się w gronie przyjaciół sprawy kruszyniańskiej, aby wspólnie z opinią publiczną wywrzeć presję na sejmik województwa podlaskiego, aby ustanowił w Kruszynianach park krajobrazowy. To jest jedyna możliwa i skuteczna forma ochrony Kruszynian przed zabudowaniem przemysłowymi fermami drobiu. Tu chodzi o uznane za pomnik historii meczet i mizar, których historia sięga XVIII wieku - stwierdził podlaski poseł KO Robert Tyszkiewicz.

Zapowiedział też, że dzisiaj (10.06) zaczyna się akcja zbierania podpisów pod apelem do sejmiku województwa, który jest dostępny w internecie, więc każdy może to zrobić. Jest to strona www.petycjeonline.com/ratujmy_kruszyniany. - Pod tym adresem może podpisać się każdy, zresztą pierwsze podpisy już zostały złożone - dodał Tyszkiewicz.

Czytaj również: Kruszyniany nie mogą zostać zniszczone przez przemysłowe fermy - interwencja do marszałka

Przypomniał też, że podczas spotkania w sprawie powołania parku, generalna konserwator zabytków prof. Magdalena Gawin, Kruszyniany trzeba chronić, bo nie po to miejsce to przetrwało do naszych czasów, aby nasze pokolenie je zniszczyło. Zapewnił, że inwestycja w fermy trwale zniszczy wyjątkowy charakter Kruszynian, wpłynie destrukcyjnie na krajobraz i środowisko naturalne tego miejsca.

Jak zauważył Bronisław Talkowski, przewodniczący Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Kruszynianach, budowa ferm kurzych w tej miejscowości doprowadzi do degradacji środowiska i całej społeczności tatarskiej, która mieszka tu prawie od 350 lat.

- Prosimy władze urzędu marszałkowskiego, aby planowany park krajobrazowy w obrębie Kruszynian jak najszybciej powstał. Prace nad wydaniem pozwolenia na budowę ferm nieuchronnie zbliżają się do końca, a przeciąganie sprawy parku doprowadzi tego, że kiedyś obudzimy się w bardzo nieprzyjemnej rzeczywistości. Gdy ktoś z VIP-ów przyjeżdża na Podlasie, zazwyczaj jest w Kruszynianach i są to różne opcje, a my wszystkich z serdecznością przyjmujemy. I jeśli goście słyszą jaka inwestycja ma u nas powstać są zbulwersowani - przyznał Bronisław Talkowski.

Gigantyczna ferma kurczaków w Kruszynianach? Mieszkańcy kole...

- Jeśli inwestycji w fermy nie uda się zatrzymać to Szlak Tatarski będzie miał kolejny przystanek i to taki, którego będziemy się wstydzić, a przyszłe pokolenia nam tego nie wybaczą. To będzie nieodwracana degradacja środowiska. Mam nadzieję, że smród, który ewentualnie będzie się z fermy roznosił to będzie smród ponadpartyjny. Bo Kruszynian trzeba bronić, co tutaj robimy, niezależnie od tego, jaka opcja polityczna zorganizowałaby ta konferencję, bo obrona Kruszynian to jest sprawa ponadpartyjna - zapewnił prof. Marek Konarzewski z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku.

Papierową wersję apelu poseł Tyszkiewicz złoży na ręce marszałka województwa podlaskiego. Wraz z innymi sygnatariuszami akcji, chcemy, aby sejmik niezwłocznie zaczął prace nad uchwałą ustanawiającą park krajobrazowy.

Czytaj również: Fermami kurzymi pod Kruszynianami zainteresowała się posłanka Szymona Hołowni

- Batalia o to trwa już prawie rok, ale konkretnych działań nie widać. Natomiast ostatnio RDOŚ wydała pozytywną opinie dla inwestycji w fermy i dłużej już czekać nie można. To będzie kompromitacja władz publicznych, jeśli dopuścimy do zniszczenia tak niesamowitego miejsca - podkreślił podlaski poseł KO i zapowiedział, że w sprawie parku krajobrazowego w Kruszynianach kolejny raz złoży interpelację do marszałka Artura Kosickiego, a także do wicepremiera Piotra Glińskiego i ministra klimatu i środowiska.

Na zakończenie środowej konferencji w sprawie parku krajobrazowego, jej uczestnicy, złożyli podpisy pod apelem "Ratujmy Kruszynany". Był wśród nich radny Karol Pileceki, który obiecał, że zrobi wszystko, by sejmik jak najszybciej przyjął uchwałę o powołaniu parku w Kruszynianach.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

juz POjawił sie Tyszkiewicz, a gdzie kolega Krzysio?

W
Wacek

A co ta ferma ma być pod samym nosem państwa Bodganowiczów czy przy Meczecie ?

Dodaj ogłoszenie