Unibep, Danwood, Suempol. Firmy z Bielska Podlaskiego w Podlaskiej Złotej Setce Przedsiębiorstw

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Prezes Grupy Kapitałowej Unibep SA Leszek Marek Gołąbiecki odbiera dyplom za zajęcie 3 miejsca w Złotej Setce, w kategorii największy przychód - firmy duże Wojciech Wojtkielewicz
Subregion Bielsk Podlaski od lat jest jednym z liderów podlaskiej gospodarki. Kolejny raz potwierdził to doroczny ranking Kuriera Porannego - Podlaska Złota Setka Przedsiębiorstw. Dość powiedzieć, że w pierwszej dwudziestce zestawienia, cztery firmy mają swoje siedziby właśnie w Bielsku Podlaskim, a ich produkty i działalność i znane są nie tylko na regionalnym czy krajowym rynku.

Listę bielskich lokomotyw gospodarczych otwiera Grupa Kapitałowa Unibep. Jej zeszłoroczny przychód netto zamknął się kwotą wynoszącą ponad 1 mld 658 mln zł. To wynik o prawie 30 mln zł lepszy od tego, jaki bielska spółka osiągnęła w poprzedniej Złotej Setce. To z kolei pozwoliło jej utrzymać trzecie miejsce w rankingu i ponownie wyraźnie wyprzedzić Spółdzielnię Mleczarską z Piątnicy.

Siódmą lokatę w Złotej Setce zajęła firma Danwood SA, której zeszłoroczny przychód wyraźniej zbliżył się do miliarda. Dokładnie było to 987 milionów 745 tys. zł. To o ponad 130 mln zł więcej niż w 2017 roku, ale ponieważ inne firmy też nie próżnowały i walczyły o jak największe wyniki, Danwood przesunął się w rankingu o jedno miejsce.

Swoistą wisienką na torcie Danwoodu jest jedyna nagroda indywidualna rankingu - tytuł Menadżer Roku. Ze znaczną przewagą głosów zdobył ją prezes zarządu tej firmy - Jarosław Jurak.

Tuż za nim, bo na ósmym miejscu, znalazło się rodzinne przedsiębiorstwo - Suempol, który jest jednym z największych producentów łososia norweskiego zarówno w Polsce, jak i w Europie. W 2018 roku przychód firmy przekroczył 723 mln zł. Co prawda, przed dwoma laty przychód netto Suempolu był nieco wyższy, ale ważne jest to, że firma utrzymała w naszym rankingu swoje wysokie, ósme miejsce. Śmiało można więc stwierdzić, że w firmie specjalizującej się w przerobie łososia jest stabilnie, co tylko sprzyja rozwojowi.

Już w drugiej dziesiątce (co nie jest żadną ujmą) plasuje się popularna, również poza Bielskiem Podlaskim, sieć sklepów spożywczych Arhelan. Firma ma bowiem swoje placówki nie tylko w Podlaskiem, ale również na Mazowszu, Lubelszczyźnie oraz na Warmii i Mazurach. W tym przypadku przychód sieci zamknął się sumą nieco wyższą niż 365 mln zł, co pozwoliło zająć Arhelanowi w Złotej Setce 19. lokatę.

Nie sposób nie zauważyć, wysokiego miejsca jeszcze jednego bielskiego przedsiębiorstwa, tym razem z (wiodącej w naszym województwie) branży mleczarskiej. Chodzi o Spółdzielnię Mleczarską Bielmlek, która ostatnimi czasy najbardziej znana jest z tego, że ma olbrzymie kłopoty finansowe i wniosek o upadłość w sądzie, a w dodatku prokuratura sprawdza czy w Bielmleku mogło dojść do niegospodarności i wyłudzeń VAT. Niemniej bielska mleczarnia zamknęła 2018 rok przychodem rzędu 206,6 mln zł. Niestety, dwa lata temu - gdy spółdzielnia nie maiła problemów - wartość ta była dużo wyższa, więc teraz - gdy problemów jest moc - Bielmlek spadł z 28. miejsca na 35.

Natomiast 56. lokatę zajmuje przedsiębiorstwo świetnie znane (w Polsce i Europie) z produkcji m.in. pokryć dachowych i elewacyjnych, ogrodzeń, jak również bilboardów reklamowych - czyli Hanbud. Przed rokiem firma zdobyła tytuł Awans Roku zajmując 58 miejsce, na które wspięła się z 87 i był to największy skok w zeszłorocznym rankingu. W tym roku - dzięki przychodowi przekraczającemu 110 mln zł - Hanbud awansował o dwie jeszcze dwie lokaty.

Dodajmy, że firmy z południa regionu wspiera w Złotej Setce przedsiębiorstwo z powiatu hajnowskiego, a mianowicie Pronar Narew (lider w produkcji i sprzedaży maszyn i urządzeń rolniczych, komunalnych i z branży transportowej. W rankingu przychodów z 2018 roku, firma Sergiusza Martyniuka zajęła dziewiątą lokatę (696,5 mln zł wobec 647 mln zł za rok 2017), identyczną jak w poprzedniej Złotej Setce.

Poza Pronarem w Setce znalazła się też Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Hajnówce. Jej wynik to 79 mln zł, ale ponieważ rok wcześniej było lepiej spółdzielnia spadłą o 17 miejsc. Z kolei o sześć miejsc spadła Nasycalnia Podkładów z Czeremchy, która ostatecznie wylądowała na 99 miejscu (62,5 mln zł).

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 grudnia, 16:16, Były pracownik:

UNIBEP ma przychód ale kosztem bhp na budowach, itp. Żenada aby pracownik po 16 zima pracował przy latarce z telefonu. Lepiej omijać firmę.

w koncu z jakiegos powodu wydazyly sie wypadki smiertelne na ich budowach

B
Były pracownik

UNIBEP ma przychód ale kosztem bhp na budowach, itp. Żenada aby pracownik po 16 zima pracował przy latarce z telefonu. Lepiej omijać firmę.

G
Gość
10 grudnia, 7:30, Gość:

Taki przychód A mleczarnia zbankrutowala w Bielsku. Coś tu nie Hallo

bo tam rzadzil pisdzielec

X
Xyz

A co super Strefa Syfałki zrobiła dla regionu i województwa??? Pytanie retoryczne. Grabie grabią tylko do siebie. I nie wyjeżdżać mi tu z Białymstokiem gdzie do strefy przeniosły się istniejące w mieście firmy żeby płacić niższe podatki.

Forte już pokazało efekty tej dziadowskiej polityki grabienia do siebie wstrzymując rozbudowę fabryki (pewnie brak siły roboczej).

Najgorsza strefa ekonomiczna w Polsce ze słomą w butach.

Brawo Bielsk. Bez stref "specjalnej troski" eksportują gotowe domy po całej Europie

G
Gość

Taki przychód A mleczarnia zbankrutowala w Bielsku. Coś tu nie Hallo

Dodaj ogłoszenie