Tołwiński bez winy

Zbigniew Nikitorowicz
Raczej nie będzie zmian w zarządzie województwa podlaskiego na dzisiejszej sesji Sejmiku. Ludowcy w weekend "jednoznacznie pozytywnie" ocenili wicemarszałka Krzysztofa Tołwińskiego i podtrzymali jego rekomendację. Jednak marszałek Janusz Krzyżewski nie wyklucza, że wyśle Halinę Dondziło na zaległy urlop.

Krzysztof Tołwiński w ostatnich tygodniach jest krytykowany nie tylko za zarządzanie służbą zdrowia. Wicemarszałek zaskoczył radnych koalicji i opozycji, kiedy ujawnił w "Porannym" szczegóły swojego życia osobistego. Wyznał między innymi, że Halina Dondziło, dyrektor departamentu rolnictwa i geodezji, jest nie tylko jego blisko przyjaciółką, ale również wychowuje jedną z jego córek. Dziewczynka być może zostanie spadkobierczynią Dondziło, jeśli spełni pokładane w niej nadzieje. Halina Dondziło zarządza też finansami małżeństwa Tołwińskich, zaś wicemarszałek zarządza gospodarstwem swojej przyjaciółki.

PSL: Dobrze pracuje
Marszałek Janusz Krzyżewski poprosił przed tygodniem kluby koalicji, żeby zajęły stanowisko w sprawie Krzysztofa Tołwińskiego. I tak w sobotę zebrało się prezydium zarządu wojewódzkiego podlaskiego PSL. - Prezydium jednoznacznie pozytywnie oceniło działalność Krzysztofa Tołwińskiego jako wicemarszałka odpowiedzialnego za służbę zdrowia - mówi prof. Adam Dobroński, prezes PSL. - Wicemarszałek bardzo dużo zrobił dla uporządkowania sytuacji w służbie zdrowia. Doceniają to nawet związki zawodowe.
- Jestem zadowolony ze stanowiska, które przyjęły władze PSL - mówi wicemarszałek Krzysztof Tołwiński.
Adam Dobroński przyznaje, że ludowcy rozmawiali też o tym, czy osobiste związki łączące Krzysztofa Tołwińskiego z Haliną Dondziło mogą mieć wpływ na ich relacje służbowe. - Wielu naszych działaczy nalegało, aby wicemarszałek zgodził się na to, żeby pani Halina Dondziło przestała mu bezpośrednio podlegać. Wicemarszałek tłumaczył jednak, że oznaczałoby to przyznanie się do winy, a on nie czuje się winny. Dlatego też zwrócimy się do marszałka, żeby zbadał, czy bezpośrednia zależność służbowa między nim a dyrektor Dondziło może mieć zły wpływ na funkcjonowanie Urzędu Marszałkowskiego.
Stanowisko PSL oznacza w sumie wotum zaufania dla wicemarszałka Krzysztofa Tołwińskiego. Dlatego też raczej nie należy się spodziewać, żeby koalicja SLD-PSL-Podlaska Inicjatywa Ludowa dokonała jakichkolwiek zmian z zarządzie województwa.

Marszałek: Kłopotliwa sytuacja
Wczoraj wieczorem marszałek Janusz Krzyżewski powiedział nam, że nie zna jeszcze oficjalnego stanowiska PSL. - W radio tylko słyszałem prof. Dobrońskiego i zrozumiałem, że PSL podtrzymuje rekomendację dla wicemarszałka Tołwińskiego - mówi.
Zaznacza, że w sprawie wicemarszałka ma jeszcze zająć stanowisko jego macierzysty klub SLD. Krzyżewski nie krył jednak irytacji niejasną odpowiedzią PSL. - Mam jeszcze do kolegów kilka pytań - mówi. - Czy jeśli zareaguję tak jak powinienem, to PSL nie potraktuje tego jako wypowiedzenie wojny.
Nie wyklucza, że wyśle Halinę Dondziło na zaległy urlop do czasu wyjaśnienia sprawy. - Jest to jednak bardzo kłopotliwa sprawa. W całej swojej karierze zawodowej nie zetknąłem się jeszcze z taką sytuacją - dodaje Krzyżewski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie