Tadeusz Truskolaski: Nigdy nie zapomnimy o tych tragicznych wydarzeniach

opr. ma
Prezydent Tadeusz Truskolaski pod pomnikiem Wielkiej Synagogi
Prezydent Tadeusz Truskolaski pod pomnikiem Wielkiej Synagogi UM Białystok
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dziś (24 marca) obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów. Z tej okazji prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski złożył kwiaty pod pomnikiem-kopułą Wielkiej Synagogi przy ul. Suraskiej.

Pomnik Wielkiej Synagogi to szczególne miejsce w krajobrazie Białegostoku. 27 czerwca 1941 r. niemiecka grupa operacyjna, którą dowodził kapitan Gothar Bürkner, spaliła dzielnicę żydowską wraz z Wielką Synagogą. Niemcy kazali wszystkim mężczyznom i chłopcom narodowości żydowskiej przyjść do świątyni. Zamknęli ich wewnątrz i podpalili budynek, a przez okna wrzucali granaty. Dach Wielkiej Synagogi zapadł się do środka przykrywając ciała setek ofiar. Do tych, którzy próbowali oporu, Niemcy strzelali. Spłonęła też cała dzielnica Schulhof oraz część dzielnic Piaski i Chanajki. Historycy szacują, że zginęło wówczas ok. 2-2,5 tysiąca osób. Kilkanaście osób ocalało z pożaru synagogi. Ludziom tym udało się uciec, bo tylne drzwi otworzył – narażając własne życie – polski dozorca Józef Bartoszko. To właśnie w tym miejscu prezydent Tadeusz Truskolaski złożył kwiaty.

– Nigdy nie zapomnimy o tych dramatycznych wydarzeniach, które dotknęły dawnych mieszkańców Białegostoku. Wszystkim, którzy ratowali innych narażając własne życie, należy się nasza pamięć i cześć – powiedział prezydent Tadeusz Truskolaski.

Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką obchodzimy od 2018 roku. To państwowe święto przypada w rocznicę zamordowania Józefa i Wiktorii Ulmów z Markowej, ich dzieci oraz ukrywanych przez tę rodzinę Żydów. Dramat ten miał miejsce 24 marca 1944 r. Życie straciło wówczas 16 osób. Zostali zamordowani przez niemieckich żandarmów. Na pamiątkę tych wydarzeń 24 marca został ustanowiony państwowym świętem poświęconym pamięci Polaków, którzy w czasie niemieckiej okupacji ratowali Żydów.

Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem od 1953 r. dokumentuje tragedię narodu żydowskiego podczas Holokaustu. Honoruje także Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, którzy podczas wojny ratowali Żydów. Polacy tworzą największą grupę osób wśród 51 krajów świata.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Za swoje kupił ,czy za podatników pieniądze ?

A
Abadon

To smutne, że taki Tryskałzlaski nie ma najmniejszego pojęcia, że Żydzi budowali bramy powitalne we wrześniu 1939 roku dla wkraczających wojsk niemieckich w takich miastach jak chociażby: Pabianice, Białystok, Łódź czy wreszcie Kraków Lublin Ten fakt historyczny zapewne dzisiejsze, skrajnie wrogo nastawione do narodu Polskiego środowiska żydowskie, a także sam rząd Izraela, chcieliby na wieczność zamieść pod dywan.

Pierwsze dni września 1939: Milicja Żydowska we wrześniu 1939 roku w Zamościu, po bitwie pod Tomaszowem Lubelskim, wyłapywała ukrywających się w tym mieście lub okolicach żołnierzy polskich. Rozstrzeliwali ich na miejscu albo przekazywali NKWD. Gdy bolszewicy prowadzili na rozstrzelanie kolumnę około 2000 polskich jeńców w okolicach Kostopola, jeden z cudem ocalonych tak opisywał ich zachowanie: «Gdy kolumna szła przez miasteczko – miejscowi Żydzi pluli na nas, wyzywali najbardziej plugawymi słowami, rzucali w nas kamieniami».’’

W Zarębach Kościelnych na czele witających stał rabin w stroju odświętnym.» Mówi profesor Krzysztof Jasiewicz. Ponadto całowali wjeżdżające do Wilna czołgi Sowieckie i wiwatując nosili trumnę z napisem «Polska we Lwowie.» Mówmy też o masowej kolaboracji Żydów z gestapo lub NKWD czy udziale w Holocauście, o czym pisali nawet żydowscy pisarze.

Świadkowie tamtych dni: Emanuel Ringelblum, kapłan Chaim Aron czy nawet sam Marek Edelman, jak również tysiące polskich świadków. I my apelujemy: mówmy o tym, czytajmy, udostępniajmy. Nie dajmy obarczyć Polski wszystkimi grzechami tego świata!’’

W SS służyło 40 ty żydów

Dodaj ogłoszenie