Spalarnia śmieci. Lech: Przetarg muszą przeprowadzić...

    Spalarnia śmieci. Lech: Przetarg muszą przeprowadzić profesjonaliści

    Aneta Boruch

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Spalarnia odpadów komunalnych Spittelau – Wiedeń.

    Spalarnia odpadów komunalnych Spittelau – Wiedeń. ©http://kngo.wis.pk.edu.pl

    Trwa przetarg na firmę doradczą i promocję projektu. Podpisana jest już umowa o preferencyjną pożyczkę, a do końca maja wpłyną oferty zainteresowanych wybudowaniem spalarni.
    Spalarnia odpadów komunalnych Spittelau – Wiedeń.

    Spalarnia odpadów komunalnych Spittelau – Wiedeń. ©http://kngo.wis.pk.edu.pl

    Szukamy firmy doradczej, która pomaga w prowadzeniu przetargów i organizacji procesu budowy - mówi Jarosław Wasilewski, rzecznik spółki Lech o przetargu na tzw. pomoc techniczną. - Moglibyśmy się bez tego obyć, ale przy tego typu skomplikowanych projektach wskazane jest, by z takiej pomocy skorzystać.

    Oferty w tym przetargu zostaną otwarte 14 maja. Tydzień później będzie wiadomo, ilu jest chętnych do promowania projektu gospodarowania białostockimi odpadami. Do końca maja do spółki Lech mają także trafić konkretne oferty od firm, które chcą zaprojektować i wybudować spalarnię.

    Tych firm jest pięć. Cztery z nich stanowią konsorcja: Constructions Industrielles de la Mediterranee, Budimex, Polimex-Mostostal oraz Astaldi. Piąta firma to polskie Rafako.
    Polimex jako ostatni znalazł się na tej liście. Początkowo jego oferta została odrzucona, bo firma miała podobno zbyt małe doświadczenie w zakresie robót budowlanych.

    Polimex nie zgadzał się z taką decyzją. Sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej, która przyznała rację konsorcjum. Firma wróciła do rywalizacji o budowę spalarni, eliminując jednocześnie z walki POSCO.
    Niedawno spółka Lech, nadzorująca budowę spalarni podpisała z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowę na udzielenie preferencyjnej pożyczki na realizację projektu. Chodzi o kwotę 310 milionów złotych. Pieniądze te zostaną wykorzystane na wkład własny, pozostałą część sfinansuje Unia Europejska.

    Pierwszą ratę Lech wpłaci za cztery lata, a całość ma być zwrócona do czerwca 2036 roku.
    Pieniądze na spłatę pożyczki będą pochodzić ze sprzedaży energii, którą wyprodukuje spalarnia, a także z opłat za przyjęcie i zagospodarowanie odpadów.

    Spalarnia w Białymstoku ma być zbudowana przy ulicy gen. Andersa. Będzie obsługiwała całą aglomerację białostocką.

    Zakład musi powstać do końca 2015 roku, inaczej miasto nie dostanie dofinansowania z Unii Europejskiej. Budowa powinna zacząć się najdalej na początku 2013 roku.

    Zgodnie z dokumentacją przetargową, szacunkowe koszty budowy zakładu utylizacji odpadów w Białymstoku to ponad 482 miliony złotych netto. Aktualna kwota dofinansowania projektu z funduszy unijnych wynosi 210 milionów złotych.


    Czytaj e-wydanie »
    Lokalny portal przedsiębiorców

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (15) forum.poranny.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka