Referendum w sprawie MPEC jest nieważne

(jsz)
Referendum w sprawie MPEC jest nieważne
Referendum w sprawie MPEC jest nieważne
Mam nadzieję, że inicjatorzy referendum uszanują decyzję białostoczan – apelował wczoraj Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. Opozycja jest jednak innego zdania.

Trochę nam zabrakło, ale i tak można uznać to za dobry wynik. 93 proc. białostoczan, którzy wzięli udział w głosowaniu jest przeciwna prywatyzacji MPEC. Uważam, że prezydent powinien uznać ten wynik i odstąpić od planu sprzedaży spółki – stwierdził z kolei Mariusz Gromko, radny z klubu PiS i jeden z inicjatorów przedsięwzięcia.

Jak pisaliśmy, referendum odbyło się w minioną niedzielę. Według oficjalnego komunikatu, wzięło w nim udział ponad 59,1 tys. białostoczan, czyli 25,9 proc. spośród uprawnionych. To za mało, by głosowanie było ważne. By tak się stało, frekwencja musiałaby wynieść 30 proc.
– W referendum wzięło udział ponad 220 tys. białostoczan. Jedni zagłosowali, inni zostali w domu – komentował podczas wczorajszej konferencji Tadeusz Truskolaski. – Tam jednak, gdzie liczy się frekwencja, każdy akt jest istotny. Brak udziału w referendum to też wypowiedzenie się.

Prezydent uznał wynik za legitymizację swojej dotychczasowej pracy. – Mieszkańcy są za dalszym, dynamicznym rozwojem miasta, do którego się w ostatnim czasie przyzwyczaili – skwitował prezydent Truskolaski.

Inaczej widzą to inicjatorzy referendum.
– To nie jest tak, że ci, którzy pozostali w domach popierają prezydenta – przekonywał Michał Karpowicz, przewodniczący klubu SLD. – Powody ich decyzji mogły być różne. Mogli nie pójść na głosowanie np. z braku informacji, gdzie się odbywa. To przykre, że zabrakło nam tych 4 proc.

Co dalej? Prezydent apeluje do inicjatorów, by uszanowali decyzję białostoczan. Czy tak będzie na razie nie wiadomo. Układ sił w radzie miejskiej zmienił się na tyle, że opozycja może spróbować wprowadzić projekt uchwały zabraniający prezydentowi sprzedaży spółki. – W radzie wszystko jest możliwe – stwierdził Michał Karpowicz.

Organizacja referendum kosztowała ok. 360 tys. zł. – Te pieniądze można było wydać na inne cele – skomentował Marek Chojnowski, radny PO i przewodniczący komisji budżetu i finansów. – Natomiast dzięki sprzedaży MPEC miasto pozyska pieniądze, które będzie w stanie pomnożyć do miliarda.

Chodzi o wkład własny w inwestycje unijne. Prezydent zapowiedział, że to mieszkańcy będą decydować, na co wydać pieniądze w przyszłej perspektywie finansowej. Konsultacje w tej sprawie mają się rozpocząć pod koniec czerwca. – W tej chwili sprzedaż MPEC absolutnie nie jest przesądzona – zastrzegł jednak Tadeusz Truskolaski.
Zależy to od wyniku analiz spółki, które poznamy w lipcu.
 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie