Praca. Celnik pilnie poszukiwany

Marta Laszewicz
Rachm. Beata Kulaga przeniosła się z oddziału Izby Celnej w Przemyślu do Białegostoku prawie rok temu. Zachęca do pracy w jednostce, bo ceni sobie rozwój zawodowy Anatol Chomicz
Izba Celna zatrudni funkcjonariuszy w Kuźnicy, Augustowie i Bobrownikach. Są 23 wolne etaty. Dokumenty można składać tylko do 16 sierpnia. Zarobki: na początek blisko 2770 zł brutto.

Pracuję w służbie celnej od 13 lat i bardzo lubię tę pracę. Jest wielozadaniowa, wymaga dyspozycyjności, każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Jeśli ktoś jest otwarty na różnego rodzaju wyzwania, to jest to z pewnością praca dla niego - mówi rachm. Beata Kulaga z Izby Celnej w Białymstoku.

Prawie każdy, kto ma przynajmniej wykształcenie średnie i widzi siebie w zawodzie młodszego specjalisty służby celnej, może zasilić jej szeregi. Bo Izba Celna w Białymstoku rozpoczęła rekrutację na nowych pracowników. Trzeba być jeszcze obywatelem Polski, mieć nieposzlakowaną opinię, korzystać z pełni praw publicznych i być zdrowym.

Wolne są aż 23 etaty. Kandydaci, którzy dostaną się do służby, będą zarabiać na początek blisko 2770 zł brutto. Najpierw jednak trzeba przejść przez trzy etapy postępowania kwalifikacyjnego.

Na pierwszym trzeba złożyć kwestionariusz osobowy, który można pobrać na stronie Izby Celnej w Białymstoku. Potrzebne będą też inne dokumenty, które m.in. potwierdzą wymagane wykształcenie. Można je składać do 16 sierpnia na Octowej 2 w pokoju nr 5 lub wysłać pocztą.

- Ponieważ w przeszłości zdarzały się przypadki, kiedy kandydaci nie dostarczyli wszystkich dokumentów i zostali zdyskwalifikowani już na pierwszym etapie, prosimy o dopilnowanie wszystkich formalności - apeluje Maciej Czarnecki, rzecznik Izby Celnej w Białymstoku.

Termin rozpoczęcia kolejnych etapów nie jest znany, ale wyniki pojawią się na stronie izby celnej i na tablicy ogłoszeń oddziału w Białymstoku.

Drugi etap obejmuje testy wiedzy, sprawności fizycznej i psychologiczny. Na ostatnim - kandydat przystępuje do rozmowy kwalifikacyjnej.

Kandydaci poszukiwani są do oddziałów w Kuźnicy, Augustowie i Bobrownikach. Wszędzie będą musieli kontrolować dokumenty i przewożone towary, prowadzić postępowania mandatowe, czy przyjmować zgłoszenia celne.

W podlaskiej służbie celnej pracuje obecnie ok. 1150 osób, głównie funkcjonariuszy.

Rekrutacja krok po kroku

I etap

Trzeba złożyć podanie o przyjęcie do służby i wypełniony kwestionariusz osobowy (można go pobrać ze strony Izby Celnej w Białymstoku), kopię dokumentów, które potwierdzą posiadane wykształcenie i kwalifikacje zawodowe oraz kopię świadectw pracy/służby ze wszystkich poprzednich miejsc. Później pracownicy Izby Celnej sprawdzą czy wszystkie dokumenty zostały złożone i poprawnie wypełnione. Kandydat, który spełni wymagania będzie miał nadany numer identyfikacyjny. Pod nim przystąpi do dalszych etapów postępowania kwalifikacyjnego. O numerze kandydat dowie się na początku drugiego etapu.

II etap

1. Test wiedzy opracowany przez Ministerstwo Finansów odrębnie dla każdej kategorii stanowisk służbowych. Obejmuje wybrane zagadnienia z zakresu organizacji i funkcjonowania administracji publicznej (w tym Służby Celnej, członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej oraz aktualnych zagadnień społeczno-gospodarczych). Test wiedzy trwa 40 minut i zawiera 40 pytań. Na każde pytanie testowe możliwa jest jedna odpowiedź.

2. Test sprawności fizycznej. Przystępują do niego kandydaci, którzy z testu wiedzy uzyskali co najmniej 24 punkty, z tym że na jedno wolne stanowisko służbowe kwalifikuje się pięciu kandydatów, którzy uzyskali największą liczbę punktów. Przed przystąpieniem do testu sprawności fizycznej kandydat musi przedstawić zaświadczenie lekarskie dopuszczające go do wykonywania ćwiczeń fizycznych.

3. Testy psychologiczne - pozwalają ustalić zdolność psychiczną kandydata do pełnienia służby w służbie celnej.

III etap

Rozmowa kwalifikacyjna. Podczas niej sprawdza się kandydata pod kątem gotowości do uczenia się, zwracania uwagi na klienta, odpowiedzialności, etyki zawodowej i gotowości do zmian.

Informacja o przebiegu rekrutacji

O miejscu i terminie kolejnych etapów oraz wynikach pierwszego etapu rekrutacji kandydaci będą mogli dowiedzieć się z listy wywieszonej w siedzibie Izby Celnej w Białymstoku (ul. Octowa 2), a także w Biuletynie Informacji Publicznej podlaskich celników. Informacja o zakwalifikowaniu do testu wiedzy będzie zawierała imię i nazwisko kandydata, natomiast informacje o wynikach pozostałych etapów będą opatrzone tylko numerem ewidencyjnym.

Kryteria, które musi spełnić kandydat na celnika

1) jest obywatelem polskim,

2) korzysta z pełni praw publicznych,

3) nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo popełnione umyślnie lub umyślne przestępstwo skarbowe,

4) ma co najmniej średnie wykształcenie,

5) ma nieposzlakowaną opinię,

6) stan zdrowia kandydata pozwala na pełnienie służby na określonym stanowisku.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 07.08.2016 o 11:16, Mietek napisał:

Bez wujka , ciotki lub namaszczenia kogoś ze sitwy z urzędu miejskiego nawet nie warto papierów składać i tak się nie dostaniesz. Robota w urzędach jest tylko dla swojaków i ich rodzin.

W urzędzie bez znajomości praca jest. Za 200zł więcej niż najniższa krajowa. Ze znajomościami też jest , praca na piątym etacie i polega często wyłącznie na podpisywaniu listy obecności co kilka dni i braniu pozorów.
G
Gość
W dniu 07.08.2016 o 20:16, Rafał napisał:

A składaj sobie te papiery gościu gdzie chcesz , jak chcesz mogę Ci dać jeszcze referencję a i tak się nie dostaniesz . Ty lepiej idź do prawdziwej pracy tam gdzie się naprawdę pracuję i coś wytwarza i są tego owoce a nie do budżetówki na garnuszek państwowy .

 

Otwórz sklep monopolowy, a Państwo niech zwolni wszystkich celników. Powodzenia w biznesie!

m
marek

Cienko....ja swoim Kelnerkom płacę 2500 Netto - wymagania rozsądna, miła i w miarę  ladna. Ale praca sezonowa pół roku to maksimum.....

 

A tu 2700 Brutto ....cienizna

R
Rafał
W dniu 07.08.2016 o 19:45, Gość napisał:

Oby więcej takich co uważają że nie warto składać, będzie łatwiej się dostać.

A składaj sobie te papiery gościu gdzie chcesz , jak chcesz mogę Ci dać jeszcze referencję a i tak się nie dostaniesz . Ty lepiej idź do prawdziwej pracy tam gdzie się naprawdę pracuję i coś wytwarza i są tego owoce a nie do budżetówki na garnuszek państwowy .

G
Gość
W dniu 07.08.2016 o 11:16, Mietek napisał:

Bez wujka , ciotki lub namaszczenia kogoś ze sitwy z urzędu miejskiego nawet nie warto papierów składać i tak się nie dostaniesz. Robota w urzędach jest tylko dla swojaków  i ich rodzin.

Oby więcej takich co uważają że nie warto składać, będzie łatwiej się dostać.

M
Mietek
W dniu 07.08.2016 o 17:11, fox napisał:

Mietek już byś oblał test bo co ma służba  celna do urzędu miejskiego szybciej do sitwy z urzędu wojewódzkiego ,a jakbyś lepiej interesował sie ta sprawą to urzędy celne podlegają pod  Ministra Finansów.

A papiery gdzie składasz co u ministra w Warszawce czy, w Białymstoku w urzędzie celnym a tam całe klany rodzinne robią , rączka rączkę myje nie ważne jaki urząd .

f
fox
W dniu 07.08.2016 o 11:16, Mietek napisał:

Bez wujka , ciotki lub namaszczenia kogoś ze sitwy z urzędu miejskiego nawet nie warto papierów składać i tak się nie dostaniesz. Robota w urzędach jest tylko dla swojaków  i ich rodzin.

Mietek już byś oblał test bo co ma służba  celna do urzędu miejskiego szybciej do sitwy z urzędu wojewódzkiego ,a jakbyś lepiej interesował sie ta sprawą to urzędy celne podlegają pod  Ministra Finansów.

k
kuku

To już wiem czemu kamery w Grabówce  i Bobrownikach wyłączone..

Y
Yoda

Niecałe 3000 i to brutto, nie nastawia to optymistycznie młodego człowieka. To jednak nie jest zwykły robol (a takie ma wynagrodzenie). Żeby nie było łapówkarstwa to nawet taki młody powinien dostać 5000 i to netto. Toż jego mogą podjechać i zabić że ciężarówki z prochami nie przepuścił, albo dadzą mu łapówę z 15-20 tysi(a co nie weźmie takiej kasy jak zarabia ledwo coś tam ponad średnią krajową). Żenada za taką kasę

e
efhi
W dniu 07.08.2016 o 11:16, Mietek napisał:

Bez wujka , ciotki lub namaszczenia kogoś ze sitwy z urzędu miejskiego nawet nie warto papierów składać i tak się nie dostaniesz. Robota w urzędach jest tylko dla swojaków  i ich rodzin.

niestety masz rację, wszędzie układy

M
Mietek

Bez wujka , ciotki lub namaszczenia kogoś ze sitwy z urzędu miejskiego nawet nie warto papierów składać i tak się nie dostaniesz. Robota w urzędach jest tylko dla swojaków  i ich rodzin.

Dodaj ogłoszenie