PMB do likwidacji. Nie ma pieniędzy na wypłaty

(azda)
Alina Sobolewska, zajmie się teraz likwidacją spółki PMB. Przez najbliższy miesiąc będzie podliczać jej majątek i długi.
Alina Sobolewska, zajmie się teraz likwidacją spółki PMB. Przez najbliższy miesiąc będzie podliczać jej majątek i długi. Bogumiła
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Produkcja w zakładzie ciągle trwa. Nie ma jednak nadziei na to, że spółka przetrwa. Teraz syndyk zajmie się sprzedażą jej majątku i spłatą długów. Tymczasem dotychczasowy prezes spółki wypoczywa na urlopie.

Ciągle przychodzimy do pracy - mówi Stanisław Kazberuk, związkowiec z PMB. - Niestety ciągle nie dostaliśmy całości wynagrodzeń za grudzień. Nie mówiąc już o styczniu.
W piątek do spółki wszedł syndyk. Jest to już definitywny koniec tej firmy. Jej likwidacją zajmie się Alina Sobolewska, która prowadziła także głośną upadłością ZNTK w Łapach. W PMB pracowało ostatnio 320 osób.

- Spółka nie ma teraz pieniędzy, by wypłacić pracownikom ich bieżące i zaległe wynagrodzenia - mówi syndyk Alina Sobolewska. - Będę zabiegać, by zobowiązania te pokryto z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Adam Lenkiewicz, prezes spółki ma po raz pierwszy się spotkać z syndykiem w poniedziałek lub wtorek. Teraz jest na dwutygodniowym urlopie. Nie odbiera telefonów.

- Jeszcze niedawno zapewniał, że firma stanie na nogi - przypomina Artur Suszczenia, związkowiec związany z PMB. - Od dawna nie wierzyłem w jego słowa. Mam wrażenie, że zarząd próbował wyprowadzić kapitał tworząc tzw. spółki córki.

Upadłość nie dotyczy sklepów z logo PMB lub U Rzeźnika. PMB nie było bowiem ich właścicielem, a jedynie udziałowcem firmy dystrybucyjnej, do której te sklepy należą.
Obecnie w PMB nadal trwa produkcja. Jest jednak prowadzona na zlecenie firmy zewnętrznej. - PMB od dawna nie ma własnej produkcji, tylko robi produkty za granicę - komentuje Artur Suszczenia.

- Kontrakty mamy podpisane na kilka miesięcy. Już wiemy, że wszyscy pracownicy dostaną wypowiedzenia. Przynajmniej część załogi będzie jednak pracować na krótkoterminowych umowach, aby dotrzymać podpisanych umów - twierdzi Stanisław Kazberuk, przedstawiciel związków zawodowych w PMB. Zgodnie z przepisami taka produkcja nie może trwać dłużej niż trzy miesiące od wydania decyzji o upadłości zakładu.

Syndyk na razie nie wie jaki jest majątek firmy oraz skala jej zadłużenia. - W lutym chcę przeprowadzić inwentaryzację, wycenę majątku spółki oraz opracować plan likwidacji spółki - tłumaczy Alina Sobolewska.

Jak zapewnia najpierw spróbuje sprzedać firmę w całości. Jeśli jednak nabywca się nie znajdzie, trzeba będzie sprzedawać majątek PMB w częściach.

- Z doświadczenia wiem, że jeśli do tej pory nikt nie zgłosił chęci kupna spółki, to mało prawdopodobne, by raptem ktoś taki się pojawił - komentuje.

Czytaj e-wydanie »

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie