MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Na Dojlidy przyjechały samochody z duszą. Nie zabrakło też kultowych aut z PRL

Andrzej Kłopotowski
Andrzej Kłopotowski
Andrzej Muszyński ze swoim fiatem
Andrzej Muszyński ze swoim fiatem fot. Wojciech Wojtkielewicz
Obok fiatów stanęły mercedesy. Przy buicku można było też zobaczyć volvo czy packarda. Przy syrenie – warszawę oraz poloneza. Na parkingu przez urzędem konserwatora zabytków zaparkowały w piątek wiekowe samochody. W większości na żółtych blachach, świadczących o tym, że mamy do czynienia z zabytkami.

Auta lśniły, zachwycały, a obok nich unosił się zapach benzyny. Nie zabrakło też motocykli sokół. Wiekowe pojazdy przyciągnęły fanów motoryzacji kilku pokoleń – od przedszkolaków, przez młodzież, aż po tych, którzy część samochodów pamiętają z czasów, gdy byli jeszcze młodzi. Okazją do zaprezentowania pojazdów była akcja „Auta na bruku” przygotowana wspólnie przez konserwatora zabytków i stowarzyszenie Moto Retro.

– Zabytki motoryzacji cieszą się coraz większą popularnością. Latem mamy coraz więcej imprez. W tygodniu praktycznie można wybierać sobie w imprezach, jest ich po kilka. Niedawno np. zakończyliśmy międzynarodowy 20. Podlaski Rajd Moto Retro, który odbywał się w Polsce i na Litwie. Widzimy ze strony odbiorców coraz większe zainteresowanie i docenianie tego, że za prywatne pieniądze utrzymujemy te zabytki techniki i nie pozwalamy im zgnić. Mamy z tego satysfakcję – mówi Mirosław Socha, prezes Stowarzyszenia Moto Retro.

Fiat z duszą

Swoim fiatem do Dojlid przyjechał Andrzej Muszyński.

– To jest fiat 1100L z 1948 roku. Produkowany był do połowy 1948 roku i był to koniec serii. Od połowy 48 roku produkowana była wersja B, różniąca się detalami. To jest wersja AL. Tego drugiego mam również. Kupiłem go dawno temu jeszcze za pieniądze przed denominacją za 200 tysięcy złotych – opowiada o swoim fiacie. – Chciałem go sprzedać, nie było chętnych. Przez pięć lat „wisiało” ogłoszenie w komisie w Poznaniu. Przywiozłem go do Białegostoku i wtedy odezwał się potencjalny kupiec. No ale było już za późno – śmieje się.

Dziś fiat lśni. Podobnie jak inne auta, które wzbudzają zachwyt.

Zabytkowe auta w ewidencji

Na koniec maja 2024 roku w ewidencji zabytków województwa podlaskiego znajdowało się 1558 pojazdów, z czego 1035 to samochody, 452 to motocykle, a 71 motorowery.

– Wszystkie te zabytki są równie ważne – podkreśla wojewódzki konserwator zabytków Adam Musiuk. – Skoro zostały objęte opieką konserwatorką, oznacza że każdy jest wyjątkowy i bardzo ważny dla dziedzictwa. Nie można wartościować, ze „maluch” sprzed 40 lat jest mniej ważny niż packard sprzed lat 60 czy 70. Ten maluch świadczy o innej historii, a ten packard o historii, która działa się na Florydzie. Obie historie są równie ważne. Wartościując pojazdy, wartościowalibyśmy historię. A każda historia jest ważna. I ta sprzed lat kilkunastu i sprzed kilkuset.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny