Mycie, pranie, odśnieżanie. Walka o sprzątanie pomieszczeń Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. Jest odwołanie od wyniku przetargu

OPRAC.: wal
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nieco ponad 526 tys. zł - to oferta, którą uznano za najkorzystniejszą w przetargu na roczne sprzątanie białostockich pomieszczeń Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wskazywano ją dwukrotnie, a wyniki zamówienia zostały zaskarżone.

Aktualnie urząd oczekuje na wyznaczenie rozprawy przez Krajową Izbę Odwoławczą, która rozpatrzy odwołanie wniesione przez jednego z wykonawców

- mówi Kamila Ausztol z biura prasowego wojewody podlaskiego.

Sprawa dotyczy zamówienia publicznego na sprzątanie pomieszczeń i otoczenia budynków Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku i Łomży od sierpnia 2021 do końca lipca 2022 roku. zostało ogłoszone w czerwcu i podzielone na dwie części, białostocką i łomżyńską. Pierwsza obejmowała pomieszczenia i otoczenia budynków PUW w stolicy województwa. Usługa dotyczyła sprzątania:

  • 8 485 m² w budynkach Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Mickiewicza 3 i 9 w Białymstoku oraz mycie okien,
  • 3 915 m² garażu wielopoziomowego przy ul. Mickiewicza 3,
  • 4 460 m2 na zewnątrz budynków przy ul. Mickiewicza 3 i 9 w tym parkingów, wraz z odśnieżaniem i usuwaniem oblodzeń,
  • 610 m2 terenów zielonych na zewnątrz budynków przy ul. Mickiewicza 3 i 9,
  • 278 m² w wynajmowanych przez Podlaski Urząd Wojewódzki pomieszczeniach w Białymstoku, przy ul. Ciołkowskiego 2/3 oraz mycie okien,
  • 268 m² w wynajmowanych przez Podlaski Urząd Wojewódzki pomieszczeniach w Białymstoku, przy ul. Warszawskiej 3 oraz mycie okien,
  • 531 m² w wynajmowanych przez Podlaski Urząd Wojewódzki pomieszczeniach w Białymstoku, przy ul. Bema 4 oraz mycie okien,
  • 1 098 m² w budynku Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Szosa Baranowicka 35 (CPR) oraz mycie okien,
  • 3 506 m2 – usługa dotyczy odśnieżania oraz usuwania oblodzeń na zewnątrz budynku Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Szosa Baranowicka 35 (CPR) w okresie od 01 grudnia do 31 marca.

Z kolei łomżyńska część zamówienia to sprzątanie

  • 990 m² w budynku Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Łomży przy ul. Spokojnej 9B oraz mycie okien i sprzątanie parkingów,
  • 300 m2 w wynajmowanych przez Podlaski Urząd Wojewódzki pomieszczeniach w budynku przy ul. Nowej 2 w Łomży oraz mycie okien,
  • 671 m2 na zewnątrz budynku przy ul. Spokojnej 9B wraz z odśnieżaniem i usuwaniem oblodzeń,
  • 799 m2 terenów zielonych wokół budynku przy ul. Spokojnej 9B.

Firmy mogły wystartować w obu częściach przetargu. albo tylko jedną. Ostatecznie zgłosiło się dziewięciu potencjalnych wykonawców. Rozpiętość ofert wahała się do nieco ponad 526 tys do 757 tys. w części białostockiej, a w łomżyńskiej od 42,64 tys. do 119,5 tys. zł. Z kolei zamawiający przeznaczył na usługę odpowiednio: 624 810,64 zł i 53 607,18 zł. O ile wyniki łomżyńskiej części nie wzbudziły wielkiej emocji (wygrała ją firma z Trzebnicy), o tyle wielkie zamieszanie powstało po wyborze najkorzystniejszej oferty w Białystoku.

Zgodnie z wymaganiami zamówienie warunkiem udziału w postępowaniu było wykazanie, że wykonywało się lub wykonuje, co najmniej dwie usługi polegające na sprzątaniu obiektów użyteczności publicznej o powierzchni nie mniejszej niż 3000 m2 przez co najmniej 6 miesięcy. Firma, która złożyła najkorzystniejszą ofertę zadeklarowało, że powierzchnia jednego z białostockich obiektów, w którym wykonuje sprzątanie, wynosi 3550 metrów kw. Wartość tę podważył jeden z konkurentów.

Po wyjaśnieniach złożonych na wezwanie zamawiającego okazało się, że powierzchnia biurowa wynosi jedynie 630 m2, a resztę stanowi powierzchnia spawalni 600m2 i powierzchnia magazynowa 2300 m2. Te dwie ostatnie z godnie z prawem nie są to budynki użyteczności publicznej.

- Zamawiający uwzględnił żądanie odwołującego się i unieważnił dokonaną czynność wyboru najkorzystniejszej oferty - mówi Kamila Ausztol.

Podkreślenia, że zgodnie z prawem zamawiający nie był uprawniony do odrzucenia wybranej oferty.

- Jest natomiast zobligowany do wezwania wykonawcy do poprawienia lub uzupełnienia złożonych dokumentów, jeśli zawierają błędy lub są niekompletne - dodaje Kamila Ausztol. - Stąd też Podlaski Urząd Wojewódzki wezwał firmę do uzupełnienia wykazu wykonanych usług. Wykonawca złożył dokumenty, które potwierdzały, iż może brać udział w postępowaniu, dlatego też Urząd ponownie dokonał wyboru najkorzystniejszej oferty tego wykonawcy.

Zgodnie z nią swoje usługi wycenił na 526 307,04 zł. Zadeklarował, podobnie jak inni oferenci, pranie wykładzin 3 razy w ciągu roku oraz odśnieżenie posesji do godziny 6. 30

Od tego wyboru do Krajowej Izby Odwoławczej odwołanie złożyła jedna z firm startujących w przetargu.

- Do czasu rozpatrzenia sprawy przez Krajową Izbę Odwoławczą umowa dotycząca świadczenia usługi sprzątania nie zostanie podpisana - zapewnia Kamila Ausztol.

To oznacza też, że do czasu zakończenia sprawy pomieszczenia PUW ma sprzątać dotychczasowa firma.

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl
A jego oświadczenia majątkowego nie zobaczycie:( „Rozstrzygnąłem największe przetargi, mogę odejść” (i nie pokaże oświadczenia majątkowego, to tajemnica?) Dlaczego były wiceprezydent Białegostoku Adam Poliński, decydujący o wyborze wykonawcy UNIBEP pracuje obecnie w tej firmie? (np. realizator „Opery” w Białymstoku (350 mln zł strat, nielegalna samowola budowlana bez wystarczającej ilości miejsc parkingowych), Stadionu Miejskiego (dach stadionu grozi zawaleniem, 50 mln strat, 2 lata opóźnienia, Galerii Alfa (nielegalna samowola budowlana, decyzje przed wyborami), Wiaduktu drogowego na odcinku Białystok – Kleosin („zamiast” lotniska regionalnego), modernizacja budynków Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. POustawiał ogromne przetargi i POszedł na wakacje? Nie POkaże oświadczenia majątkowego, nie dowiemy się czy się nagle nie wzbogacił? Wstyd mieszkać w mieście posługującym się skradzionym logiem, gdzie prezydent działa na szkodę mieszkańców, łamiąc prawo, za to na korzyść np. swojego pracodawcy Uniwersytetu w Białymstoku czy firm budowlanych wywłaszczając mieszkańców, nieudane absurdalne inwestycje pseudo "obwodnice" przez miasto zamiast poza miastem, nieprawdziwe „lotnisko” bez regularnych połączeń, przekręty jak spalarnia śmie(rc)i i rekordowy smog, krematorium, brak kolei miejskiej, rowery miejskie po 15 000 zł sztuka (droższe niż samochody), „obwodnice” w mieście zamiast poza miastem, kompromitujące gejhomologo, utrata szansy na status metropolii, rekordowe zadłużenie i bezrobocie, korupcja, nepotyzm. Olsztyn zrezygnował ze spalarni w zamian ma kasę na budowę tramwajów.

Tallin, stolica Estonii, miasto podobnej wielkości jak Białystok, ma darmową komunikacje zbiorową: autobusy, trolejbusy i tramwaje. Roczny koszt funkcjonowania to w przeliczeniu z euro 50 mln zł, Białystok jak duża wieś ma tylko autobusy, które kosztują nas prawie 2,5 raza więcej, bo 130 mln zł rocznie. Szczytem arogancji i łamania prawa jest blokowanie rejestracji stowarzyszenia osób poszkodowanych przez prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego bo powinien się wyłączyć z tej sprawy z powodu braku bezstronności. Trzeba natychmiast wyłączyć spalarnię śmieci! Spalając rocznie 100 000 ton nieposortowanych skutecznie śmieci szkodzi bardziej niż kilka tysięcy domowych pieców! W Białymstoku pogorszenie jakości powietrza nastąpiło po uruchomieniu spalarni śmieci na Andersa ze specjalnie niskim kominem by rakotwórcze dioksyny spadały na Białystok i okoliczne lasy oraz ujęcie wody pitnej dla Białegostoku w Wasilkowie, a nie na odległą o 10 km strefę uzdrowiska Supraśl. Czy Białystok czeka epidemia raka?
Dodaj ogłoszenie