Las Turczyński uratowany! Minister Klimatu wydał negatywną decyzję ws. wycinki drzew pod cmentarz

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Działacze społeczni nie spoczywają na laurach. Wciąż trwa walka o obronę Lasu Solnickiego, gdzie miasto chce wyciąć prawie 15 tysięcy drzew Wojciech Wojtkielewicz
- To fantastyczna wiadomość. Ale mamy świadomość, że dopóki studium zagospodarowania przestrzennego gminy Choroszcz dopuszcza możliwość utworzenia tu cmentarza, nie będziemy mogli spać spokojnie - mówią obrońcy lasu.

Protest mieszkańców przeciwko wycince prawie 30 ha Lasu Turczyńskiego trwa od 2018 roku. Kuria archidiecezji białostockiej widziałaby tu kompleks cmentarzy, natomiast mieszkańcy nie chcieli stracić terenu zielonego i miejsca rekreacji.

- Zrobiliśmy analizę i udowodniliśmy, że cmentarz można zlokalizować gdzie indziej. W mieście są duże rezerwy terenu przy istniejących nekropoliach. To jakiś chory pomysł, żeby na ten cel wycinać las ochronny, cenny przyrodniczo, w którym rosną chronione gatunki. Poza tym to chętnie odwiedzane przez mieszkańców miejsce zielone, jedyne na ogromnym osiedlu Nowe Miasto, które coraz bardziej przypomina betonową pustynię - podkreśla Małgorzata Grabowska-Snarska ze Stowarzyszenia Okolica. Do tego dochodzą zmiany klimatu.

Czytaj też: Las Turczyński. Obrońcy pokazują propozycje innych miejsc, gdzie można stworzyć cmentarz. Bez potrzeby wycinania drzew

Inwestycji sprzeciwiali się mieszkańcy stolicy woj. podlaskiego, ale też sąsiednich miejscowości oraz organizacje pozarządowe. Założyli inicjatywę "Ratujemy Las Turczyński". Były pikiety, pikniki w obronie lasu, petycje, pisma i rozmowy z przedstawicielami archidiecezji, burmistrzem Choroszczy (na terenie tej gminy leży las) oraz z ministerstwem. Nie przyniosły efektów. Z uwagi na to, że to las ochronny, zgodę na przeznaczenie gruntu na cele nierolnicze i nieleśne musiał wydać Minister Klimatu. I nie zgodził się.

- To już druga taka sytuacja na tym samym terenie. Przypomnę, że w 2017 r. to prezydent Białegostoku chciał tu zlokalizować cmentarz komunalny. Wtedy też minister nie wydał zgody - mówi Małgorzata Grabowska-Snarska. - Bardzo się cieszymy. To fantastyczna wiadomość. Ale mamy świadomość, że dopóki studium zagospodarowania przestrzennego gminy Choroszcz dopuszcza możliwość utworzenia tu cmentarza, nie będziemy mogli spać spokojnie.

Zapowiada rozmowy z burmistrzem i z radnymi. - Wyślemy wniosek o zmianę studium - dodaje społeczniczka.

Zapytaliśmy burmistrza Choroszczy, czy istnieje możliwość wszczęcia takiej procedury.

- Jest to czasochłonne i kosztowne. Nie ma dzisiaj potrzeby zmieniania studium, bo nie wiemy czy za 20-50 lat ta potrzeba nie wróci (stworzenia cmentarza - przyp. red.) - zaznacza burmistrz Robert Wardziński. - Stworzyć suchy dokument i wydać publiczne pieniądze, to chyba nie jest właściwy kierunek.

Zobacz także: Białystok. Las Solnicki może być wycięty pod powiększenie lotniska na Krywlanach. Społecznicy sprzeciwiają się temu i złożyli już petycje

Walka obrońców białostockich lasów toczy się na "kilku frontach". Miasto chce wyciąć bowiem część Lasu Solnickiego przy lotnisku Krywlany. Ma to związek z usunięciem tzw. przeszkód lotniczych. Prezydent Tadeusz Truskolaski wyszedł z propozycją zażegnania sporu o Las Turczyński, i zaproponował, że cmentarz mógłby powstać właśnie tam. Ale wycinka prawie 15 tys. drzew również wywołała sprzeciw organizacji pozarządowych, a także Lasów Państwowych. Na skutek skargi LP, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję prezydenta. Powodem były braki formalne. Urząd miejski uzupełnił je i w styczniu br. ponownie wydał zgodę na wycinkę w Lesie Solnickim. Lasy Państwowe znów ją zaskarżyły. Organizacje pozarządowe domagają się od miasta konsultacji społecznych w tej sprawie.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl

A czemu Tur=Tusk=olaski nie siedzi za pseudolotnisko Krywlany w Białymstoku bez możliwości przedłużenia pasa startowego? Dlaczego takie same lotnisko w Suwałkach naprawdę działa i kosztowało 20 milionów złotych a w Białymstoku 2 razy więcej, 40 milionów złotych? Dlaczego żadna firma nie dofinansowała budowy jak np. w Suwałkach połową potrzebnej kwoty? https://ibialystok.blogspot.com/2020/09/lotnisko.html A największymi „przeszkodami lotniczymi” jest nie las Solnicki (którego 30 ha pod pozorem „lotniska” może trafić do Kościoła, na początek na cmentarz, a po 20 latach jako bardzo atrakcyjne tereny w mieście przy strefie ekonomicznej) ale Stadion i Sąd Rejonowy. Dokąd miałyby sens połączenia z Białegostoku, skoro w 2 godziny za 30 zł można być pociągiem na największym lotnisku w Polsce Warszawa Okęcie? Czy nie lepiej byłoby sprzedawać lub dzierżawić tereny lotniska dla firm, które płaciłyby podatki w Białymstoku a tak uciekają poza Białystok, a za pozyskane pieniądze wybudować na początek krótki pas w np. Topolanach koło Michałowa, gdzie jest duża rezerwa terenu Skarbu Państwa i możliwość rozbudowy pasa do wymaganej długości 2,5 km dla prawdziwego lotniska, a takiej możliwości nie ma w Białymstoku, a pseudolotnisko blokuje rozwój miasta przez ograniczenia zabudowy, strefy ograniczonego użytkowania, hałasu. Wszędzie na świecie lotniska buduje się poza miastami.

Więcej na ten temat także:

http://ibialystok.blogspot.com/2017/07/lotnisko-odlotowe-przekrety-popis.html

http://ibialystok.blogspot.com/2018/09/krywlany-lotnisko-bez-samolotow-i.html

http://ibialystok.blogspot.com/2017/01/referendum-lotnisko.html

G
Gość

Brawo, każdy kawałek polskiej ziemi wyrwany czarnym - cieszy.

O
Obywatel Piszczyk

Brawo, udało się!

G
Gość

Ciekawe czy jak pojawi się developer czy ci politycy miasta Białystok też będą protestować? Bo wycinek w Białymstoku nie widzą :)

G
Gość

Nie rozumiem podejścia burmistrza Choroszczy. Napisanie kilkunastu stron Studium albo zmianę jednego zdania w tym obecnym jest kosztowne? Dziwna zasada się przyjęła. Jeśli na coś idą publiczne pieniądze to z automatu kosztuje to 1,5 - 2 razy więcej.

G
Gość

No to będą bloki - ale wy naiwni jesteście :)

p
pol

Brawo, też podpisałem petycję, super wiadomość. Kościół Katolicki i burmistrz powinni się wstydzić.

Dodaj ogłoszenie