Koszyk Kaczyńskiego w Biedronce. Reklama internautów.

Internet
Billboard w oryginale
Billboard w oryginale Internet
Udostępnij:
Zakupy Jarosława Kaczyńskiego stały się tematem szeroko omawianym w mediach. Internauci także o tym dyskutują. Pomaga im w tym Photoshop.
Billboard w oryginale
Billboard w oryginale Internet

Billboard w oryginale
(fot. Internet)

Na billboardzie w Białymstoku pojawiła się reklama koszyka Kaczyńskiego w cenie 34,99 zł. Znajdują się w nim podstawowe produkty spożywcze cukier, mąka, jaja, kurczak, jabłka. Wszystko to oczywiście fake, zwykła przeróbka dokonana w programie graficznym.

Tak czy inaczej jedno jest pewne. Zakupy Jarosława Kaczyńskiego w drogim osiedlowym sklepie w Warszawie, jego wypowiedź, że najbiedniejsi kupują w Biedronce oraz późniejsza riposta Donlada Tuska (o tym, że robi zakupy w Biedronce) są żywym tematem wśród polskich internautów. Na Facebooku powstały już fanowskie strony skupiające osoby kupujące w tej portugalskiej sieci dyskontów.

Sama sieć handlowa dostała gratis najlepszą reklamę w swoich dziejach. I to dzięki komu.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 78

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
sznycel
jeden wypad po zakupy przed wyborami panie prezi pisu to zamalo na wyborcuw to nie dziala tania reklama jak caly pisuar
p
pstryk
ja współczuję Premierowi że tak mało zarabia że musi kupować w dyskoncie, ja zarabiam o wiele wiele mniej ale nie jadam mięsa oddzielanego mechanicznie czy psędo sera,

a Pan Kaczyński zapomniał o jeszcze jednej grupie kupującej w B - o studentach bo Ci muszą się napić a później zjeść

Ty się studentów nie czepiaj, bo co jak co ale biedronka jest dla nas błogosławieństwem, byłbyś na studiach to byś wiedział jak jest ciężko powiązać koniec z końcem, a że nie byłeś to teraz nie czepiaj się tych którzy robią inaczej.
s
sznycel
no i mamy afere koszykowa ciekawo ile to prezio zainkasowal od portugali za reklame biedronki oj zblirzaja sie szybkimi krokami wybory
l
lolek
ja współczuję Premierowi że tak mało zarabia że musi kupować w dyskoncie, ja zarabiam o wiele wiele mniej ale nie jadam mięsa oddzielanego mechanicznie czy psędo sera,

a Pan Kaczyński zapomniał o jeszcze jednej grupie kupującej w B - o studentach bo Ci muszą się napić a później zjeść
p
prezio
pan prezio chce sanacyjnej polski to i ma
F
Fuz
Spieprzaj dziadu!

Typowa odpowiedź bezmózga krzykacza...

o Kaczyńskim mówisz ma się rozumieć ... bo to poniekąd jego słowa.
g
gregUPR
Biedronka jest The best. Najtańsza w mieście to dlaczego w niej nie kupować. Kaczyński tak mówiąc obraził wiele osób, w tym mnie.

Widać, że bardzo mało potrzeba, by niektórzy Polacy uwierzyli, że żyją w dobrobycie. Do wypowiedzi Kaczyńskiego jeszcze myśleli samodzielnie, zamiast wierzyć - jak podaje rządowy GUS - w powszechny dostatek.
a
a.
Jeśli chodzi o świeże produkty jednak nieporównywalny jest wciąż nasz PSS
T
Tak
Spieprzaj dziadu!

Typowa odpowiedź bezmózga krzykacza...
p
pingwin
Spieprzaj dziadu!
J
Ja
zarabiam grubo ponad średnią krajową i co z tego, że to nie jest polski kapitał, że niby jestem zdrajcą ? ZUS i tak już dość ze mnie ściąga... nie mówiąc o innych składkach.

A co do trefnych towarów to pozdrawiam bajkopisarzy, większość produktów jest produkowana przez polskie firmy, weźmy sobei na przykłąd taka wodę żywiec Kup butelkę w biedronce sprawdź nr partii idź do tego swojego sklepiku dla bogaczy, znajdź tam butelkę tej samej wody i porównaj... w większości przypadków nr partii okaże się taki sam... ale przecież w wielkich fabrykach gdzie wszystko jest produkowane taśmowo, pracownicy nie mają nic do roboty tylko wybierają butelki które pojadą specjalnie do biedronki i w nie srają i bóg wie co jeszcze... a jako ciekawostke dodam, że w tych waszych pseudo sklepikach dla bogaczy produkty często każą się starsze niż w marketach.. dlaczego ? Bo to wszystko stoi w marketach jest obrót, często paleta wody schodzi w jeden dzień albo i szybciej więc towar jest uzupełniany na bieżąco świeżymi partiami... Ale wy i tak wiecie lepiej...
T
Tomko
Zabrakło zimnego Lecha
S
Suchy
Oj tam, przeginasz... Jak dla mnie to była zwykła zagrywka przedwyborcza. Po 1: co to kogo obchodzi gdzie ktoś zakupy robi? Po 2: jakakolwiek by tam odpowiedź nie padła i tak zostałaby skrytykowana... "Bo nie lubię Biedronki..." - oskarżenie o antyreklamę i od razu dochodzenie dlaczego. "Bo stać mnie na to by kupować w droższych sklepach" - to samo, tylko ujęte bardziej delikatnie... I tak na jedno by wyszło...

Właśnie to tylko przedwyborczy cyrk. Wstąpił sobie "wielki" polityk z ochroną i TV z wyżyn władzy, by z "troską" przyjrzeć się, jak żyje biedny lud. Niczym Edward G, rzucił "gospodarskim okiem" i stwierdził, że w kraju bieda i wysokie ceny. Żałosny i wyreżyserowany jak w PRLu, spektakl.
a
a.
Ja tam nie mam nic na przeciw Biedronce, sklep jakich wiele w tym kraju, ale strasznie mnie wnerwia krytykowanie Biedronki i ośmieszanie ludzi którzy robią tam zakupy. A co taki Kaczyńskie zrobił dla ludzi aby mogli się zaopatrywać w droższych sklepach, już za taką wypowiedź to powinien zostać ukamienowany.
A tak w ogóle to w Biedronce nie tylko biedni się zaopatrują, wystarczy popatrzeć jakie samochody się spotyka przed tymi sklepami, głównie to pewnie tacy nowobogaccy co to się głównie na skąpstwie dorobili, a do Biedronki jeżdżą na drugi koniec miasta żeby czasem ich ktoś znajomy nie zobaczył.

Oj tam, przeginasz... Jak dla mnie to była zwykła zagrywka przedwyborcza. Po 1: co to kogo obchodzi gdzie ktoś zakupy robi? Po 2: jakakolwiek by tam odpowiedź nie padła i tak zostałaby skrytykowana... "Bo nie lubię Biedronki..." - oskarżenie o antyreklamę i od razu dochodzenie dlaczego. "Bo stać mnie na to by kupować w droższych sklepach" - to samo, tylko ujęte bardziej delikatnie... I tak na jedno by wyszło...
l
lula
Proszę porównac serek Danio np z biedronki i pss. Zobaczymy czym sie rożni.

różni się składem a jest tak doprawiony chemia że nic nie poczujesz, dopiero za pare lat jak Ci płetwa wyrośnie to zobaczysz różnice.

a ludzie i tak będą jedli kupa.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie