Kolejne wraki i porzucone auta na osiedlowych parkingach w Białymstoku [zdjęcia]

ska
Udostępnij:
Szpecą miejski krajobraz, ale przede wszystkim zajmują tak cenne miejsca na osiedlowych parkingach. To porzucone auta, niekiedy już wraki. Czy i jak można się ich pozbyć?

- Tylko na osiedlu Piaski, przy ul. Waszyngtona, jest kilka takich samochodowych "kukułczych jaj" - alarmują nasi Internauci. I wskazują te "samochody", które zajmują osiedlowe miejsca parkingowe. Daewoo niemal przyrosło do parkingowych płyt, inny czerwony" sportowy" wóz tylko zawadza i szpeci. Zaś żółty seat stał się miejscówką dla osób bezdomnych. Otwarte drzwi i okna pozwalały na wejście do środka i koczowanie. Zawiadamialiśmy straż miejską. Widzieliśmy, przyjeżdżali i strażnicy, i policja. Legitymowali osoby przebywające w tym samochodzie. I... odjeżdżali - opowiadają mieszkańcy.

Sprawdziliśmy: dwa pierwsze wraki nadal "parkują". Trzecie auto, po ponad roku parkowania, zostało właśnie zabrane.

Także BMW na parkingu przy Kruczej stoi nieprzestawiane od kilku miesięcy w tym samym miejscu. Auto nie wygląda jak wrak, ale ewidentnie ktoś musiał je porzucić, przez co blokuje miejsce parkingowe - donoszą nam Internauci. - Zaś inne BMW stoi na parkingu przy ul. Wiedeńskiej do tej pory, mimo zgłaszania sprawy do straży miejskiej.

Ale białostocka SM wskazuje, że tylko w 2021 r. strażnicy usunęli 25 takich pojazdów.

Przepisy prawne jasno regulują możliwości, w których straż miejska czy policja może usunąć wrak. Pojazd, który nie posiada tablic rejestracyjnych lub jego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi publicznej, strefy zamieszkania lub strefy ruchu - tłumaczy Joanna Szerenos-Pawilcz, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Białymstoku.

I dodaje: Obowiązujący stan prawny w zakresie ruchu drogowego nie przewiduje możliwości usunięcia pojazdów z parkingów lub innych nieruchomości położonych poza „drogą” oraz nieobjętych „strefą ruchu” lub „strefą zamieszkania”. W przypadku pozostawienia wraku pojazdu na terenie prywatnej nieruchomości, a w szczególności na drodze wewnętrznej w obrębie gruntów prywatnych (np. terenów należących do spółdzielni mieszkaniowej), kluczowe znaczenie ma fakt, czy na drodze tej ustanowiona została strefa ruchu bądź strefa zamieszkania. W przypadku pozostawienia wraków pojazdów poza drogami publicznymi, strefami ruchu oraz strefami zamieszkania ani policja, ani straż miejska nie są uprawnieni do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z prywatnej nieruchomości gruntowej.
W takim przypadku, to właściciel gruntu może spowodować usunięcie pojazdu.

Wraki i porzucone auta. Mandat albo sąd

Straż miejska w sprawie wraków pozostawionych poza drogami publicznymi, może prowadzić postępowanie z ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z użytku: jeżeli właściciel auta wycofanego z eksploatacji nie przekazał pojazdu do recyklingu podlega karze grzywny. Przewidziany jest za to mandat karny w wysokości do 500 zł lub skierowanie sprawy do sądu - dodaje Joanna Szerenos-Pawilcz.

Ale w każdej z tych sytuacji interwencja rozciągnięta jest w czasie. Bowiem przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu bądź ukaranie za nieprzekazanie pojazdu do recyklingu trzeba m.in.: ustalić właściciela, nawiązać z nim kontakt, zobowiązać do usunięcia pojazdu we własnym zakresie (albo doprowadzić go do stanu używalności).

Po wydaniu przez funkcjonariusza dyspozycji usunięcia pojazdu, auto zostaje odholowane na parking gminny. Koszt odholowania i opłat parkingowych pokrywa właściciel pojazdu. Pojazd usunięty, nieodebrany przez uprawnioną osobę przez 6 miesięcy od dnia usunięcia, przechodzi na własność gminy.

A co w przypadku, gdy auto bywa wykorzystywane przez osoby bezdomne jako miejsce odpoczynku?

Funkcjonariusze informują osoby narażone na wychłodzenie o miejscach, w których mogą uzyskać pomoc i specjalistyczną opiekę oraz zjeść ciepły posiłek, czy przenocować. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, obowiązkiem strażników jest, w zależności od sytuacji, przewiezienie osoby do noclegowni, ogrzewalni lub izby wytrzeźwień. Natomiast, jeżeli stan jej zdrowia budzi niepokój funkcjonariusza, na miejsce wzywane jest pogotowie ratunkowe - dodaje rzecznik Straży Miejskiej w Białymstoku.

Międzyrzecz. Pirat drogowy gnał S3 blisko 200 km/h.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie