IPN przypomina powojenne czasy

JU
Wystawę i wykłady przedstawicieli IPN-u oglądali i słuchali młodzi mieszkańcy gminy Brańsk - uczniowie miejscowych szkół
Wystawę i wykłady przedstawicieli IPN-u oglądali i słuchali młodzi mieszkańcy gminy Brańsk - uczniowie miejscowych szkół
W Kalnicy pokazano losy dworów podlaskich ziemian

Po raz kolejny Białostocki Oddział Instytutu Pamięci Narodowej, dzięki uprzejmości gminnych władz samorządowych w Brańsku, zaprezentował w Kalnicy bardzo ciekawą wystawę historyczną na temat "Zagłada dworów w województwie białostockim po roku 1939".

Ekspozycja przedstawia represje, jakim poddawano przedstawicieli ziemiaństwa polskiego w latach 1939 - 1990. Pomysłodawcą wystawy jest dr Łukasz Lubicz-Łapiński.

- Cieszymy się bardzo, że po raz kolejny możemy gościć z naszą ekspozycją w gminie Brańsk. Najbardziej budujący jest fakt, że jest tu tak duże zainteresowanie młodzieży gimnazjalnej oraz mieszkańców różnych miejscowości z gminy - mówiła kurator wystawy dr Ewa Rogalewska z białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

Podczas wystawy liczną grupę stanowili mieszkańcy Mnia wraz z zespołem "Mianka" i uczniami ze szkoły podstawowej. Nie był to przypadek, tylko specjalne zaproszenie, wszak na wystawie prezentowano materiał dotyczący ostatnich właścicieli ziemskich zamieszkujących Mień przed II wojną światową.

- O tym, że był dwór w naszej wsi, słyszałem od ojca, który opowiadał mi o jego właścicielach. Wiem, że po wojnie była tam szkoła, ale ja już do niej nie chodziłem - opowiadał jeden z mieszkańców Mnia, oglądający z zainteresowaniem wystawę.

Wystawę można oglądać do końca marca w Gminnym Ośrodku Upowszechniania Kultury w Kalnicy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zastanawia mnie czemu podczas okupacji sowieckiej wywieziono niemal wszystkich katolickich mieszkańców Hajnówki na Syberię a prawosławnych wogóle nie ruszano. Przed wojną to było niemal całkowicie katolickie miasto, dzisiaj w 70% prawosławne.

C
Czup

A ten nasz biedny naród znów tęskni za pańszczyzną i panami.

Dodaj ogłoszenie