Hyperion i zdolni studenci - tak chce się promować miasto

Marta Gawina [email protected]
Ok. 2,5 mln zł ma być przeznaczona m.in. na kampanię zachęcającą do studiowania w Białymstoku, skierowaną zarówno do młodzieży z Polski, jak i z krajów wschodnich.
Ok. 2,5 mln zł ma być przeznaczona m.in. na kampanię zachęcającą do studiowania w Białymstoku, skierowaną zarówno do młodzieży z Polski, jak i z krajów wschodnich. Archiwum/Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Białymstoku ma być głośno w Polsce i na wschodzie Europy. W planach jest akcja związana z Dniem Kobiet i przyciąganie nowych studentów.

W roku 2015 chcielibyśmy postawić na młodych, zdolnych ludzi, współpracę z uczelniami oraz Parkiem Naukowo-Technologicznym - wymienia Monika Kamińska, dyrektorka biura promocji w białostockim magistracie.

W projekcie budżetu na przyszły rok przewidziano na promocję ponad 8,5 mln zł. To o 3,2 mln zł więcej niż teraz. Tradycyjnie już najwięcej dostanie sport. Na ten rodzaj promocji ma pójść aż 6 mln.

- Na pewno będziemy wspierać dyscypliny, które dotowaliśmy do tej pory oraz drużyny występujące w rozgrywkach najwyższej klasy. Chciałabym również, aby z tej puli finansowana była kampania zachęcająca do korzystania z miejskich obiektów sportowych oraz do prowadzenia zdrowego trybu życia - podkreśla Monika Kamińska. Jej zdaniem, to właśnie poprzez drużyny sportowe miasto rozpoznawalne jest najbardziej.

Do Białegostoku inwestorów szybciej przyciągną studenci niż piłkarze

Reszta pieniędzy - ok. 2,5 mln zł ma być przeznaczona m.in. na kampanię zachęcającą do studiowania w Białymstoku, skierowaną zarówno do młodzieży z Polski, jak i z krajów wschodnich.

- Przy promocji studenckiej zakładamy współpracę z Uniwersytetem w Białymstoku, Uniwersytetem Medycznym i Politechniką Białostocką. Chcielibyśmy wykorzystać potencjał drzemiący w młodych ludziach - dodaje dyrektorka biura promocji.

Jeden z pomysłów zakłada wykorzystanie do reklamy m.in. Hyperiona, czyli najlepszego na świecie łazika marsjańskiego.

- To dobrze, że miasto chce w końcu współpracować z uczelniami. Białystok musi przyciągać inwestorów. Lepiej to zadanie wykonają zdolni studenci niż drużyna piłkarska. Czas pokazać Polsce, że mamy dobrze wykształconą kadrę - mówi prof. Andrzej Seweryn, dziekan Wydziału Mechanicznego na PB.

Wśród promocyjnych planów miasta jest również akcja związana z Dniem Kobiet, która swoim zasięgiem ma objąć też Białoruś.

- W przyszłym tygodniu będziemy rozmawiać z potencjalnymi partnerami akcji: branżą hotelarską, gastronomiczną oraz biurami podróży - dodaje Monika Kamińska.

Miasto chce także promować w Polsce ważne imprezy kulturalne. Chodzi m.in. o Podlaską Oktawę Kultur, Festiwal Muzyki Cerkiewnej.

Pieniądze na promocję miasta muszą jeszcze zaakceptować radni.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
uczony wyborca
W dniu 13.12.2014 o 20:18, jorg napisał:

Najważniejsze w tym tekście jest ostatnie zdanie. i dlatego mam nadzieję, że nowi radni nie pozwolą na wywalenie w błoto sześciu baniek "na sport" czy setek tysięcy na "Dzień Kobiet" na Białorusi. Grosza na promocję nie dostanie też teatr "niedorzecze" czy Lucy L. na czort wie co. Może radni zwielokrotnią za to sumy na promocje typu Hyperion.

Niech lepiej zdolni studenci i zdolni naukowcy zajmą się rozwiązywaniem problemów ziemskich np. jak przeprowadzić uczciwe wybory by obywatele w nich uczestniczący nie wyglądali na analfabetów. Przed wojną głosów nieważnych bywało 1% a teraz 40%. Parodia. Im wyższe kształcenie tym wieksza głupota.

j
jorg

Najważniejsze w tym tekście jest ostatnie zdanie. i dlatego mam nadzieję, że nowi radni nie pozwolą na wywalenie w błoto sześciu baniek "na sport" czy setek tysięcy na "Dzień Kobiet" na Białorusi. Grosza na promocję nie dostanie też teatr "niedorzecze" czy Lucy L. na czort wie co. Może radni zwielokrotnią za to sumy na promocje typu Hyperion.

Dodaj ogłoszenie