Galeria Arsenał. Stara Elektrownia - Strach. Festiwal Wschód Kultury/Inny Wymiar 2020 penetruje współczesne lęki (zdjęcia)

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Galeria Arsenał - Strach. Wystawa zbiorowa w ramach festiwalu Wschód Kultury/Inny Wymiar 2020 Jerzy Doroszkiewicz
Jak kobiety przeżywają gwałt, czy można bezpiecznie przejść Białystok z tęczową flagą, jakie strachy czają się na nas w dzieciństwie, a czego boimy się dziś - na te,i wiele więcej pytań, odpowiada wystawa "Strach" przedstawiona przez Galerię Arsenał w Starej Elektrowni w ramach tegorocznego festiwalu Wschód Kultury/Inny Wymiar 2020

To jest wystawa absolutnie o strachu – Mówi o właśnie otwartej w Starej Elektrowni wystawie zbiorowej „Strach” Monika Szewczyk, szefowa Galerii Arsenał i jedna z kuratorek wystawy. - Ale oczywiście mam poczucie, że nie wyczerpuje tematu.

- Strach ma tyle różnych obliczy, towarzyszył nam od zawsze – kontynuuje Szewczyk. - Wydaje mi się, że czasy w których żyjemy szczególnie skłaniają nas do zastanawiania się nad tym zjawiskiem. Do zastanawiania się, co strachowi towarzyszy, czyli zarządzaniu strachem, różnych rodzajach manipulacji, które powodują, że strach staje się pewnym narzędziem. Narzędziem sprawowania władzy, ale też sami go wykorzystujemy – choćby zarządzając nim na Facebooku.

Mam nadzieję, że ta wystawa sprawi też, że pozastanawiamy się nad tym, co robimy z naszym światem i jak gospodarujemy strachem

Monika Szewczyk.

Wchodząc na wystawę, możemy skierować się w lewo, gdzie za kotarą wyświetlane jest wideo Pawła Żukowskiego. Wykonał on performance przechodząc z tęczową flagą przez Białystok śladami zeszłorocznego marszu równości. - To przykład, w jaki sposób budując napięcie na strachu można osiągać pewne swoje cele, choć nie do końca je rozumiem – przyznaje Monika Szewczyk. - Wydaje mi się, że element myślenia o cielesności, intymności jest bardzo dobrym elementem myślenia o strachu.

Wchodząc na antresolę trzeba przygotować się na prace AntiGonny z Kijowa. - Są bardzo mocne, trudne do zniesienia, ale mają w nas wywołać poczucie strachu i każą nam się nad nim głęboko zastanowić – przyznaje Szewczyk. - To prace kobiety opowiadające o strachu kobiet. Kiedy poruszamy się w obszarze gwałtu, czy innej opresji związanej z ciałem ma ona kilka odsłon. Dla osoby będącej ofiarą gwałtu to jest ten największy strach, dla kogoś kto o tym gwałcie słyszy, to może być bazą do przeświadczenia, że nie chcemy być epatowani takimi tematami. To również może być obszar manipulacji.

Jest też praca Mariny Naprushkiny, białoruskiej artystki, mieszkającej w Berlinie i pracującej z uchodźcami. - Jej praca „Your Fear, Your Hate” ilustruje problem, że nie zawsze strach który czujemy jest realny, ale bardzo często opiera się na zupełnie absurdalnych emocjach – podkreśla Szewczyk. Obok jest praca Yevgenii Belorusets z Ukrainy, realizowana w rozpędzonym obozie romskim, mówiąca o konfliktach związanych z mniejszościami etnicznymi i związanych z tym wymiarach strachu.

Fantastycznie prezentują się rysunki węglem Nikity Kadana, niektóre z nich powstały w Białymstoku, podczas jego rezydencji w Galerii Arsenał. - To prace ilustrujące pogromy – wyjaśnia Szewczyk. Okazuje się, że Kadan wykorzystuje istniejące zdjęcia historyczne, bada ich kontekst, zwraca uwagę, że te same zdjęcia są bardzo często bardzo różnie podpisywane. -Jedno zdjęcie może być pogromem Żydów, a w innym źródle pogromem Polaków na Wołyniu – mówi Szewczyk. - To prace oparte na strachu mocno osadzonym w historii. Osobnym zagadnieniem jest strach przed powracaniem historii, zataczaniem przez nią kół, przed tym, że pewne zagrożenia nie znikają na zawsze, mogą się odrodzić i pojawić.

Obok są fotografie z archiwum domowego Gurama Tsibakhashviliego z Gruzji z lat 60. i 70. XX wieku. - Zajmuje się rodzinną pamięcią – wyjaśnia Szewczyk. - On te zdjęcia przetworzył, powiększył i utrzymuje, że to co dzieje się w jego życiu, jest głęboko osadzone w historii zapisanej w tych fotografiach. To wspomnienia związane z trudnym okresem w Gruzji. Choć stamtąd wywodził się Stalin, gruzińską inteligencję mocno dotknął stalinizm. Kiedy Gruzja odzyskała niepodległość, pojawił się konflikt z Abchazją. Te prace sięgają głęboko do historii, ale pokazujące jej obecne konsekwencje.

W maleńkiej zaczernionej salce, jakby w labiryncie, jest praca Mirosława Bałki. Ale można ją tylko… usłyszeć. - To praca dźwiękowa – wyjaśnia Monika Szewczyk. - Jest nagraniem głosu artysty czytającego podręcznik do nauki języka niemieckiego wydanego w 1943 roku w Polsce, z którego korzystała jego mam podczas okupacji. Obszar zainteresowań Bałki, czyli Holokaust i historia, która jest traumatyczna i pozostawia swoje ślady jest w tej pracy bardzo widoczna.

W kolejnej niedużej sali, z przyciemnionym światłem, wypełnionej niepokojącymi dźwiękami można obejrzeć kilka obrazów Alekseja Kazantseva, Białorusina obecnie mieszkającego w Antwerpii. - Można przyjąć, że te prace graficzne nie dotyczą naszej rzeczywistości, pochodzą z obszaru fantastycznego, ale budują ogromne poczucie strachu, włącznie z towarzyszącym im dźwiękiem – zauważa Szewczyk. - Dzięki temu ta wystawa o strachu nie tylko pokazuje rzeczy związane z teraźniejszością, ale też z atawizmami, naszymi głęboko osadzonymi, zupełnie nieracjonalnymi często, odczuciami. Na przykład bliskie są strachu, jakie czuje dziecko wobec na przykład… czarnej dziury.

Zestaw kilku niewielkich papierowych ręczników z czarnymi śladami to dzieło Rafała Bujnowskiego zatytułowane „Maseczki”. - Praca powstała na początku pandemii – objaśnia Szewczyk. - Naprawdę Bujnowskiego interesuje malarstwo i to co się wokół niego dzieje. W pewnym momencie zaczął robić prace,które powstawały w wynikaniu wycierania pędzla z czarnej farby w papierowe ręczniki. Kiedy się zaczęła pandemia, przygotował on taką serię maseczek, rozesłał wśród znajomych z bardzo empatycznym przekazem, że „pomogą w tym trudnym czasie, kiedy jesteśmy wyizolowani i czujemy się wszyscy samotni”.

Podobnie pandemii dotyczy praca dźwiękowa Huberta Czerepoka. Można ją usłyszeć wchodząc do Starej Elektrowni, ale będzie też emitowana w różnych miejscach Białegostoku. To komunikat nawołujący do pozostania w domu i czytania książek w samotności.

W ostatniej dużej sali na parterze Starej Elektrowni wyświetlane jest wideo Agnieszki Polskiej. - Ten przepiękny, nostalgiczny film zwraca uwagę na ekologię, te wszystkie strachy, które wiążą się z tym, że nasz świat się kurczy, zmienia,że nie umiemy tego powstrzymać – podpowiada Szewczyk.

Wystawa jest wspólnym dziełem kuratorek z Galerii Arsenał – Moniki Szewczyk i Elizy Urwanowicz-Rojeckiej i kuratorów z Białorusi, Gruzji i Ukrainy. - To twórcy, z którymi Galeria współpracuje od lat, jedni bardziej inni mniej zaangażowani społecznie.

- To był dobry moment, żeby zaproponować im tę wystawę – twierdzi Szewczyk. I przypomina, że pochodzą z państw mocno naznaczonych opresją.

Artyści: AntiGonna, A.R.Ch., Mirosław Bałka, Yevgenia Belorusets, Rafał Bujnowski, Hubert Czerepok, Anna Daučíková, Zhanna Gladko, Kote Jincharadze, Nikita Kadan, Zhanna Kadyrova, Aleksei Kazantsev, Alina Kleytman, Dana Kosmina, Tamar Nadiradze, Marina Naprushkina, Ara Petrosyan, Agnieszka Polska, Vlada Ralko, Guia Rigvava, Sergey Shabohin, Guram Tsibakhashvili, Alesia Zhitkevich, Natalia Vatsadze & Ekaterine Ketsbaia, Paweł Żukowski

Kuratorzy: Nikita Kadan, Sergey Shabohin

Kuratorki: Monika Szewczyk, Eliza Urwanowicz-Rojecka, Natalia Vatsadze

Wystawa czynna będzie do 18 października 2020 roku.

WYSTAWA I PROGRAM TOWARZYSZĄCY realizowane w ramach FESTIWALU WSCHÓD KULTURY / INNY WYMIAR 2020

3.09.2020 (czwartek), godz. 18
Spotkanie z Edwinem Bendykiem wokół książki „W Polsce, czyli wszędzie. Rzecz o upadku i przyszłości świata”.
Prowadzenie: Katarzyna Sawicka-Mierzyńska

Spotkanie odbędzie się w ramach cyklu „Miasto - przestrzeń - społeczność”

Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona
Obowiązuje wcześniejsza rejestracja pod adresem: [email protected]

5.09.2020 (sobota), godz. 15
Oprowadzanie po wystawie „Strach” w Polskim Języku Migowym, połączone z warsztatami.
Prowadzenie: Daniel Kotowski

Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona
Obowiązuje wcześniejsza rejestracja pod adresem: [email protected]

25.09 – 4.10.2020
Oprowadzanie z audiodeskrypcją po wystawie „Strach”.
Prowadzenie: Justyna Kołodko-Bietkał, Małgorzata Kopciewska, Aleksander Sakowicz

Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona
Obowiązuje wcześniejsza rejestracja pod adresem: [email protected], tel. 85 874 20 61

26.09.2020 (sobota), godz. 13
Oprowadzanie w języku białoruskim po wystawie „Strach”.
Przewodniczka: Alina Wawrzeniuk

Wstęp wolny

1.10.- 18.10.2020
Warsztaty SEPPO towarzyszące wystawie „Strach”.
Prowadzenie: Katarzyna Kida, Justyna Kołodko-Bietkał, Małgorzata Kopciewska, Aleksander Sakowicz, Eliza Urwanowicz-Rojecka, Justyna Zieniuk

Wstęp wolny
Obowiązuje wcześniejsza rejestracja pod adresem: [email protected]

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie