Deweloper wyburzył kamienicę, którą kupił od urzędu marszałkowskiego. Budynek wpisał się w dzieje miasta

wal
Wyburzanie kamienicy przy Złotej i Sienkiewicza dobiegło końca Wojciech Wojtkielewicz
Nowy właściciel wyburzył kamienicę przy zbiegu ul. Złotej i Sinkiewicza. Deweloper kupił nieruchomość za ponad 4 miliony od urzędu marszałkowskiego. Przed laty samorząd wojewódzki planował w tym miejscu wybudować nową siedzibę Książnicy Podlaskiej.

Kamienica nie była w rejestrze zabytków, ale historia odcisnęła na niej piętno. W ponad stuletnich dziejach kamienicy serwowano tu usługi, biura mieli urzędnicy, mieściły się też placówki oświatowe i kulturalne. Teraz budynek zniknął z krajobrazu pogranicza Bojar i osiedla Sienkiewicza.

Białystok. Kamienica z ponad stuletnią metryką powoli przech...

Jak sześć lat temu pisał na naszych łamach historyk Wiesław Wróbel mało kto wie, że budynek przy ul. Sienkiewicza 86 (a przynajmniej pewne jego fragmenty) ma XIX-wieczną metrykę.

ZOBACZ WIDEO

- Dom został poważnie uszkodzony w czasie II wojny światowej - w zasadzie pozostały wypalone ściany zewnętrzne. Jako mienie opuszczone nieruchomość przejęto pod zarząd państwowy. Niedługo później odbudowano go podnosząc o jedną kondygnację, zmieniając wygląd zewnętrzny, układ wnętrz i nakrycie dachu - pisał.

Czytaj też: Ul. Sienkiewicza 86. Historia domu na rogu z ul. Złotą

Ponad dekadę temu ówczesne władze województwa chciały budynek wyburzyć i postawić w jego miejscu budynek Książnicy Podlaskiej. Koniec końców nic z tego nie wyszło, a autorów projektu niedoszłej książnicy u zbiegu ul. Sienkiewicza i Złotej oskarżono o plagiat.

Czytaj też: Architekci: Projekt Książnicy Podlaskiej może być plagiatem

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego teren przeznaczono pod zabudowę usługową, w tym z zakresu administracji i oświaty wraz z urządzeniami towarzyszącymi, parkingami, dojazdami i zielenią urządzoną. Jednak na jego części dopuszczono zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z realizację usług co najmniej w parterach budynków od strony ul. H. Sienkiewicza.

We wrześniu 2020 roku urząd marszałkowski wystawił nieruchomość na sprzedaż. Cena wywoławcza wynosiła 3,55 mln. Posesję nabyła firma Rogowski Developments BIS II, który zapłacił za nią 4,4 mln zł.

Teraz budynek zniknął już z krajobrazu Białegostoku. Jeszcze przed wyburzeniem deweloper anonsował na bilbordzie nowa inwestycję w tym miejscu.

Deweloperzy z Podlasia. Oni budują domy i mieszkania w naszy...

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 kwietnia, 06:59, Winc:

Bardzo dobrze. Zabytki budowlane najczęściej nie nadają się do remontu ze względu na liczne wady.

23 kwietnia, 8:39, Gość:

Prezydenci nie związani historycznie z miastem prawdopodobnie też. Czy Białystok nie moźe mieć polityków którzy urodzili się na Białostoczyźnie tu spędzili młodość i czują sentyment do historii miasta?

proste wyjście - wystarczy nie głosować na polityków niezwiązanych z Białymstokiem

nie ma za co

G
Gość
23 kwietnia, 06:59, Winc:

Bardzo dobrze. Zabytki budowlane najczęściej nie nadają się do remontu ze względu na liczne wady.

Prezydenci nie związani historycznie z miastem prawdopodobnie też. Czy Białystok nie moźe mieć polityków którzy urodzili się na Białostoczyźnie tu spędzili młodość i czują sentyment do historii miasta?

W
Winc

Bardzo dobrze. Zabytki budowlane najczęściej nie nadają się do remontu ze względu na liczne wady.

Dodaj ogłoszenie