Brutalny gwałt i zabójstwo pielęgniarki w Białymstoku. Podejrzany nadal nie został wydany polskim śledczym

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Tragicznego dnia 30-latka zaprosiła do siebie kuzynkę. Około godziny 22 gospodyni odprowadziła krewną na przystanek autobusowy przy ul. Piłsudskiego. Potem wracała do domu. Ale tam nie dotarła. Jej ciało znaleziono w krzakach kilkanaście metrów od jej bloku.
Tragicznego dnia 30-latka zaprosiła do siebie kuzynkę. Około godziny 22 gospodyni odprowadziła krewną na przystanek autobusowy przy ul. Piłsudskiego. Potem wracała do domu. Ale tam nie dotarła. Jej ciało znaleziono w krzakach kilkanaście metrów od jej bloku. Polska Press
Mężczyzna został zatrzymany w Wielkiej Brytanii. Mimo upływu ponad 3 miesięcy, wciąż nie zakończyła się procedura ekstradycyjna.

Ofiara to 30-letnia Agnieszka D. - lubiana i szanowana pielęgniarka z Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. W sierpniu 2001 r. wieczorem została zaatakowana kilkanaście metrów od swojego domu na os. Sienkiewicza. Ciało kobiety znalazła w krzakach spacerowiczka z psem. Nieprzytomna Agnieszka D. jeszcze żyła. Została zgwałcona, przyduszana, ręce miała związane kablem, a w ustach tkwił knebel z jej własnych majtek zerwanych przez napastnika. Jej stan był bardzo ciężki. Zmaltretowana 30-latka zapadła w śpiączkę. Po 6 miesiącach zmarła w szpitalu.

Zobacz także: Morderstwo we wsi Jeńki. Prokuratura: Zabił dwoje dzieci, jedno zgwałcił. 44-latek odpowie przed sądem... dla nieletnich (zdjęcia)

Świadkowie zeznawali o dziwnie zachowującym się mężczyźnie widzianym tragicznego wieczora w okolicy. Mimo sporządzenia portretów pamięciowych, nie udało się ustalić sprawcy. W sierpniu 2002 roku śledztwo zostało umorzone.

Do niewyjaśnionej sprzed lat zbrodni postanowili wrócić policjanci z podlaskiego archiwum x. W listopadzie ub. roku opublikowano portrety pamięciowe domniemanego sprawcy zabójstwa Agnieszki D. z uwzględnieniem zmian rysów twarzy wynikających z upływu czasu. Kilka miesięcy później Prokuratura Okręgowa w Białymstoku ponownie wszczęła umorzone śledztwo. Ponoć dzięki postępowi metod badawczych, pojawiły się nowe dowody obciążające konkretnego człowieka. Policjanci z archiwum X ustalili miejsce pobytu mężczyzny. To Wielka Brytania. Pod koniec czerwca 2021 prokuratura poinformowała, że na jej wniosek za podejrzanym został wydany list gończy, a następnie nakaz aresztowania w UK. Do zatrzymania doszło bardzo szybko. Ale...

Czytaj też: Zabójstwo w Hajnówce. Kierowca z Wasilkowa zabił bogatą staruszkę. Wpadł po 23 latach. Dopadli go policjanci z "Archiwum X" (zdjęcia)

Mimo, że już od kilku miesięcy gotowe jest postanowienie o przestawieniu zagrożonych dożywotnim więzieniem zarzutów, podejrzany wciąż ich nie usłyszał, nie stanął przed obliczem prokuratora i nie złożył wyjaśnień. Powód? Jak potwierdził w tym tygodniu prokurator Łukasz Janyst, rzecznik białostockiej "okręgówki", mężczyzna nadal przebywa w brytyjskim areszcie.

- Wciąż trwa procedura związana z wydaniem podejrzanego - mówi prokurator. - Na ten moment nie mamy żadnej informacji od strony brytyjskiej, na jakim etapie jest rozpoznanie wniosku o ekstradycję.

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie