Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Afera Wiatrakowa Jacek Sasin: Samo połączenie tych dwóch wątków pokazuje nieczyste intencje twórców tej ustawy

Jakub Wróblewski
Jakub Wróblewski
Jacek Sasin oraz wiceminister Adam Andruszkiewicz podczas konferencji poruszali temat tzw. "Afery Wiatrakowej".
Jacek Sasin oraz wiceminister Adam Andruszkiewicz podczas konferencji poruszali temat tzw. "Afery Wiatrakowej". Jakub Wróblewski
Tzw. "Afera Wiatrakowa" była tematem konferencji zorganizowanej przez przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości z województwa podlaskiego. Poseł Jacek Sasin oraz wiceminister Adam Andruszkiewicz zachęcali w Białymstoku do poparcia projektu ustawy autorstwa PiS, a także wytykali błędy swoim politycznym przeciwnikom.

Jacek Sasin o Aferze Wiatrakowej

Jacek Sasin w Białymstoku zaznaczył, że projekt przygotowany przez większość parlamentarną w sposób nieuprawniony łączy dwa wątki, czyli zamrożenie cen energii oraz elektrownie wiatrowe.

Samo połączenie tych dwóch wątków pokazuje nieczyste intencje twórców tej ustawy. Pod szczytnym hasłem ulżenia obywatelom wobec możliwych wzrostów cen energii, próbuje się przemycić przepisy, które są nie służą polskim interesom. Przepisy tej ustawy sprzyjają wielkich podmiotów zagranicznych, które szykują się do tego, aby wykorzystać tę sytuację - mówił Jacek Sasin.

Sasin wezwał do poparcia projektu PiS

Jacek Sasin wezwał większość parlamentarną, aby kwestię zamrożenia energii oprzeć o projekt rządowy, który został 21 listopada przyjęty przez Radę Ministrów. Projekt zakłada analogiczne rozwiązania, które funkcjonują w tym roku.

Jest to dobry projekt, który można od razu procedować. Nie wzbudza tyle kontrowersji, co projekt większości parlamentarnej. Najważniejsze jest dzisiaj, aby Polacy w przyszłym roku nie zapłacili więcej za prąd, energię, gaz niż płacą w tym roku. To jest kwestia egzystencjalna dla wielu rodzin. Prawo i Sprawiedliwość podkreślało zawsze, że takie dobra jak prąd czy ciepło nie mogą stanowić dóbr luksusowych - powiedział Sasin.

Jacek Sasin projekt ustawy większości parlamentarnej nazwał "lobbystycznym".

Są pisane pod dyktando wielkich firm prywatnych przede wszystkim zagranicznych. Media donoszą, że zagraniczne firmy przeżywają kryzys. Takim szczególnym przykładem jest niemiecka firma Siemens, która generuje duże straty. Według mediów niemieckich ta strata w tym roku może wynieść 4,6 mld euro.(...) Przepisy tej ustawy są po to, aby te właśnie firmy mogły inwestować w Polsce bez przeszkód z naruszeniem interesów Polski - mówił Jacek Sasin.

PiS zapowiada blokowanie ustawy

Sasin nazwał przepisy ustawy skandalicznymi. Zapowiedział, że Prawo i Sprawiedliwość będzie blokowało projekt ustawy.

Będziemy żądali również wyjaśnienia w jaki sposób te przepisy zostały stworzone. Komu mają służyć? Czyje interesy reprezentuje pani Hening-Kloska? - pytał się poseł PiS.

Wiceminister Adam Andruszkiewicz tzw. "Aferę Wiatrakową" określił jako jedną z największych afer, która miała miejsce w ostatnich latach.

Jeśli chodzi o masowe powstawanie farm wiatrowych 300 metrów od naszych domostw, parków krajobrazowych, narodowych, tutaj naszej zgody nie będzie - zapowiedział wiceminister Adam Andruszkiewicz.

Większość parlamentarna nie zgadza się z zarzutami.

Posłanka Polski 2050 z woj. podlaskiego Barbara Okuła podkreśla, że w obecnej sytuacji dostarczenie ludziom czystej i taniej energii jest konieczne i trzeba to zrobić jak najszybciej. Posłanka uważa, ze OZE to także odbudowa suwerenności energetycznej Polski.

Projekt ustawy został przygotowany przez PO. Paulina Hennig Kloska dokonała już kilka poprawek. Na pewno jeszcze będą poprawki do tej ustawy i zapewne kontrowersyjne punkty zostaną przeanalizowane i zmienione. Rozpatrywane jest zachowanie większej odległości ale przy zachowaniu ochrony akustycznej oraz odległości wiatraków przy parkach narodowych - przekazuje Barbara Okuła.

Posłanka Polski 2050 przekazuje, że sprawa wywłaszczenie pod wiatraki również zostanie przeanalizowana jeszcze dogłębniej ten temat.

Warto zwrócić jednak uwagę na przepchniętą przez PiS możliwość wywłaszczania obywateli, zapisaną w nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze, która przeszła ostatecznie przez Sejm RP w sierpniu 2023 roku a prezydent podpisał ją we wrześniu. Wprowadza ona możliwość wyjęcia spod władzy samorządów znacznego obszaru terenów, które zostaną uznane za obszar złóż o znaczeniu strategicznym. Ustawa jest tak napisana, że rząd może uznać np. centrum Warszawy za obszar, gdzie występuje złoże gazu łupkowego i tym samym wyjąć ten teren spod władzy samorządu. Myślę, że w najbliższym czasie kontrowersyjne zmiany zostaną jeszcze raz dogłębnie przeanalizowane - przekazuje posłanka Polski 2050.

Barbara Okuła wskazuje, że nie należy rozdmuchiwać niepotrzebnych afer, tylko poważnie zająć się tym tematem, bo jest on tak bardzo ważny dla naszej gospodarki.

Poza tym odnośnie dyskusji o ewentualnym lobbingu warto zauważyć fakt, że PGE i Orsted mają już umowy z Siemens Gamesa na dostawę turbin o mocy 1 498 MW. Wszystkie umowy zostały zawarte w 2023 roku - komentuje Barbara Okuła.

Zobacz też:Oburzenie po wpisie prezydenta Białegostoku. Tym razem tłem była tzw. afera wiatrakowa. Tadeusz Truskolaski obstaje przy swoim

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny