Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Adam Adruszkiewicz: Odpowiedzialność spoczywa na kierowcy. Łukasz Prokorym z KO: Prawo drogowe dotyczy też wiceministra

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
"Fakt" napisał, że limuzyna Andruszkiewicza wjechała na buspas na Moście Łazienkowski.
"Fakt" napisał, że limuzyna Andruszkiewicza wjechała na buspas na Moście Łazienkowski. Archiwum
Na pierwszej stronie piątkowego (28 czerwca) "Faktu" można przeczytać jak limuzyna Adama Andruszkiewicza wjechała na buspas na Moście Łazienkowskim. Wiceminister komentuje, że to nie on siedział za kółkiem. Poza tym oskarża "zagraniczne" media o to, że go śledzą. Politycy PO twierdzą, że Andruszkiewicz miga się od odpowiedzialnością, a tak w ogóle nie powinien pełnić swojej funkcji.

Odpowiedzialność za kierowanie służbowym samochodem spoczywa na kierowcy, z którym odbyłem już w tej sprawę rozmowę. Natomiast wszelka wina jest niesprawiedliwie przypisywana mi - mówi wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

W piątek (28 czerwca) "Fakt" napisał, że limuzyna Andruszkiewicza wjechała na buspas na Moście Łazienkowski. Jak donosi gazeta, polityk chciał ominąć korki, bo spieszył się na wywiad do radia. - Zagraniczne media znajdujące się w Polsce śledzą mnie od kilku miesięcy, by z każdego najmniejszego błędu zrobić wielką aferę na okładki. Błędów nie popełnia tylko ten, który nie robi nic - podkreśla Andruszkiewicz.

Co napisał "Fakt": Wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz zaliczył drogową wpadkę. Jego limuzyna jechała buspasem

- "Fakt" nie jest gazetą, której publikacje chciałbym komentować - mówi poseł Zjednoczonej Prawicy Jacek Żalek, gdy prosimy o o komentarz.

Bardziej rozmowni są politycy PO. - Prawo drogowe obowiązuje wszystkich. Czy to minister czy zwykły obywatel może jechać buspasem tylko wtedy, gdy podróżuje autobusem - mówi przewodniczący rady miasta Łukasz Prokorym z PO.

Afera z podpisami: Adam Andruszkiewicz wiedział o fałszowaniu podpisów w wyborach samorządowych przez Młodzież Wszechpolską? Superwizjer: Prokuratura ma dowody

Dodaje, że już sama nominacja Adama Andruszkiewicza na wiceministra jest złamaniem wszelkim reguł, zasad i obyczajów politycznych. - Pan Andruszkiewicz nie ma żadnych kompetencji, by pełnić tak ważną funkcję. Jego poglądy polityczne w żaden sposób nie zasługują to, by je promować poprzez nominację na stanowisko ministerialne. Zresztą jako wiceminister nie ma żadnych sukcesów - twierdzi Prokorym.

A radny PO Marek Tyszkiewicz dopowiada, że Andruszkiewicz miga się od odpowiedzialności twierdząc, że spoczywa ona na kierowcy.

Adam Andruszkiewicz został wiceministrem cyfryzacji. A inter...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny