ZNTK Łapy. Nie ma zgody wierzycieli na upadłość

(mk) Gazeta Współczesna
Na razie więc wszystko pozostaje bez zmian, a syndyk już planuje kolejne podejście do sprzedaży majątku - tym razem chce jednak go podzielić na mniejsze części.
Na razie więc wszystko pozostaje bez zmian, a syndyk już planuje kolejne podejście do sprzedaży majątku - tym razem chce jednak go podzielić na mniejsze części.
Ani sąd, ani Rada Wierzycieli Zakładów Naprawy Taboru Kolejowego w Łapach nie zgodzili się na wznowienie produkcji przez przedsiębiorstwo. Nie zgodzili się, bo nie mogli.

Zarząd ZNTK Łapy już drugi raz z kolei złożył do sądu wniosek, który nie spełniał norm prawnych. Próbował uzyskać zgodę na rozpoczęcie pracy, choć w dalszym ciągu nie zmieniła się sytuacja prawna zakładu i pozostaje on w stanie upadłości likwidacyjnej.

Zobacz: Emiraty partnerem ZNTK Łapy? Więcej informacji.

– Myśleliśmy, że jeśli są podstawy do zmiany upadłości likwidacyjnej, a za taką uznajemy możliwość wznowienia produkcji, to taką zgodę uzyskamy – tłumaczy Agata Ciok, prezes ZNTK Łapy. – Chcieliśmy to zrobić już teraz, bo sama zamiana upadłości jest procedurą długotrwałą. A nam zależy na czasie.

Jutro zarząd ZNTK spotyka się na walnym zgromadzeniu. Jest nadzieja, że w trakcie tego spotkania zapadnie wreszcie decyzja o zamianę tego wniosku.

– Musi on być jednak bardzo dobrze udokumentowany, gdzie będzie przedstawione, jak mają być zabezpieczeni wierzyciele – mówi Roman Czepe, burmistrz Łap, obecny na spotkaniu jako przedstawiciel miasta. – Jest też inna możliwość - wydzierżawienia majątku ZNTK, do czego syndyk jest uprawniona. Dzięki temu ta produkcja mogła by być wznowiona w miarę szybko.

Sama syndyk Alina Sobolewska nie ukrywa, że i jej odpowiadałoby te drugie rozwiązanie. Chętnie wydzierżawiłaby zarządowi hale niezbędne do produkcji wagonów. Zaproponowała to zresztą prezes Agacie Ciok. Ta jednak o takim rozwiązaniu słyszeć na razie nie chce.

– Naszym założeniem jest uratowanie całego zakładu – podkreśla. – A jak mamy szukać inwestora, jeśli firma nie jest własnością, a jedynie dzierżawcą? Przecież nikt w taki majątek nie będzie chciał inwestować.

Na razie więc wszystko pozostaje bez zmian, a syndyk już planuje kolejne podejście do sprzedaży majątku - tym razem chce jednak go podzielić na mniejsze części. Podobno zainteresowanie nimi jest.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie