MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wystawa "Siła kobieTY" w Atrium Biała. To wyjątkowe zdjęcia wyjątkowych kobiet

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
W sesji wzięło udział dziesięć wyjątkowych kobiet. Wystawę zorganizowaliśmy dzięki uprzejmości Atrium Biała
W sesji wzięło udział dziesięć wyjątkowych kobiet. Wystawę zorganizowaliśmy dzięki uprzejmości Atrium Biała U. Łobaczewska
Mnóstwo uśmiechów, wzruszeń, dobrej energii, ale i kobiecej siły towarzyszyło otwarciu naszej wyjątkowej wystawy „Siła KobieTY”. Fotografie pań, które dotknęła choroba onkologiczna, można oglądać do końca października w Atrium Biała

To dziesięć wyjątkowych pań: Barbara Idźkowska – prezeska Stowarzyszenia EURYDYKI, Katarzyna Cichocka, Barbara Cwalińska, Agnieszka Dadura, Marzena Gierejko, Agnieszka Grądzka, Jolanta Gutowska, Aniela Kierzkowska, Katarzyna Masłowiecka i Iwona Michalczuk. Wszystkie są pacjentkami - byłymi lub obecnymi – oddziałów onkologicznych. Kilkanaście dni temu pozowały do zdjęć i opowiedziały nam swoje historie po to, by dać wsparcie innym kobietom, które znajdą się w podobnej sytuacji. Chcą też - z naszą pomocą - przypomnieć wszystkim, jak ważna jest profilaktyka. Bo choroba wcześnie wykryta daje nadzieję na całkowite wyzdrowienie.

od 16 lat

Siła KobieTY. Wyjątkowe zdjęcia wyjątkowych kobiet można oglądać w Atrium Biała

W tym też celu powstała nasza wystawa „Siła KobieTY”. Do końca października można ją oglądać w Atrium Biała w Białymstoku. Wernisaż odbył się w minioną środę i oczywiście uczestniczyły w nim bohaterki zdjęć, ich rodziny i przyjaciele. Wystawę otworzył Adam Jakuć, redaktor naczelny Gazety Współczesnej i Kuriera Porannego.

To Światowy Dzień Onkologii

– Nieprzypadkowo spotykamy się właśnie dziś, 4 października, bo właśnie tego dnia obchodzony jest Światowy Dzień Onkologii i nieprzypadkowo nasza akcja nosi nazwę Siła KobieTY – mówił. - Chcemy przypomnieć, jak ważne są badania profilaktyczne, ale też powiedzieć, że choroba to nie wyrok, że należy z nią walczyć, bo zwycięstwo jest w zasięgu ręki. To właśnie dlatego prezentujemy panie, które z chorobą walczą lub już wygrały. Te, które się nie poddały, które uwierzyły w swoją moc i oczywiście w moc medycyny. Każda z nich mówi: Jestem silna. I – co tak ważne – każda z nich wspiera inne kobiety, które tego potrzebują.

od 16 lat

Wszystkie bohaterki naszej wystawy związane są ze stowarzyszeniem Eurydyki, które pomaga kobietom zmagającym się z nowotworami. Dlatego w imieniu wszystkich modelek głos zabrała Barbara Idźkowska, szefowa stowarzyszenia:

– Jestem wzruszona. To niesamowita chwila. Siła kobiety to piękne przesłanie. Misją naszą jest właśnie dać siłę i nadzieję kobietom chorującym na nowotwory. To zdjęcia z pozoru zwykłych kobiet, ale to kobiety, którym kiedyś czas się zatrzymał.

Na wernisaż przyszły też wizażystka Dorota Lange i projektantka mody Barbara Piekut. Obie panie przygotowywały nasze bohaterki do sesji zdjęciowej, nad którą czuwał nasz fotoreporter Wojciech Wojtkielewicz.

– Nawet nie macie pojęcia, ile dobrej, pozytywnej energii wniosłyście – wspominała pracę nad wystawą Dorota Lange. – Ja wiem, że siła jest kobietą, zawsze to wiedziałam. A wy do tego jesteście jeszcze takie radosne.

A Barbara Piekut dodała:

– Dziękuję wam za tę wspaniałą energię, z którą przyszłyście na sesję. I za czasami smutne oczy, które pokazywały waszą historię.

Prof. Knapp przekazał list

W uroczystości nie mógł – z powodów zawodowych – uczestniczyć prof. Paweł Knapp, ginekolog-onkolog z Uniwersyteckiego Centrum Onkologii, który wielu z naszych bohaterek towarzyszył w drodze do zdrowia. List, który skierował do wszystkich kobiet, odczytała Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzeczniczka Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, w którym działa UCO.

„Piękno kobiety nie tylko dotyczy jej ciała, ale wynika z wewnętrznej siły, która jest w każdej z Was. Widać to szczególnie mocno, gdy dumne, choć często przestraszone rozpoznaniem choroby nowotworowej, o której przed chwilą usłyszałyście, siedzicie przede mną. Choroba, to jak kroczenie pod górę. Każda z Was zdobywa swój własny Mount Everest. To piękna lecz czasem śmiertelnie niebezpieczna góra. Potrafi być brutalna dla osób wspinających się po niej… Ta metafora wydaje mi się, że jednoznacznie pokazuje trud, jaki podejmujecie Panie w walce z chorobą nowotworową. Będąc naocznym świadkiem tego, co dzieje się w Uniwersyteckim Centrum Onkologii w Białymstoku, jestem bardzo dumny, że stanowię część waszego team’u – nie tylko jako lekarz, lecz przede wszystkim jako Wasz przyjaciel, czasami przewodnik po trudnych zakrętach onkologii i życia, które towarzyszy chorobie nowotworowej” – napisał profesor.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny