Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Włamania do domów jednorodzinnych w Białymstoku. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych, a sąd ich aresztował

OPRAC.:
Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że mężczyźni wykorzystywali do włamań pojazdy z komisów samochodowych i włamywali się na terenie całego kraju. Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy nie wykluczają rozszerzenia zarzutów
Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że mężczyźni wykorzystywali do włamań pojazdy z komisów samochodowych i włamywali się na terenie całego kraju. Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy nie wykluczają rozszerzenia zarzutów Podlaska policja
Biżuteria, monety kolekcjonerskie, gotówka, butelki markowych alkoholi, a nawet sztućce i ubrania. M.in. to padło łupem złodziei, którzy włamywali się do domów jednorodzinnych w Białymstoku i pod Siedlcami. Podlascy kryminalni zatrzymali podejrzanych, gdy wracali z kolejnego "skoku". Decyzją sądu 41- i 43-latek zostali tymczasowo aresztowani.

Włamania w Białymstoku. Złodzieje weszli przez taras

Śledczy i kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku zajęli się sprawą kradzieży z włamaniem do domów jednorodzinnych na terenie Białegostoku.

- Na początku stycznia przestępcy weszli przez drzwi tarasowe do domu jednorodzinnego i ukradli biżuterię. Tego samego wieczora w ten sam sposób próbowali się dostać do kolejnego domu jednorodzinnego, ale zostali spłoszeni przez właściciela - poinformowała w środę (17.01) Agnieszka Skwierczyńska z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Pokrzywdzeni oszacowali łącznie straty na blisko 10 tysięcy złotych.

Włamania w Białymstoku i pod Siedlcami. Pokrzywdzeni oszacowali straty na 130 tys. zł

Następnego dnia podlascy kryminalni wspierani przez mundurowych z Białej Podlaskiej, zatrzymali w Kałuszynie jadących toyotą dwóch mężczyzn. 43-latek i jego o dwa lata młodszy wspólnik wracali z włamania pod Siedlcami - tak ustalili mundurowi. W aucie mieli skradzione fanty.

Czytaj też:

- Policjanci znaleźli w pojeździe biżuterię, monety kolekcjonerskie, waluty różnych marek, walizki z zawartością markowych alkoholi oraz srebrnej zastawy stołowej, łom, młot, telefony komórkowe oraz odzież mężczyzn. Część z tych rzeczy pochodziła właśnie z kradzieży, a pokrzywdzony ocenił straty na ponad 120 tysiące złotych - wymienia Agnieszka Skwierczyńska.

W miejscu zamieszkania 43 i 41-latka policjanci również znaleźli złotą i srebrną biżuterię. Zabezpieczyli także pojazd, który mógł być wykorzystywany do innej kradzieży z włamaniem na terenie Białegostoku. W aucie tym znajdowały się kolejne ubrania, odręczne kartki z zapisanymi adresami i kolejne łupy.

Za włamanie grozi im nawet 15 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa

Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że mężczyźni wykorzystywali do włamań pojazdy z komisów samochodowych i włamywali się na terenie całego kraju.

Zobacz także:

43 i 41-latek zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem do domów jednorodzinnych na terenie powiatu białostockiego i siedleckiego. Grozi im za to kara do 10 lat więzienia. Nawet 15 lat podejrzanemu 41-latkowi, który za przestępstwa odpowie w warunkach recydywy.

Najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie. Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy nie wykluczają rozszerzenia zarzutów.

od 12 lat
Wideo

Protest w obronie Parku Śląskiego i drzew w Chorzowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny