Walka o dojlidzki park kulturowy trwa

(art)
Walka o dojlidzki park kulturowy trwa
Walka o dojlidzki park kulturowy trwa archiwum
Inwestycja By powstrzymać zakusy deweloperów

Utworzenie parku kulturowego leży w gestii rady miejskiej. Do tego sprowadza się odpowiedź prezydenta miasta na interpelację złożoną przez Janinę Czyżewską, radną PiS. Zabiegała ona o utworzenie parku kulturowego na Dojlidach. Taka forma ochrony uchroniłaby dzielnicę przed zakusami deweloperów.

Od kilku miesięcy trwa bowiem spór o plan miejscowy dla Dojlid. Chodzi przede wszystkim o teren fabryki Biaform. Miałyby tam powstać bloki. Część mieszkańców się na to nie zgadza, twierdząc, że dzielnica jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla zabudowy jednorodzinnej. Popiera ich białostocki oddział Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, który stwierdził że najlepszą formą ochrony dzielnicy będzie właśnie powołanie parku kulturowego. Prezydent Tadeusz Truskolaski w odpowiedzi na interpelację napisał, że jeśli park faktycznie powstanie, gmina będzie musiała łożyć na utrzymanie jednostki zarządzającej.

- Utworzenie parku wymaga zaangażowania interdyscyplinarnego zespołu ekspertów, opracowania analizy szans i zagrożeń - pisze prezydent.

Zwraca też uwagę, że trzeba będzie przeprowadzić konsultacje społeczne. Pisze też o odszkodowaniach. Utworzenie parku wiąże się bowiem z nałożeniem szeregi zakazów. Gmina powinna więc wypłacić odszkodowania mieszkańcom, których działki stracą na wartości.

Janina Czyżewska zapowiada, że klub PiS złoży projekt uchwały w sprawie powołania parku.

- Odpowiedź na interpelację mnie nie satysfakcjonuje. Wiadomo, że powstanie parku oznacza koszty. Ale zamiast tworzyć nowe etaty, będzie można skierować do zarządu parku urzędników miejskich, których jest przecież coraz więcej - mówi radna.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lewica

Przeciez to jakaś kpina i piaskownica. Jesli radni chca zrobic cos czego nie chce prezydent to zamiast zadawać naiwne i infantylne pytania na które odpowiedz z góry mozna przewidzieć trzeba zebrać (...) w troki.Poczytać,pouczyć sie i...napisać projekt uchwały.Zebrac podpisy i jazda. a nie rznac głupa,pytac i robic zdziwione jak pensjonarka oczeta kiedy truskawa pogna ich na szczaw. To żałosne :(

B
BSTOK 5 - Białystok na 5

Park Kulturowy nie byłby potrzebny gdyby miasto przestrzegało logiki w zagospodarowaniu przestrzennym. Dlaczego w strefie zabudowy jednorodzinnej która roztacza się na południe od ul. Pio i Miłosza - Branickiego-Nowowarszawska-Dojlidy Fabr. - Suchowolca - Zabłudowska (czyli os. Nowe , Dojlidy , Dojlidy G. ,Dojlidy Kol. , Zagórki, Halickie Kol.) oraz Skorupy dopuszcza się zabudowę wielorodzinną. 

Przykład: budowa bloku socjalnego w szczerym polu nieopodal osiedla domów jednorodzinny - ul. Św. Proroka Eliasza, kolejny blok komunalny na Borsuczej. Niepotrzebnie też postawiono budynek sądu - można było wybrać inne , lepsze, bardziej reprezentacyjne miejsce.

Gdy już miasto przetarło szlaki to nic dziwnego że i deweloperzy również ruszyli w bój. Przykłady? Osiedle Rogowskiego na Warmińskiej - już wpisane w plany zagospodarowania z możliwością ekspansji. Blok przy pod Krzywą - teraz ma ruszyć budowa kolejnego. Zakusy na Dojlidy. 

Z innych części miasta? Bloki na Transportowej w sąsiedztwie starego osiedla domków jednorodzinnych. Osiedle zamierało, nie rozbudowywało się ,bo miasto o nich zapomniało. Przez lata nie wybudowano tu żadnej utwardzonej drogi, autobus jeździ dokoła świata i zajeżdża tylko na skraj osiedla. Nic dziwnego że mieszkańcy wolą iść na pętlę na Transportową (4 linie) lub przez niebezpieczny "mały tunel" na Zielone Wzg. (3-4 linie).

Gdy tylko powstały pierwsze bloki , raptem zaczęły powstawać nowe ulice i osiedle zaczęło żyć. Później na strefie handlowo-przemysłowej zgodzono się na bloki Instalu.

 

W szczerym polu ,  w zakolu rzeki pozwolono na budowę osiedla wieżowców (Jana Pawła II) , w innym miejscu pozwolono by bloki niemal wchodziły w koryto rzeki - Świętokrzyska (JazBud). Bloczki na końcu świta - Produkcyjna. Teraz słyszymy o kolejnym osiedlu bloków na Jana Pawła w sąsiedztwie hotelu Gromada.

 

Kompletny misz ,masz czy na prawdę nie można ustalić, jasnych stref zabudowy wielorodzinnej. Czy nie warto nakłaniać deweloperów do zabudowania stref bliższych centrum (np. krzaki Kaczorowskiego-Kopernika). Miasto się rozlewa, bloki budują się na krańcach miasta gdzie nie ma szkół, przedszkoli , komunikacji miejskiej. Zmusza to do poruszania się wszędzie samochodem, tworzą się korki, a miasta buduje "paraautostrady" by je rozładować, zamiast rozwijać komunikację miejską. 

Dodaj ogłoszenie