Ul. Żurawia. Szpital zakaźny. Przez błąd systemu pracownicy dostali dwie pensje

Urszula Ludwiczak [email protected]
Archiwum
Udostępnij:
Ponad 300 pracowników szpitala zakaźnego przy ul. Żurawiej otrzymało podwójne wypłaty. Muszą je oddać.

Nieoczekiwane dodatkowe pieniądze wpłynęły na konta ponad 300 pracowników szpitala zakaźnego w Dojlidach. Ale nie była to premia, a błąd systemu informatycznego, który wygenerował podwójną wypłatę. Teraz szpital apeluje do pracowników o zwrot nienależnych pieniędzy.

Podwójne wypłaty na konta lekarzy, pielęgniarek i pozostałego personelu szpitala zakaźnego, należącego do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, wpłynęły 5 maja. Dla pracowników było to ogromne zaskoczenie. Szybko okazało się, że to nie premia, tylko pomyłka. Warta ponad 700 tys. zł.

Wszystkiemu winien nowy system, który obsługuje wypłaty pracownikom ogromnego szpitala. Placówka to budynki i oddziały rozlokowane w trzech miejscach w mieście: przy ul. Skłodowskiej, Warszawskiej i Żurawiej.

- System generuje wypłaty w trzech rzutach, dla każdej z części szpitala, i błędnie zrobił podwójne płatności dla ponad 300 pracowników szpitala przy Żurawiej - mówi Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzeczniczka Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. - To w sumie kilkaset tysięcy złotych.

Jak mówi rzeczniczka, część pracowników od razu postanowiła nienależne wypłaty zwrócić. Do wczoraj drugą pensję oddało ok. 20 proc. załogi, zarówno wpłacając pieniądze bezpośrednio w kasie szpitala jak i na konto. - Liczymy na to, że w najbliższym czasie wszyscy je oddadzą - mówi rzeczniczka.

Dotąd nienależne wypłaty oddała tylko część załogi szpitala zakaźnego

- Czekamy na razie na dobrowolne wpłaty, do osób, które się do tego nie zastosują w drugiej połowie tygodnia wystosujemy prośby o przyspieszenie tych działań.

Co się stanie, jeśli ktoś dobrowolnie nie zwróci pieniędzy? Szpital może np. potrącić należność z kolejnej wypłaty, o ile zgodzi się na to pracownik. Ale jeśli tak nie będzie, do oddania pieniędzy może zmusić go tylko sąd.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 13.05.2015 o 13:04, chcwd napisał:

Czyli pracownik tylko ze swojej łaski może zwrócić pieniądze, które mu się nie należały? Bez sensu.

SORRY! Gdyby 5 maja 100% poborów dostali wszyscy pracownicy na Żurawiej to można byłoby uznać za :

- iż im się ta kasa należy

- był to błąd systemu komputerowego.

 

100% kasy dostało ściśle określone grono pracowników - skoro tak, to jest to przyznanie dla części załogi premii w wysokości 100% płacy zasadniczej.

d
de jure

Ważne! Zgodnie z art. 405 k.c.w razie uzyskania korzyści majątkowej bezpodstawnie kosztem drugiej osoby, osoba bezpodstawnie wzbogacona musi zwrócić tę korzyść w naturze, a jeśli nie jest to możliwe, oddać wartość tej korzyści.

Jeżeli zatem pracownik nie przystał na potrącenie z pensji nadpłaty, dopiero korzystny dla pracodawcy wyrok sądu pozwala ująć to z jego wynagrodzenia na podstawie art. 87 § 1 pkt 2 k.p. Szef wykorzysta wtedy przepisy o potrącaniu sum ściąganych w drodze egzekucji na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne >patrz ramka.

 

Samo jednak uzyskanie nadpłaconej przez firmę kwoty według regulacji o bezpodstawnym wzbogaceniu jest dość trudne. Jeśli bowiem pracownik wykaże przed sądem, że zużył tę sumę, obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, chyba że wyzbywając się korzyści lub ją zużywając, powinien był liczyć się z obowiązkiem oddania.

 

d
de jure

Jak sprawa ma się w rzeczywistości

 

 

Gdy firma pomyłkowo wypłaci pracownikowi zawyżone wynagrodzenie, nadpłaty nie ściągnie automatycznie z kolejnej jego pensji. Na niewiele zdadzą się też zarzuty szefa o bezpodstawnym wzbogaceniu podwładnego

 

- Czy pracodawca może odzyskać kwotę pensji wypłaconej pracownikowi w zawyżonej wysokości? W jaki sposób ma to zrobić? – pyta czytelnik.

 

Jeśli szef omyłkowo wypłacił wyższe wynagrodzenie, ma dość trudne zadanie, aby odzyskać te pieniądze. W takim wypadku może skorzystać z dwóch dróg.

 

Po pierwsze, wolno mu potrącić z kolejnego wynagrodzenia pracownika tę nadpłaconą sumę, ale tylko pod warunkiem, że podwładny się na to zgodził. Jak podkreślił Główny Inspektorat Pracy w piśmie z 1 lipca 2009 r. (GPP-110-4560-43/09/PE/ RP), pracodawca nie ma prawa bez zgody pracownika potrącić nadpłaconego wynagrodzenia za pracę przysługującego mu w kolejnych miesiącach.

Według GIP, jeśli firma omyłkowo wypłaciła pracownikowi zawyżone wynagrodzenie, a ten dobrowolnie nie godzi się na oddanie nadpłaconej kwoty, pracodawcy pozostaje jedynie wystąpienie na drogę sądową z roszczeniem o jej zwrot na podstawie przepisów kodeksu cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu. To jest ten drugi sposób odzyskania omyłkowo uregulowanej pensji.

 

 

d
de jure
W dniu 13.05.2015 o 22:04, chory z głupoty napisał:

Jakie zwyczajne chamstwo?Chyba pracowników.

 

 

Niestety, ale kombinowanie i krętactwo się nie opłaca - jest na to paragraf i pieniądze muszą zostać zwrócone. Tak samo każdy ma obowiązek zwrócić pieniądze, w przypadku przelania pieniędzy na inne konto, przez  zwykłą "pomyłkę".

Szkoda, że zawsze znajdą się doradzacze "jak tu uwalić trochę kasy" - zresztą, to są publiczne pieniądze z kasy podatników.

 

 

Proszę nie straszyć pracowników szpitala, bo właśnie na takie zachowanie jest stosowny paragraf, a mianowicie art. 190 kk - 

kierowanie gróźb karalnych.

 

Proszę też aby kadrowe/administracja nie waliły głupa i nie zasłaniały swojej niekompetencji "systemem komputerowym"

c
chory z głupoty
W dniu 13.05.2015 o 15:10, Gość napisał:

W opisanej sytuacji pracownikom, którzy nie oddadzą dodatkowej kasy, pracodawca może naskoczyć na ... Skończy się pewnie na zastraszaniu i zwyczajnym chamstwie jak to bywa w takim przypadku. A winny zostanie "system komputerowy"

Jakie zwyczajne chamstwo?

Chyba pracowników.

s
system żuraw

Niech system automatycznie potrąci z następnej wypłaty.

444

System sam nic nie zrobi, ktoś musiał wykonać taką operację, to nie komputer się pomylił tylko konkretna osoba i można by ją znaleźć,ale poco to tylko kłopot a maszyny nie można pociągnąć do odpowiedzialności. To jest jakiś przekręt z nastawienien że jakoś się uda.

r
ryba09

Cienka srednia tej wyplaty....

G
Gość

system to zuo !!!!!!!!

fight the system !!!!!!!

ludzie to bezwolni niewolnicy maszyn !!!!!!!

A
Alonzo

Niestety, ale kombinowanie i krętactwo się nie opłaca - jest na to paragraf i pieniądze muszą zostać zwrócone. Tak samo każdy ma obowiązek zwrócić pieniądze, w przypadku przelania pieniędzy na inne konto, przez  zwykłą "pomyłkę".

Szkoda, że zawsze znajdą się doradzacze "jak tu uwalić trochę kasy" - zresztą, to są publiczne pieniądze z kasy podatników.

m
magda

pracujac w szpitalu wojewodzkim byla pdobna sytuacja, na konto zostalo przelane zbyt duzo pieniedzy o jakies 300 zl to pozniej przyszlo pismo ze za miesiac zostanie to wyrownane i o taka kwote wyplata bedzie mniejsza

G
Globtroter

A ten System, to czyjś znajomy? Trzeba było zatrudnić kumata osobę, a nie po znajomości Pan/Panią System!

G
Gość

W opisanej sytuacji pracownikom, którzy nie oddadzą dodatkowej kasy, pracodawca może naskoczyć na ...

 

Skończy się pewnie na zastraszaniu i zwyczajnym chamstwie jak to bywa w takim przypadku. A winny zostanie "system komputerowy"

n
nik

Przestańcie kłamać, że zawinił system komputerowy.

To człowiek (księgow(y/a) zawinił i on jest odpowiedzialny za niedopełnienie obowiązków służbowych.

Jego obowiązkiem było sprawdzić poprawność wygenerowanych wniosków przelewowych przed ich zatwierdzeniem wysłaniem do banku.

R
Radek

300 osób tam pracuje ????

niezły moloch

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie