Ul. Świętojańska. Potrącenie na przejeździe rowerowym (wideo)

jch

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Sytuacja wyglądała groźnie. Rowerzysta z dużą prędkością wjechał na przejazd.

Dzisiaj około 8.40 na ulicy Świętojańskiej doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia. Rowerzysta przejeżdżający przez jezdnię zderzył się ze skręcającym z ulicy Branickiego samochodem osobowym.

Internauta posługujący się inicjałami PG nagrał to zdarzenie. Twierdzi, że rowerzysta w rozmowie z kierowcą samochodu był przekonany o swojej niewinności.

Przypominamy, że w tym miejscu znajduje się przejazd dla rowerów, a rowerzyści jadący drogą rowerową wzdłuż ulicy z pierwszeństwem przejazdu mają właśnie pierwszeństwo. Mimo to powinni zachować szczególną ostrożność wjeżdżając na ulicę.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 240

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan
W dniu 20.03.2014 o 19:25, Anna napisał:

napisałeś już ksiązkę o o wypadku tego rowerzysty. Biedny chłopak ty go już posiniaczyłeś, potłukłeś, w końcu przejechałeś. On już nie jest tylko poobijany, połamany, ty go już w swoim chorym umyśle tyle razy i na tyle sposobów uśmierciłeś, że leży na cmentarzu a na nim rosną bratki. Nie chce mi się z tobą gadać

Rozumiem że nie przytoczysz tych moich "ataków"?  Z taką wyobraźnią marnujesz się tutaj. Jeśli nie chce ci się gadać to po co się tak męczysz? Masochistka? 

A
Anna

napisałeś już ksiązkę o o wypadku tego rowerzysty. Biedny chłopak ty go już posiniaczyłeś, potłukłeś, w końcu przejechałeś. On już nie jest tylko poobijany, połamany, ty go już w swoim chorym umyśle tyle razy i na tyle sposobów uśmierciłeś, że leży na cmentarzu a na nim rosną bratki. Nie chce mi się z tobą gadać

f
fan
W dniu 20.03.2014 o 18:38, Anna napisał:

FANATYK, to ja tracę czas, wal się. Rzucać się? kto, do kogo? Twoją główną cechą charakteru jest ironia i chamstwo, ty atakowałeś od samego początku. I zapewne nawet kuchni jesteś do kitu

Masz rację. Nie czytając uważnie, nie trzymając się merytorycznie tematu, w końcu podkładając się w sposób jak powyższy tracisz bezsensownie czas. Nie wpadaj w kompleksy tylko ogarnij się, poważnie. Mogłabyś te moje ataki przytoczyć? Może będę wstanie wytłumaczyć ci znowu gdzie się mylisz?  

A
Anna
W dniu 20.03.2014 o 18:30, fan napisał:

Przyznaj się do jeszcze kilku innych cech i będzie komplet. Jaki trzeba mieć charakter, żeby się rzucać do kogoś kto próbował ci wyjaśnić wydawałoby się prosty przekaz. Idź coś może lepiej ugotuj. Tam w kuchennej ciszy twoich błędów w logicznych nikt nie wychwyci.   Jeszcze mały edit. Bądź łaskawa nie dopowiadać jeśli uważanie nie przeczytałaś powyższego. Tracę wtedy czas. 

FANATYK, to ja tracę czas, wal się. Rzucać się? kto, do kogo? Twoją główną cechą charakteru jest ironia i chamstwo, ty atakowałeś od samego początku. I zapewne nawet kuchni jesteś do kitu

f
fan
W dniu 20.03.2014 o 18:25, Anna napisał:

Tylko posty takich jak ty, czytam nieuważnie. Natomiast ty nawet nie potrafisz sformułować swojej wypowiedzi w sposób czytelny. Wyobrażam sobie, co roi się w twojej łepetynie.

Przyznaj się do jeszcze kilku innych cech i będzie komplet. Jaki trzeba mieć charakter, żeby się rzucać do kogoś kto próbował ci wyjaśnić wydawałoby się prosty przekaz. Idź coś może lepiej ugotuj. Tam w kuchennej ciszy twoich błędów w logicznych nikt nie wychwyci.  

 

Jeszcze mały edit. Bądź łaskawa nie dopowiadać jeśli uważanie nie przeczytałaś powyższego. Tracę wtedy czas. 

A
Anna
W dniu 20.03.2014 o 18:10, fan napisał:

Weź się ogarnij. Już ci się wszystko poplątało, a to świadczy o tym, że albo czytasz i odpisujesz byle jak i nic nie rozumiesz, albo jesteś po prostu tępa. Napisałem:"fan, dnia 16 Marz 2014 - 5:32 PM, napisał:Normalny kierowca nie leci na pałę przez skrzyżowanie bez sygnalizacji. Rowerzysta tak właśnie postąpił."Wyjaśniłem ci już, że chodziło mi o sygnalizację świetlną na skrzyżowaniach, bo tam przy zielonym świetle można sobie pozwolić na jako taki brak uwagi. Rowerzysta pomimo sporego ruchu po prostu wpadł na to przejście i przy okazji wpadł na samochód. Resztę sobie doczytaj w naszej wymianie zdań, bo nie mam ochoty poświęcać ci więcej czasu.

Tylko posty takich jak ty, czytam nieuważnie. Natomiast ty nawet nie potrafisz sformułować swojej wypowiedzi w sposób czytelny. Wyobrażam sobie, co roi się w twojej łepetynie.

f
fan
W dniu 20.03.2014 o 17:03, Anna napisał:

Przyznam, że nadal nie mam pojęcia o jakich światełkach ty bredzisz, choinkowych? Przestań pajacować i zacznij pisać coś z sensem. Sygnalizacja świetlna rowerowa jest zasadna tylko i wyłącznie w ciemności, w świetle dziennym nie spełnia żadnej funkcji, dlatego rower wyposażony jest w ODBLASKI.Jeśli jeździsz rowerem, to albo przestań pisać pierdoły, albo przestań nim jeździć.Jeżeli rower twoim zdaniem powinien być oświetlony w ciągu dnia, to moim zdaniem, taki kierowca jak ty i ta dama powinniście jeździć na sygnale, który będzie informował, że jedzie osoba niebezpieczna dla innych użytkowników drogi. Za malutki jesteś, żeby wprowadzać swoje prawa do istniejącego kodeksu i w dodatku tak infantylne i nieprzemyślane. Twój login powinien brzmieć fanatyk, nie fan.

Weź się ogarnij. Już ci się wszystko poplątało, a to świadczy o tym, że albo czytasz i odpisujesz byle jak i nic nie rozumiesz, albo jesteś po prostu tępa. Napisałem:

"

fan, dnia 16 Marz 2014 - 5:32 PM, napisał:

Normalny kierowca nie leci na pałę przez skrzyżowanie bez sygnalizacji. Rowerzysta tak właśnie postąpił."

Wyjaśniłem ci już, że chodziło mi o sygnalizację świetlną na skrzyżowaniach, bo tam przy zielonym świetle można sobie pozwolić na jako taki brak uwagi. Rowerzysta pomimo sporego ruchu po prostu wpadł na to przejście i przy okazji wpadł na samochód. Resztę sobie doczytaj w naszej wymianie zdań, bo nie mam ochoty poświęcać ci więcej czasu.

 

l
lurker
W dniu 19.03.2014 o 22:07, Gość napisał:

Jeżdżąc dziś po mieście zwróciłem szczególną uwagę na ścieżki rowerowe i zauważyłem wysyp znaków C13a czyli koniec ścieżki dla rowerów na ścieżkach biegnących własnie przed takimi zjazdami z głównej ulicy w boczną jak z Branickiego w Świętojańską.Polak potrafi, konwencja nakazała zmianę PoRD ale zadziałał na szczęście zdrowy rozsądek i utemperuje  rowerzystów :) Skoro w całej Europie można jechać z 0,5 promilami a w Polsce tylko 0,2 to i rowerzyści powinni być świadomi że u nas wcale nie musi być tak jak w Holandii i NIGDY nie będą świętymi krowami. Zacytowałem przykład że wcale nie musimy stosować się do tej konwencji bo jak widać nikt tego nie egzekwuje, co kraj to inny system prawny i trzeba być tego świadomym.

Buhahaha. Rowerzystom tylko w to graj. Zgodnie z prawem możemy jechać wtedy po ulicy, bo na 99% twór, który kończy się i zaczyna na każdej polbrukowej drodze podrzędnej nie jest ścieżką rowerową w rozumieniu ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. (Dz. U. z dnia 14 maja 1999 r.). Co najwyżej jest śmieszką, a po śmieszkach nie musimy jeździć. Polak potrafi. Tylko teraz patrz w lusterka, bo je stracisz (gdy nie będziesz patrzył i zaczniesz dociskać wyprzedzającego Cię z prawej strony rowerzystę do krawężnika).

A
Anna
W dniu 19.03.2014 o 21:53, fan napisał:

Nie wiem co cię uraziło, ale jeśli już wysiliłaś się do napisania następnego postu to wypadałoby się przyznać do niezrozumienia mojego poprzedniego, do którego się odnosiłaś. Ach, podziękowania za wyjaśnienie już nie są potrzebne :).

Przyznam, że nadal nie mam pojęcia o jakich światełkach ty bredzisz, choinkowych? Przestań pajacować i zacznij pisać coś z sensem. Sygnalizacja świetlna rowerowa jest zasadna tylko i wyłącznie w ciemności, w świetle dziennym nie spełnia żadnej funkcji, dlatego rower wyposażony jest w ODBLASKI.Jeśli jeździsz rowerem, to albo przestań pisać pierdoły, albo przestań nim jeździć.Jeżeli rower twoim zdaniem powinien być oświetlony w ciągu dnia, to moim zdaniem, taki kierowca jak ty i ta dama powinniście jeździć na sygnale, który będzie informował, że jedzie osoba niebezpieczna dla innych użytkowników drogi. Za malutki jesteś, żeby wprowadzać swoje prawa do istniejącego kodeksu i w dodatku tak infantylne i nieprzemyślane. Twój login powinien brzmieć fanatyk, nie fan.

G
Gość

Jeżdżąc dziś po mieście zwróciłem szczególną uwagę na ścieżki rowerowe i zauważyłem wysyp znaków C13a czyli koniec ścieżki dla rowerów na ścieżkach biegnących własnie przed takimi zjazdami z głównej ulicy w boczną jak z Branickiego w Świętojańską.

Polak potrafi, konwencja nakazała zmianę PoRD ale zadziałał na szczęście zdrowy rozsądek i utemperuje  rowerzystów :)

 

Skoro w całej Europie można jechać z 0,5 promilami a w Polsce tylko 0,2 to i rowerzyści powinni być świadomi że u nas wcale nie musi być tak jak w Holandii i NIGDY nie będą świętymi krowami. Zacytowałem przykład że wcale nie musimy stosować się do tej konwencji bo jak widać nikt tego nie egzekwuje, co kraj to inny system prawny i trzeba być tego świadomym.

f
fan

Nie wiem co cię uraziło, ale jeśli już wysiliłaś się do napisania następnego postu to wypadałoby się przyznać do niezrozumienia mojego poprzedniego, do którego się odnosiłaś. Ach, podziękowania za wyjaśnienie już nie są potrzebne :).

A
Anna
W dniu 18.03.2014 o 18:36, fan napisał:

Dzięki za mądralę :). Nie zrozumiałaś co napisałem. Wnioskuję że gdy jedziesz samochodem i masz zielone to wyciągasz obie ręce przez szybkę Aniu? Sugerowałem że gdyby pokonywał skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną to wtedy ewentualnie mógłby nie być ostrożnym, a nie że powinien w miejscu gdzie wpadł na auto, machać grabiami :). Ale idąc dalej twoim tokiem błędnego rozumowania, chorągiewka na wysokim bacie tak jakiej używają czasem dzieci( u nas czasem, w Niemczech powszechnie) na pewno by mu pomogła :D.  

Właśnie pokazałeś klasę, ja nie obraziłam Ciebie ani jednym słowem, chociaż dla mnie Twój sposób myślenia jest wyjątkowo infantylny. Twoja opinia mówi o Tobie więcej niż Ci się wydaje. Pozdrawiam

f
fan

Tak, jak nie jestem pewien to nie jadę. Tym bardziej gdy widzę cięższy pojazd od swojego. Zdrowy rozsądek ma tak nakazuje. Zgadłeś więć. :)

l
lurker
W dniu 19.03.2014 o 06:19, fan napisał:

Bądź pewien, że gdy widzę z daleka pojazd wyjeżdżający z podporządkowanej to hamuję i  nie wpadam na niego. 

Słowo klucz - z daleka. Ja Cię nie pytam o z daleka, tylko o sytuację jak na filmie: jedziesz z pierwszeństwem, jesteś 20 m od skrzyżowania i widzisz po lewej pojazd oddalony od niego też o 20 m. I czy teraz zaczynasz hamować, aż do zatrzymania, bo nie jesteś pewien co zrobi kierujący (sugerowałeś, że tak powinni robić rowerzyści)? Zawsze tak robisz? Z ręką na sercu? Nikt ci w dupę nie wjechał? Masz jeszcze prawo jazdy? No bo wiesz:

Art. 49.

1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:

na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym, na skrzyżowaniu oraz w odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu lub skrzyżowania;na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;
d
dust
W dniu 16.03.2014 o 19:26, gość napisał:

No co Ty, według mnie to na filmie wyraźnie widać że to samochód wjechał przed rowerzystę.

Proponuję sie do okulisty wybrać...czysto hipotetycznie gdyby było jak mówisz zakładam że skończyłoby sie tragicznie dla cyklisty bo zostałby przejechany a tak tylko baranka zaliczył :D

 


ankieta, kto wymusił pierwszeństwo, wyglądałaby interesująco, skoro jest problem kto przed kogo wjechał ... wycieczki do okulisty, osobiste aluzje obracają się przeciwko szydercy, jakże odbiegają od meritum sprawy i czy umożliwiają dyskusję ? chyba widać po zawartości stron tematu, jak w życiu ważniejsza forma od treści … oj można by się rozpisać trochę o przesłaniu jaki niesie „nick” a treści jaką wypisał, tylko po co, po co te wojenki państwo szanowni

problemem kierowców jest lenistwo jazdy, drobne mankamenty które zawalają im jazdę przed siebie odbiją się w późniejszym prowadzeniu pojazdu w strefie gęstego ruchu. Najtragiczniejsze skutki o jakie mi chodzi można zaobserwować na przejściach dla pieszych ulic wielopasmowych. Rejestratory już parę razy umożliwiły zaobserwowanie szerszemu gronu odbiorców wyprzedzanie pojazdu ustępującego pieszemu …

dlaczego kierowca a nie rowerzysta/pieszy, każdy się może zagapić,  kierowca prowadzi masę, która przy kolizji jest masą śmierci.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3