Tak będzie wyglądała opera i jej sąsiedztwo

Aneta Boruch
Opera i Filharmonia Podlaska i jej najbliższe otoczenie.
Opera i Filharmonia Podlaska i jej najbliższe otoczenie.
Nowoczesna zabudowa otoczy operę. Ale wkomponowane w nią będą historyczne ślady - tak miasto chce zagospodarować okolice Młynowej.

Nie bawimy się w zachowywanie klimatów, tylko budujemy Młynową na nowo - mówi Jerzy Tokajuk, szef miejskich urbanistów. - Ale oczywiście dostrzegamy obiekty o najwyższej wartości historycznej.

Dwa murowane wyjątki

Trwają prace nad zaplanowaniem zabudowy w rejonie Młynowej i Rynku Siennego. Teraz to dość zapuszczona okolica. Generalnie miasto stawia w tym miejscu na nowoczesną zabudowę. Ma sięgać nawet pięciu kondygnacji.

Ale magistrat nie ma zamiaru zupełnie pozbywać się z okolic Młynowej przeszłości i tradycji.

- Zachowane zostaną dwa murowane, trzykondygnacyjne budynki - mówi Tokajuk. - Mają one jeszcze jakąś wartość techniczną. Z nimi po prostu coś jeszcze można zrobić.

Chodzi o budowle u zbiegu ulic Pięknej i Marjańskiego oraz w pobliżu wylotu ulicy Kijowskiej. Planiści chcą wpisać je w ciąg idący od Rynku Kościuszki, poprzez Suraską, do ulicy Kijowskiej.

Miasto nie chce jednak, by budynki te służyły prywatnym właścicielom. Woli raczej, by pełniły jakieś funkcje publiczne, z korzyścią dla mieszkańców. W przyszłości mogłyby w nich ulokować się np. punkty informacji turystycznej czy kioski z pamiątkami.

Na Siennym Rynku ma być swojsko

Jednocześnie miasto nie rezygnuje z pomysłu przeznaczenia mieszczącego się obok Młynowej Siennego Rynku na tradycyjny handel.

- Sienny Rynek będzie łącznikiem starego z nowym - mówi Karol Świet-licki z biura komunikacji społecznej w magistracie. - Zainteresowanie, jakim cieszyły się Targi Smaków, skłania do przeznaczenia tego terenu na promowanie wielokulturowości naszego miasta i regionu poprzez organizowanie cyklicznych imprez tematycznych.

Te zamiary popierają miejscy planiści. - Tutaj mogą pojawić się tymczasowe obiekty - mówi Tokajuk.

Bo miasto planuje ożywić to miejsce jarmarkami z potrawami regionalnymi czy rękodziełem lub ozdobami świątecznymi.

Najbliższy odbędzie się już 20-21 grudnia. Zgłosiło się na niego około 40 wystawców bożonarodzeniowych towarów.

Wiosną tego roku miasto rozstrzygnęło konkurs dla studentów architektury Politechniki Białostockiej na projekt kramu, który mógłby stanąć na Siennym Rynku. Największe uznanie w oczach jury zyskała propozycja Karoliny Gogołek, która zaprojektowała prostokątną konstrukcję z drewnianych żerdzi i wikliny.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rdzenny

SKANDAL ! WIOCHMENI NA URZĘDNICZYCH STOŁKACH NISZCZĄ HISTORYCZNE DZIEDZICTWO TEGO MIASTA CZY BEZKARNIE TOSIĘ OKAŻE

d
dr Goebbels

Wypisz, wymaluj- WILCZY SZANIEC w mojej Gierłoży.

m
marian

wpisz w googlach "pnącza zimozielone" i masz:

rdestówka Auberta
winobluszcz trójklapowy
bluszcz pospolity
hortensja pnąca
rzmielina Fortune'a
wiciokrzewy
hortnesja pnąca
korkornak wielkolistny
aktinidia
róże pnące

G
Gość

dla kilku melomanow wydac tyle kasy to chyba cos nie tak.

P
Pienderecki

strasznie pasjonujące są te historie p pnączach,sorry że pociągnę wątku ale właśnie w tv podali że Opera w Krakowie kosztowała 107 mln zł.słownie sto siedem milionów! białostocka na dziś ponad 300 !!! Marszałku Krzyżewski Januszu ! była dyrektor generalna Rutkowska Halino! jak żeście tego dokonali??? Będziemy mieli 3 razy droższą operę niż w dziadowskim Krakowie.

K
Kosmitka

O ile ja wiem, to konopie indyjskie nie są pnączem.

G
Gość
CYTAT(Kosmitka @ 13.12.2008, 16:28)
'Szponiasty', a czy znasz nazwę tego pnącza?


konopie indyjskie
S
Szponiasty
CYTAT(Kosmitka @ 13.12.2008, 16:28)
'Szponiasty', a czy znasz nazwę tego pnącza?


Niestety nie znam.Opakowanie po nasionach już dawno znalazło się na wysypisku śmieci.
K
Kosmitka

'Szponiasty', a czy znasz nazwę tego pnącza?

~qsantypek~
Planiści i władze Miasta powinny pomyśleć o placu pod imprezy miejskie, a nie tylko pod kramy. Urządzanie imprez pod oknami śpiących rodzin z Rynku Kościuszki, Suraskiej, Sienkiewicza i okalających je bloków powinny dawno się skończyć. Jest okazja zrobić coś mądrego i niekolidującego z otoczeniem!!!! Prócz mieszkańców Rynku Kościuszki prawie nikt nie dostrzega ludzi tu mieszkających, a jedynie "plac czerwony", lub miejski, jak zawzięcie nazywa go Kurier. Branicki nie stawiał tu na nocne swawole, a jedynie na wymianę towarów i niech tak zostanie. Władze miasta zaś na siłę ciągną tu złaknionych nocnej rozrywki. Czy tylko ktoś zechce pomyśleć? Czy Białystok skorzysta z szansy i cudownie nadającego się do tego miejsca? Czas pokarze! Znając włodarzy i ich mentalność to wątpię... Idzie ktoś o zakład?
B
BSTOK 5 - Białystok na 5

W Białymstoku potrzebne sa dzielnice nowoczesne byc moze okolice ul. Młynowej są dobrym miejscem ... blisko centrum , opera , PSS - Central , CH Rynek Sienny , ma byc nowa galeria Marketu ABC wiec moze i to dobe miejsce ...

W odnowionej dzielnicy Mlynowej przydalby sie szeroki ciag komunikacji pieszej i rowerowej (zeby nie zamykac ulicy) by stworzyc (tak jak w artykule mowa ) ciag do Suraskiej i Rynku Kosciuszki .

DOBRY POMYSL Druga taka nowoczesna dzielinica moglyby byc okolice ul. Jurowieckiej ( centrum Jurowieka , GALERIA Jagiellonia , byc moze - choc watpie - FOCUS Park ... jeszcze tereny bazy PKS i KZK i inne .. ) to dobre miejsce na nowoczesna zabudowa ....

Jakis nowoczesny budynek powinien powstac na Botanicznej .... to wymarzone miejsce na jakis nowoczesny hotel polaczony z apartamentowcem ....

G
Gość
CYTAT(Kosmitka @ 13.12.2008, 12:31)
Cały budynek ma być pokryty jakimś pnączem. Zastanawiam się ile lat potrzeba, ażeby to pnącze zajęlo całą powierzchnię ścian?


projektant od razu przewidział ,że nie będzie pieniędzy na dokończenie budowy więc narysował zarośnięty zieleniną gmach-jak natura sama nie da sobie rady , to się posadzi.Oby z Operą nie było jak z hotelem Orbisu , czy ratuszem, szybki stan surowy - potem kilkanaście lat przerwy bo zabrakło pieniędzy, jak na razie wiele na to wskazuje , więc zieleń pokryje wszystko sama.
S
Szponiasty
CYTAT(Kosmitka @ 13.12.2008, 12:54)
'Szponiasty', myślałam, że coś na ten temat wiesz. Ja poszukuję odmian pnączy, które szybko rosną i nie tracą lisci zimą w naszym klimacie. Do tej pory nie znalazłam.
Również w prasie, ilekroć piszą o operze nikt nie porusza tego wątku. Dlatego zastanawiam się, czy to pnacze to jakaś rewelacja i trzyma się w tajemnicy, czy po prostu nikt nie pomyślał jak to będzie wygladalo zimą.


Są odmiany pnącz które rosną bardzo szybko.Mam takie posadzone u siebie w ogrodzie i po tygodniu były już metrowej długości. Zimą wyglądają tak samo jak latem czy wiosną i nic się nie zmieniło w ich kolorystyce czy też uliścieniu. Tą odnianę przysał mi ojciec który mieszka w U.S.A. więc napewno jest to odmiana genetycznie zmodyfikowana.
K
Kosmitka

'Szponiasty', myślałam, że coś na ten temat wiesz. Ja poszukuję odmian pnączy, które szybko rosną i nie tracą lisci zimą w naszym klimacie. Do tej pory nie znalazłam.
Również w prasie, ilekroć piszą o operze nikt nie porusza tego wątku. Dlatego zastanawiam się, czy to pnacze to jakaś rewelacja i trzyma się w tajemnicy, czy po prostu nikt nie pomyślał jak to będzie wygladalo zimą.

S
Szponiasty
CYTAT(Kosmitka @ 13.12.2008, 12:44)
Ciekawa odmiana. A jak wygląda zimą? Jest zimozielona, czy traci liście?


O to zapytaj się Zielonych Oni znają wszystkie roślinki jakie występują na naszym globie Zapytaj się też ich jakie stworzonka będą żyły między tymi roślinkami
Dodaj ogłoszenie