MKTG SR - pasek na kartach artykułów

System Zarządzania Ruchem dziennie łapie 300 kierowców na czerwonym świetle (wideo)

Marta Gawina [email protected]
System Zarządzania Ruchem dziennie łapie 300 kierowców na czerwonym świetle
System Zarządzania Ruchem dziennie łapie 300 kierowców na czerwonym świetle archiwum
Tyle samochodów rejestrują kamery na pięciu skrzyżowaniach w Białymstoku. Kierowcy za to ciągle narzekają na brak zielonej fali.

Łapanie piratów drogowych i przejazd głównymi ulicami bez konieczności zatrzymywania się na każdych światłach - to główne założenia systemu zarządzania ruchem. Działa w naszym mieście od blisko dwóch tygodni. Prawdziwe żniwo zbierają kamery rejestrujące wjazd na czerwonym świetle m.in. na rondzie Reagana, Antoniuk Fabryczny - Gajowa. Dziennie łapią około 300 kierowców.

- Do tej pory zostały wykonane serie zdjęć 2850 samochodom - mówi Katarzyna Ramotowska z magistratu. Przypomina, że nie jest rejestrowany wjazd na żółtym świetle. Trzeba jednak pamiętać, że zdjęcia robione są autom, które skręcają w lewo lub w prawo (i nie świeci się zielona strzałka). Natomiast nie są rejestrowani kierowcy, którzy nie zatrzymują się przed warunkowym skrętem z zieloną strzałką. Takie zatrzymanie się przed przejściem dla pieszych to obowiązek.

System sterowania ruchem ma nie tylko poprawić bezpieczeństwo, ale usprawnić jazdę po mieście. Chodzi o tzw. zieloną falę na 12 szlakach komunikacyjnych, w tym na al. Piłsudskiego, czy w ciągu ulic Miłosza - Ojca Pio - Zwierzyniecka. Jednak kierowcy skarżą się, że nie działa ona jak należy. - Na przykład na Piłsudskiego mamy raczej czerwoną falę. Trzeba stać na każdych światłach - denerwuje się Mariusz, Czytelnik "Porannego".

System Zarządzania Ruchem w Białymstoku generuje czerwoną falę. Miała być zielona (wideo)

- Codziennie jeżdżę trasą od Antoniuka Fabrycznego do ul. Żurawiej. Zielonej fali jeszcze nie spotkałem. W dodatku co chwilę nie działają tablice informujące o dojeździe do centrum - dodaje inny kierowca.

- Nie jest możliwe zapewnienie przejazdu bez zatrzymania we wszystkich kierunkach i o każdej porze. Wynika to m.in. z uwarunkowań terenowych, odległości skrzyżowań - tłumaczy Beata Kołakowska z magistratu. Dodaje, że system tak dostosowuje sygnalizację, by zapewnić przejazd z możliwie najmniejszą liczbą zatrzymań.

Magistrat zapewnia, że system zarządzania ruchem można zmieniać i dostosowywać do aktualnych potrzeb. Jego uruchomienie kosztowało około 28 mln zł.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny