Sprowadzali towary z Chin i nie płacili podatków. Pięć osób zatrzymanych! (zdjęcia, wideo)

Adrian Kuźmiuk
Adrian Kuźmiuk
Sprowadzali towary z Chin i nie płacili podatków. Pięć osób zatrzymanych! CBŚP
CBŚP w Białymstoku, podlaska KAS i Prokuratura Regionalna w Warszawie rozbiły zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie są podejrzani o sprowadzanie różnego rodzaju towarów z Azji, następnie ich sprzedaż w Polsce bez uiszczania należnych podatków. Proceder odbywał się m.in. za pośrednictwem fikcyjnych polskich i zagranicznych spółek. Uzyskane w ten sposób pieniądze były transferowane z powrotem do krajów Dalekiego Wschodu. Dotychczas do sprawy zatrzymano 5 podejrzanych, ale śledczy zapowiadają kolejne działania.

Czynności w sprawie dotyczącej międzynarodowej grupy przestępczej prowadzą policjanci z Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji i funkcjonariusze podlaskiej i mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Z zebranego materiału wynika, że od 2017 roku członkowie grupy importowali towary z krajów Dalekiego Wschodu, a następnie sprzedawali je w sklepach działających na terenie kraju, w tym głównie w Wólce Kosowskiej bez uiszczania należnych podatków.

Przedmiotem obrotu był różnego rodzaju sprzęt, w tym także AGD oraz tekstylia. Towar był transportowany drogą morską, a następnie lądową, przy wykorzystaniu fikcyjnie działających spółek założonych na potrzeby tego procederu. Uzyskane w ten sposób środki finansowe były transferowane za pośrednictwem kolejnych fikcyjnych spółek do krajów azjatyckich.

W wyniku działania grupy Skarb Państwa mógł ponieść straty rzędu ponad 6 mln zł.

W minionym tygodniu policjanci CBŚP i funkcjonariusze KAS przeprowadzili na terenie województwa mazowieckiego działania, podczas których zatrzymali 5 osób (1 obywatela Ukrainy i 4 Polaków, w tym 2 pochodzących z Indii). Wówczas to zabezpieczono dokumentację, komputery, nośniki danych informatycznych, pieczątki różnych polskich i zagranicznych podmiotów gospodarczych.

W Prokuraturze Regionalnej w Warszawie zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy pochodzących z przestępstw oraz zarzuty karno-skarbowe. Na podstawie zebranego materiału dowodowego 5 podejrzanych tymczasowo aresztowano.

Sprawa jest rozwojowa i funkcjonariusze planują kolejne działania.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Obywatelu nie kradnij. Rząd nie lubi konkurencji.

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

Chiny to nie mocarstwo czy potęga ale ogromny obóz koncentracyjny pełen biedy i niewolnictwa:) Chiny to 1 miliard niewolników korporacji np. z USA to uzależnienie od zakupu ich badziewia przez inne kraje np. USA, oraz surowców, technologii i żywności z innych krajów, wystarczy chwila by Chiny upadły, zapanował w nich głód, zabrakło podstawowych surowców (np. ropy) a winna jest skostniała "monarchia" czyli tu dyktatura cesarza=szefa partii komunistycznej. Przykładowo Indie (też jak Chiny 1 mld ludzi) nie są tak zależne od zewnętrznych czynników, mogą się skupić na rynku wewnętrznym.USA może przez sankcję gospodarcze doprowadzić do bankructwa Chin, głodu nie sprzedając im żywności, braku prądu i zatrzymania transportu nie sprzedając im ropy. Na Indie nie maja takiego wpływu :)

Skażona woda i powietrze tania niewolnicza siła robocza możliwa tylko w totalitarnym państwie jak Chiny tworzy zalew tanich towarów wystarczy odwiedzić tzw chińskie centra handlowe złodzieje sprzedają tandetę 3 x drożej niż w hipermarketach tylko z 2 miesięczną gwarancja (w Polsce obowiązuje 24 miesięczne gwarancje) i zmieniają nazwiska właścieli tak by po jakimś czasie nie można nawet zwrócić zepsutej tandety (mówią że poprzedni właściciel umarł:( Chińskie Heshan z czasem otrzymało ponurą etykietkę "nowotworowej wioski". Położone około 1,2 tys. km od Pekinu miasteczko stoi na obszarze bogatym w rakotwórczy arsen. Fabryki i kopalnie, które wydobywały realgar, zostały zamknięte w 2011 roku ze względu na zanieczyszczenie środowiska. Niestety konsekwencje są nadal odczuwalne, większość z ponad 1,5, tys. mieszkańców choruje na raka. Najcięższe przypadki zostały zdiagnozowane u osób, które miały bezpośrednią styczność z surowcem. Pracownicy kopalni i fabryk przez lata pracowali bez żadnego zabezpieczenia, bez masek, rękawic, bez odzieży ochronnej. Chorzy otrzymali od władz po 10 tys. juanów (1,6 tys. dolarów) na leczenie, ale kwota ta wystarcza jedynie na jedną serię chemioterapii lub radioterapii. Życie tu jest bardzo trudne i wolałbym trzymać się od tego miejsca z daleka – mówi Xiong, jeden z mieszkańców Heshan. - Młodzi odeszli stąd, aby uniknąć zanieczyszczenia. Xiong i jego żona wybudowali dwupiętrowy dom, mieli nadzieję na spokojną starość, ale marzenie to nigdy się nie spełniło. Ich dzieci opuściły Heshan i założyły rodziny daleko od "toksycznego" miasteczka.

Według państwowych mediów poziom arsenu w obszarze górniczym blisko Heshan przekracza normę aż 15-krotnie. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że arsen i związki arsenu nieorganicznego - stosowane w produkcji herbicydów i środków do konserwacji drewna - są czynnikami rakotwórczymi. Mogą powodować choroby skóry, pęcherza moczowego lub raka płuc.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/toksyczne-miasteczko-powoli-wyniszcza-swoich-mieszkancow/y9r7n

w
www.i.Bialystok.pl

6 mln zł? Przy Tur=Tusk=olaskich to grosze!

Jak zwykle gdy pojawia się problem wychodzi niekompetencja, czy to śnieg, smog, czy zatapianie ulic w mieście, brak dotacji z UE=bankructwo.

Czemu bankrut Tur=Tusk=olaski nie POda się do dymisji? Jego wojna z rządem szkodzi mieszkańcom! Tur=Tusk=olaski: nieprawidłowości, łamanie prawa, oszustwa, kłamstwa od lat? Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.

lotnisko w mieście zamiast poza miastem, a co się z tym wiąże bez możliwości rozbudowy np. przedłużenia zbyt krótkiego pasa startowego,

pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem

firmy uciekają z Białegostoku poza miasto

zakup autobusów miejskich z silnikami diesla zamiast np. na gaz lub na prąd o co wnioskuje od wielu lat, co od 2004 r roku spowodowało około 200 mln zł strat

brak utworzenia kolei miejskiej

wykorzystywanie stanowiska prezydenta do np. spraw uniwersytetu w Białymstoku – miejsca pracy prezydenta

działanie spalarni śmieci zamiast ich recyklingu

rowery miejskie kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę

Jak widać gdy kończą się pieniądze z Unii Europejskiej Białystok nie jest moim zdaniem miastem sprawnie i gospodarnie zarządzanym, porównując do innych miast jak np. Olsztyn, który w tym samym czasie zbudował sieć linii tramwajowych, ma prawdziwe lotnisko czy np. jak Lublin, Rzeszów.

Nawet mniejsze miasta mają np. bezpłatną komunikację dla mieszkańców np. Bielsk Podlaski."

ustawianie ekranów akustycznych zamiast przy np. torze wschodzący Białystok w sposób odcinający dojazd do firm np. przy ul. Wiklinowej 10

Dodaj ogłoszenie