Sparing. Jagiellonia - BFC Siofok 3:0. Białostoczanie nie dali szans Węgrom

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Piłkarze Jagiellonii mają już za sobą dwie gry kontrolne na zgrupowaniu w Turcji
Piłkarze Jagiellonii mają już za sobą dwie gry kontrolne na zgrupowaniu w Turcji Jagiellonia.pl
Udostępnij:
Jagiellonia pokonała występujący na zapleczu węgierskiej ekstraklasy BFC Siofok 3:0 w meczu sparingowym, rozegranym podczas obozu białostockiego zespołu w Turcji. Gole strzelili: Andrzej Trubeha, Taras Romanczuk i Maciej Twarowski.

W pierwszej grze kontrolnej w Turcji Żółto-Czerwoni zremisowali 0:0 z azerskim Sumqayit FK, a zarówno trener Piotr Nowak jak i jego piłkarze podkreślali, że głównym mankamentem Jagi był brak skuteczności. Tym razem było pod tym względem dużo lepiej, ale trzeba brać poprawkę na fakt, że rywal nie był z najwyższej półki.

Siofok zastąpił w roli sparingpartnera mistrza Bułgarii - Łudogorca Razgrad, z którym mecz podlaskiej ekipy nie doszedł do skutku i od początku wyraźnie ustępował drużynie trenera Nowaka. Węgrzy mieli duże problemy z powstrzymaniem ataków rywali, przeprowadzanych głównie skrzydłami.

Już w 15. minucie z prawej strony piłkę dograł Karol Struski. Trubeha przyjął ją w polu bramkowym, odwrócił i płaskim strzałem posłał do siatki. Podobnie wyglądał drugi gol dla Jagi, z tym, że tym razem atak poszedł lewą stroną. Płasko dograł Bartłomiej Wdowik, a bramę zdobył Romanczuk.

Po drugiej stronie boiska zbyt wiele pracy nie miał Pavel Steinbors, chociaż raz z pomocą przyszedł mu Michał Pazdan, popisują się znakomitym wślizgiem. Poza tą sytuacją obrońcy Żółto-Czerwonych nie mieli większych problemów z rozbijaniem ataków węgierskich przeciwników.

Jeszcze przed przerwą dobre okazje mieli białostoccy obrońcy. Ani Miłosz Matysik, ani Paweł Olszewski, ani Wdowik nie zdołali jednak zaskoczyć golkipera z Siofoku i na przerwę Jagiellonia schodziła z dwubramkową zaliczką.

- Jak to na obozie bywa, fizycznie jesteśmy trochę podmęczeni, bo treningi są ciężkie, ale myślę, że wygląda to dobrze z naszej strony. Graliśmy tak, jak tego chce trener, utrzymujemy się przy piłce, wciągamy przeciwnika na swoją połowę i strzeliliśmy dwa gole - powiedział w przerwie meczu w wywiadzie z klubową telewizją pomocnik Michał Nalepa.

Po zmianie stron Piotr Nowak wymienił prawie cała jedenastkę, ale przynajmniej na początku, nasz zespół nadal dominował i strzelił gola na 3:0, a trafienie było podobne do poprzednich. Znów była akcja skrzydłem, płaskie dogranie i strzał z niewielkiej odległości. Asystował Przemysław Mystkowski, a bramkę zdobył Twarowski.

Po godzinie gry coś się zacięło. Jagiellonia oddała inicjatywę, popełniła kilka prostych błędów w obronie i Węgrzy mieli kilka okazji na honorowe trafienie. Na szczęście ich strzały pewnie bronił młody Sławomir Abramowicz. Z kolei okazje na podwyższenie prowadzenie mieli Oliwier Wojciechowski i Fedor Cernych, ale obaj fatalnie spudłowali. Wynik już się nie zmienił i Jagiellonia zwyciężyła 3:0.

WYNIK
Jagiellonia Białystok - BFC Siofok 3:0 (2:0).
Bramki: 1:0 - Trubeha (15), 2:0 - Romanczuk (19), 3:0 - Twarowski (52).
Jagiellonia (I połowa): Steinbors, Olszewski, Matysik, Pazdan, Wdowik, Prikryl, Romanczuk, Pospisil, Nalepa, Struski, Trubeha.
Jagiellonia (II połowa): Abramowicz - Olszewski, Nastić, Orpik, Lewicki, Wojciechowski, Mystkowski, Pospisil, Tabiś, Cernych, Twarowski. Grali również: Romanczuk, Faberski, Bida i Trubeha.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie