Śmiertelne potrącenie pieszego na ul. Getta. Prokuratura nie zgadza się z wyrokiem uniewinniającym kierowcę

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Oskarżony Mikołaj Ch. nie pojawił się na rozprawie odwoławczej. Sąd Okręgowy w Białymstoku decyzję czy utrzymać dotychczasowy wyrok ogłosi za dwa tygodnie.
Oskarżony Mikołaj Ch. nie pojawił się na rozprawie odwoławczej. Sąd Okręgowy w Białymstoku decyzję czy utrzymać dotychczasowy wyrok ogłosi za dwa tygodnie. Izabela Krzewska/ Polska Press
59-latek zginął na przejściu dla pieszych. Sąd pierwszej instancji uznał, że choć oskarżony kierowca skody nie wystarczająco obserwował przedpole jazdy, to właśnie pieszy spowodował niebezpieczną sytuację, gdyż wtargnął na pasy. Kierowca nie miał szans zatrzymania auta. Śledczy i pełnomocnik żony zmarłego odwołali się od orzeczenia. W czwartek sprawa trafiła na wokandę.

- Mój mąż był ostrożny. Zawsze mówił: "lepiej poczekaj, przepuść samochody" - przekonywała sąd apelacyjny wdowa po zmarłym 59-latku. - Miał bardzo ciężką pracę. Wracał zmęczony. Jak szliśmy razem, prosił, żebym zwolniła. Nie miał tyle siły, żeby już iść szybko, a co dopiero biec.

Zarówno pełnomocnik kobiety jak i prokurator kwestionują w tym zakresie ustalenia sądu pierwszej instancji. Ten, z uwagi na brak bezpośrednich świadków, oparł się głownie na opinii biegłego.

Czytaj też: Białystok. Śmiertelne potrącenie rowerzysty na przejeździe przy ul. Maczka. Kierująca BMW 45-latka skazana

- Opinie zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych były trzy, a sąd oparł się na ostatniej - która była najbardziej korzystna dla oskarżonego - twierdzą apelujący.

Według tego eksperta 59-latek został potrącony po przejściu 1 metra i 20 centymetrów. Pozostali dwaj wyliczyli tę odległość na 2,7 metra. I to są zdaniem prokuratora dobre wyliczenia. To istotne dane, bowiem wskazuje na to, jak długo pieszy był na jezdni zanim został potrącony.

- Sąd za dobrą monetę przyjmuje wyjaśnienia pana oskarżonego, który twierdzi, że nie zauważył pokrzywdzonego, więc ten musiał biec. Jeśli ktoś obserwuje przedpole jazdy przed sobą, zauważy zarówno stojącego, jak i biegnącego człowieka, niezależnie od tego w jaki sposób on się porusza. Wskazuje to tylko na to, że kierowca nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się do przejścia dla pieszych, naruszył przepisy ruchu drogowego i powinien zostać skazany - uważa prokurator. W pierwszym procesie żądał dla oskarżonego roku więzienia i 10-letniego zakazu prowadzenia pojazdów. Teraz razem z pełnomocnikiem oskarżycielki posiłkowej wnosi o uchylenie wyroku uniewinniającego i cofnięcie sprawy do ponownego rozpoznania.

Zobacz także: Białystok. Wypadek na Zielonogórskiej. Pijany kierowca potrącił na pasach mężczyznę z 9-letnim synkiem i uciekł. Kończy się proces

Obrona Mikołaja Ch. wnosi o oddalenie apelacji. Jej zdaniem sąd oparł się na opinii, która była najbardziej profesjonalna i logiczna. Poprzednie były obarczone błędami. Przykładowo jeden z biegłych mylnie określił punkt odniesienia i pomylił ślad hamowania opon ze śladem tarcia podeszwy buta o asfalt.

- Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności dotyczy wszystkich uczestników ruchu. Pieszy nie jest zwolniony z tego obowiązku - podkreślała w czwartek obrońca.

Sąd Okręgowy w Białymstoku decyzję ogłosi za dwa tygodnie.

Do wypadku doszło 19 lutego 2018 r. Mikołaj Ch. jechał skodą w stronę Poleskiej od Al. Piłsudskiego. Poruszał się prawym pasem ruchu, z dopuszczalną prędkością 40-45 km/h. Był trzeźwy. Na pasach na ul. Getta uderzył w 59-latka. Mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie