https://poranny.pl
reklama

Radni PiS: Więcej miejsc i przedszkoli (wideo)

(krk)
Agnieszka Rzeszewska i Katarzyna Siemieniuk
Agnieszka Rzeszewska i Katarzyna Siemieniuk fot. Mat. prasowe
Więcej miejsc i przedszkoli w Białymstoku. Tak postulują radni Prawa i Sprawiedliwości.

- Organizacja miejsc dla przedszkolaków należy do zadań własnych gminy - mówi Agnieszka Rzeszewska, miejska radna i proponuje aby zamiast wspierać jednostki niepubliczne, przeznaczyć środki z budżetu na rozbudowę i tworzenie nowych miejsc w przedszkolach samorządowych. Radni PiS chcą również zachęcać rodziców 6-latków do zapisania swoich dzieci do oddziałów przedszkolnych w szkołach.Takie mają powstawać tylko w placówkach, które są na to gotowe. Radna zapowiedziała też, że odpowiednie kroki będzie mona podjąć dopiero gdy będą znane już wyniki rekrutacji.

Stanowisko Klubu PiS Rady Miasta Białystok w sprawie naboru do przedszkoli

Organizacja wychowania przedszkolnego należy do zadań własnych gminy. Na dofinansowanie zadań w zakresie wychowania przedszkolnego gmina otrzymuje dotację celową z budżetu państwa. Z uwagi na przeprowadzoną zmianę dotyczącą przywrócenia wieku rozpoczynania obowiązku szkolnego do 7 lat, znaczna część dzieci w wieku 6 lat pozostanie objęta wychowaniem przedszkolnym. Biorąc to pod uwagę, wcześniej ustalona kwota rocznej dotacji na 2016 rok w wysokości 1 305 zł na jedno dziecko, została zwiększona do 1 370 zł. W konsekwencji, w 2016 roku powiększono kwotę rezerwy celowej budżetu państwa przeznaczonej na zwiększenie dostępności wychowania przedszkolnego o 84 mln zł – do 1 670 mln zł.

quiz

Świekra, szwagier, kum. Kto jest kim w rodzinie? Czy wiesz? QUIZ

1/11

Kim jest szwagier?


Obowiązek zagwarantowania miejsc 3-latkom wchodzi z dniem 1.09.2017 r. W roku 2017 r. pojawić się ma także subwencja dla 6-latków.

Od lat, poza ostatnim rokiem, brakowało ok. 700 miejsc, ale Prezydent się tym nie martwił i nie proponował takiej uchwały. W ostatnich 8 latach zbudowano zaledwie dwa przedszkola, a wcześniej je zamykano.

Bierzemy pod uwagę uzupełnienie brakujących miejsc 3-latkom w niepublicznych przedszkolach. Za listem Pani Minister Anny Zalewskiej: Gminy mają możliwość skorzystania z zasobów, którymi dysponują przedszkola niepubliczne. Ma to być więc uzupełnienie zasobami zewnętrznymi, a nie rozbudowywanie placówek niepublicznych zamiast samorządowych.

Skąd pośpiech z wyprowadzeniem 800 dzieci do placówek niepublicznych? Czyżby obiecano rodzicom miejsca jeszcze przed decyzją Rady Miasta? Z klubem PiS nikt nie podejmował w tej sprawie dyskusji. Otrzymywaliśmy za to sygnały od rodziców SP 34, że siłą i bez ich zgody dyrektor zgodził się na zajęcie parteru szkoły na przedszkole.

Skoro 25 z przedszkoli niepublicznych, mając 600 przedszkolaków, jest w stanie wynająć powierzchnie i zapewnić 800 miejsc to dlaczego Miasto nie może tego zrobić? Wygląda na to, że władza chce oddać stopniowo prowadzenie przedszkoli stowarzyszeniom tracąc w ten sposób kontrolę i pozbywając się odpowiedzialności za edukację przedszkolną!

Przed zakończeniem naboru nie wiemy ile realnie brakuje miejsc? Ile dzieci znajdzie miejsca w przedszkolach publicznych, ile przejdzie do zerówek szkolnych i ile zostanie w domu? Zanim odeślemy dzieci do placówek niepublicznych postarajmy się stworzyć miejsca we własnym zakresie. Należy zaproponować rodzicom inne rozwiązania.

Nasz pomysł:

* Zachęcić Rodziców 6-latków by skorzystali z „zerówek” szkolnych za darmo, na warunkach przedszkoli publicznych. Powyżej 5 godzin kolejne bezpłatnie, drugi nauczyciel, pomoc nauczyciela do grupy oraz 3 posiłki płatne jak zawsze. W ten sposób zwolni się część miejsc dla 3-latków.

Poza tym proponujemy:

* Zaplanować w budżecie 2017 roku lub wcześniej środków finansowych na budowę przedszkoli publicznych w dzielnicach, w których najbardziej brakuje miejsc dla przedszkolaków

* Zagospodarować przestrzenie w przedszkolach na dodatkowe oddziały ( porównać przedszkola tej samej wielkości i liczbę ich oddziałów)

* Zagospodarować miejsca we własnych zasobach na oddziały przedszkolne np. TBS

* Wynająć powierzchnie, jak kiedyś, od spółdzielni mieszkaniowych na małe przedszkola

* Tworzyć zespoły szkolno-przedszkolne. Warto już dziś myśleć o organizacji oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych, w których oczywiście są warunki lokalowe i wola ze strony środowiska. Nie tworzyć ich wbrew szkole siłą! (SP 34) Za 2, 3 lata wielu nauczycieli klas trzecich nie będzie miało zatrudnienia bo nie będzie tylu pierwszych klas co obecnie!!! Szkoły będą mniej liczne. Czy warto tracić wykształconych nauczycieli i wypłacać setki tysięcy na odprawy? Czy już planować przesunięcie ich do grup przedszkolnych

Nabór w placówkach publicznych da rzeczywisty obraz sytuacji. Musimy myśleć o wszystkich: dzieciach, rodzicach i nauczycielach oraz o racjonalnym wydawaniu pieniędzy!

Agnieszka Rzeszewska

Przewodnicząca Komisji Edukacji i Wychowania

Rady Miasta Białystok

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Nie widzę żadnego problemu w temacie. Skoro przez tyle lat likwidowaliście państwowe przedszkola a kasę wydawaliście na pierdoły to teraz prosty ruch Panie Prezydencie : zamiast proponowanych dotacji - które i tak nic nie zmienią proszę na 3-4 lata przekształcić betonowy klocek zwany operą na przedszkole. 

A
Antykomunista

Proszę wsłuchać się, co mówi Pani Rzeszewska od 1:38... to jest sedno sprawy:

Cytuję: "Nie mamy przedszkoli - trzeba te przedszkola budować. Trzeba szukać przestrzeni, by zapewnić dzieciom opiekę - tak, by mieć nad tym kontrolę, bo państwo powinno mieć kontrolę nad edukacją i poprzez samorząd taką kontrolę będzie miało. Natomiast jeśli wszystkie dzieci, krok po kroku, oddamy w ręce niepubliczne, no to niestety ta odpowiedzialność spadnie na kogo innego i trudno będzie się potem z tego wywiązać"

Moja KONKLUZJA:

Pani radna PiS-u przyznała (gdyż z obfitości serca usta mówią), że:

- to państwo jest właścicielem dzieci, a nie rodzice

- to państwo ma kontrolować kto, gdzie i czego uczy się "państwowe dzieci", a nie jakieś niekontrolowane "niepubliczne ręce"

- prywatne jest "be", a państwowe "cacy"

Przecież to SOCJALIZM w czystej postaci. Zatem dziękuję Pani radnej za szczerość - za to, że przynajmniej otwarcie potwierdziła ideologię formacji politycznej, którą reprezentuje. Zatem dlaczego tylko przedszkola i szkoły ? Pójdźmy dalej...niech państwo kontroluje wszystkie gałęzie gospodarki, niech powstaną PGR-y, państwowe żłobki, wyższe uczelnie, fabryki, zakłady pracy, kolej, lotniska, kopalnie, stacje paliw etc. KOMUNO WRÓĆ !!!

D
Dominika

No chodzi o to aby oddać miejskie przedszkola w prywatne ręce za kilka lat. PiS robi bardzo dobrze, że walczy o nasze miejskie przedszkola bo Nowocześnie wszystko zostanie rozkradzione Po Obywatelsku

z
zdruzgotana

CO za bzdury Pani opowiada, a przedszkola publiczne to z czyich pieniędzy???? No chyba nie z Pani kieszeni, tylko z naszych podatków. A co Pani przeszkadza że prywatni przedsiębiorcy będą rozwijać swoją działalność, podatki zapłacą do kasy, a Wy co nie macie gdzie swoich znajomych zatrudnić, to trzeba przedszkola budować i miejsca pracy tworzyć.

G
Gość
Pani Rzeszewska jeszcze wiecej wykrzykników niech pani wsadzi . Moze się bedzie pani czuła ważniejsza . Śmiech na sali z poziomu pani radnej ....
G
Gość
W dniu 02.03.2016 o 17:44, POdatkin napisał:

Radna dobrze mówi. Gmina ma zapewnić przedszkole a nie prwyaciarze. Ba ona dysponuje moimi podatkami. Za mało przedszkoli to trzeba je zbudować a nie pieniądze trwonić na drogi państwowe, muzea . opery czy mieszkania komunalne które następnie są i tak sprzedane za złotówkę jako nie potrzebne miastu.


To proszę, wykaz się i wybuduj mojemu dziecku przedszkole, żeby we wrześniu tego roku mogło zacząć do niego uczęszczać.
G
Gość

takie oto mamy radne, jedna mówi od rzeczy, druga dotrzymuje jej towarzystwa, nie wiedząc jak się zachować.Zenada

o
obywatel
W dniu 02.03.2016 o 17:44, POdatkin napisał:

Radna dobrze mówi. Gmina ma zapewnić przedszkole a nie prwyaciarze. Ba ona dysponuje moimi podatkami. Za mało przedszkoli to trzeba je zbudować a nie pieniądze trwonić na drogi państwowe, muzea . opery czy  mieszkania komunalne które następnie są i tak sprzedane za złotówkę jako nie potrzebne miastu.

Czytaj ze zrozumieniem podatniku!!!!!

"Radni PiS odrzucili możliwość współpracy magistratu z przedszkolami niepublicznymi. Propozycja byłą taka: miałyby one dostawać 99 proc. dotacji na dziecko, a w zamian pobierałyby takie same opłaty, jak placówki samorządowe. - To rozwiązywało problem miejsc w przedszkolach."
To był cytat z innego artykułu

 
d
daktyl
W dniu 02.03.2016 o 16:28, przedszkolak napisał:

Przecież to nie chodzi o bronienie interesum mieszkańców, a tylko i wyłącznie nauczycieli którzy należą do związków zawodowych której przewodniczącą jest Pani radna Rzyszewska.  Brak słów.

Wot imienno! Genau! Dokładnie!

Pis narobił bałaganu a teraz próbuje niby coś dla mieszkańców robić. Błazenada!

o
ola

Dorobiliśmy się 1300 urzędników którzy unikają roboty.

P
POdatkin

Radna dobrze mówi. Gmina ma zapewnić przedszkole a nie prwyaciarze. Ba ona dysponuje moimi podatkami. Za mało przedszkoli to trzeba je zbudować a nie pieniądze trwonić na drogi państwowe, muzea . opery czy  mieszkania komunalne które następnie są i tak sprzedane za złotówkę jako nie potrzebne miastu.

G
Gość
W dniu 02.03.2016 o 15:14, Adam napisał:

Prezydent miał świetny pomysł, niestety PiS wszystko niszczy :(

Szkoda ,że tylko jeden pomysł pomimo zarządzania sztabem ludzi z pośród ponad 1300 zatrudnionych w Urzędzie Miasta.

p
przedszkolak

Przecież to nie chodzi o bronienie interesum mieszkańców, a tylko i wyłącznie nauczycieli którzy należą do związków zawodowych której przewodniczącą jest Pani radna Rzyszewska.  Brak słów.

A
Adam

Prezydent miał świetny pomysł, niestety PiS wszystko niszczy :( 

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny