Przedłużenie Piastowskiej: Mieszkańcy wyprowadzają się, bo powstaje ulica

Aneta Boruch
Tadeusz Dzienis (z lewej) i Zbigniew Kuncewicz czekali w środę na formalne przekazanie swoich domów pod budowę przedłużenia Piastowskiej
Tadeusz Dzienis (z lewej) i Zbigniew Kuncewicz czekali w środę na formalne przekazanie swoich domów pod budowę przedłużenia Piastowskiej Wojciech Oksztol
Nieruchomości już przejęło miasto, trwa wypłata odszkodowań. Mieszkańcy Ustronnej opuszczają swoje domy, które stoją na trasie budowanej właśnie nowej ulicy.

Dziś już tylko czekamy na odbiór nieruchomości przez urzędników - mówił w czwartek Zbigniew Kuncewicz, który musi opuścić swój dotychczasowy dom przy ulicy Ustronnej. - Kupiłem już nowy i właściwie przenieśliśmy do niego wszystkie rzeczy.

Mieszkańcy ulicy Ustronnej w Białymstoku opuszczają swoje domy. Dostali już od miasta rekompensaty, niektórzy przyjęli propozycję mieszkań w TBS-ach. Pieniędzy nie wypłacono jeszcze tym, którzy mają działki niezabudowane.

Lada dzień ruszą rozbiórki domów przy Ustronnej. Na pierwszy ogień pójdą te z numerami 41 i 43. - Roboty przy nich zaczną się w najbliższych dniach - mówi Andrzej Ostrowski, szef Zarządu Mienia Komunalnego.

Z Raginisa też znikną domy

Już rozebrany pod tę samą inwestycję został budynek przy ulicy Piasta 117. Kilka domów zniknie też z ulicy Raginisa.

To niełatwa sytuacja dla tych, którzy muszą je opuścić. Nowa ulica jest jednak bardzo potrzebna miastu i jej budowa planowana była od dawna. Połączy Piastowską z Wysockiego. Prace na tej trasie trwają od ubiegłego roku. Teraz nabierają tempa.

Po zakończeniu budowy zmotoryzowani białostoczanie pojadą nowo zbudowaną trasą poczynając od ulicy Sybiraków aż do Wysockiego. Na odcinku od Sybiraków do przedłużenia Andersa będzie to ulica dwujezdniowa, po trzy pasy ruchu w każdym kierunku. A poczynając od przedłużenia Andersa do Wysockiego będzie miała dwie jezdnie po dwa pasy ruchu.

W ramach przebudowy powstanie wiadukt nad przedłużeniem Piastowskiej oraz most nad rzeką Dolistówką w ulicy Piasta.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

a kurcze pieczone co z ludzmi i ich gruntami bez zabudowan ile karzecie im czekac były pieniadze i sie zmyły zabrakło panu wojewodzie na wykonanie operatu szacunkowego moze mu pozyczymy hahahhhaha smiech i łzy..............

E
EXPERT z CHOROSZCZY
Gdyby nie pieniądze z uni to by drogi nie było, troche szkoda było sie wyprowadzić.Ale prawo jest takie a nie inne,dobrze że powstaja drogi tylko czy nie dało sie jakos inaczej....?

Jakiej unii jakie pieniądze? Takie jakie poszły na likwidację cukrowni, ZNTK?
G
Gość
A czy w latach 70-tych, tych domów tam nie było, a ludzie wzięli i postawili mimo że wiedzieli że będzie tam robiona ulica, chyba tak nie było, ale wówczas szanowano ludzi i nie wyburzano domów, a teraz wprowadzono ustawę że można sobie drogę zrobić tam gdzie pasuje a ludzie mają się wynieść, jak nie po dobroci to i tak by ich stamtąd wykopali bo mają takie prawo.

Tak się akurat złożyło , że mam tam znajomych , i trochę sprawę znam .
Prawdą jest że plan budowy tej drogi pochodzi właśnie z początku lat 70-tych , już wówczas większość tych ludzi "siedziała na walizkach" . Większość tych domów , to były dosłownie kurniki , wybudowane zazwyczaj "na dziko" .
Każdy z nich miał pełną świadomość , że droga tam powstanie , jednak chyba nikt nie spodziewał się , że to zawieszenie w próżni potrwa 40 lat !
Pomimo tego że nad tymi nieruchomościami wisiało widmo wyburzenia domy były modernizowane , czy wręcz rozbudowywane ... oczywiście po Polsku ... stała sobie drewniana chata , omurowano ją pustakami , następnie wyciągano drewniane bale , a po roku dostawiano pięterko . W między czasie kilka domów zmieniło właściciela , takim sposobem parę osób nieświadomie , bądź kierując się pokusą niskiej ceny nabyło te domy widma , i tak osiedliło się 4 nowych , obecnie bardzo aktywnych .
Krzywda w tym raczej niewielka , za 50 m2 ceglanego walącego się domu , oraz 1000m2 działki znajomi otrzymali 3 mieszkania po 60m2 na osiedlu TBS z prawem własności . Tak dla przykładu mój kuzyn w latach 80-tych , za posesję 3000m2 i dom dwupiętrowy na wrocławskiej otrzymał mieszkanie spółdzielcze 53m2 , które dopiero niedawno wykupił na własność .
M
MarcinL
A czy w latach 70-tych, tych domów tam nie było, a ludzie wzięli i postawili mimo że wiedzieli że będzie tam robiona ulica, chyba tak nie było, ale wówczas szanowano ludzi i nie wyburzano domów,
Nie mogę się doszukać czy domy były czy nie, trzeba by zapytać właścicieli. Natomiast plany tej drogi tam były. Kawałek dalej jest nawet rezerwa doskonale widoczna na jakiekolwiek mapie. A jak były plany i jest rezerwa znaczy że już wtedy w latach 70 zaplanowano te wyburzenia. Proszę więc nie pisać że wtedy szanowano ludzi...
g
gość

A widzisz jakąś inną możliwość aby wybudować tę drogę? Poza tym ten teren był od dawna przeznaczony pod tę drogę (o ile dobrze wiem to od lat 70-tych). Mnie też jest żal wszystkich tych ludzi którzy muszą opuszczać miejsce które "odwiecznie" kojarzą z domem rodzinnym. Sentymentu nie da się przeliczyć na pieniądze. Ale gdzieś musi być jakiś rozsądek i złoty środek. Miasto też nie może stać w miejscu ale też nie wyburza połowy dzielnicy tylko to co jest naprawdę konieczne.
A czy w latach 70-tych, tych domów tam nie było, a ludzie wzięli i postawili mimo że wiedzieli że będzie tam robiona ulica, chyba tak nie było, ale wówczas szanowano ludzi i nie wyburzano domów, a teraz wprowadzono ustawę że można sobie drogę zrobić tam gdzie pasuje a ludzie mają się wynieść, jak nie po dobroci to i tak by ich stamtąd wykopali bo mają takie prawo.

C
Czytelnik_RR

Oj oj, biedni ludzie, kaza im sie wynosic....

Tyle, ze nie napisali, ile oni dostają za te swoje domy.
500-800tys. - 3 nowe mieszkania w bloku mozna kupic, albo nowy dom z działką od developera

P
Pan Grzegorz
A widzisz jakąś inną możliwość aby wybudować tę drogę? Poza tym ten teren był od dawna przeznaczony pod tę drogę (o ile dobrze wiem to od lat 70-tych). Mnie też jest żal wszystkich tych ludzi którzy muszą opuszczać miejsce które "odwiecznie" kojarzą z domem rodzinnym. Sentymentu nie da się przeliczyć na pieniądze. Ale gdzieś musi być jakiś rozsądek i złoty środek. Miasto też nie może stać w miejscu ale też nie wyburza połowy dzielnicy tylko to co jest naprawdę konieczne.

niom, to prawda, bo teraz w kierunku WasilkowaSokołki i Supraśla jest tylko jeden wyjazd dlatego te przedłużenie ul Piastowskiej jest bardzo potrzebne, a jeszcze bardziej to przedłużenie ul. Andersa do szosy Baranowickiej,
M
MarcinL
Gdyby nie pieniądze z uni to by drogi nie było, troche szkoda było sie wyprowadzić.Ale prawo jest takie a nie inne,dobrze że powstaja drogi tylko czy nie dało sie jakos inaczej....?

Zawsze się da zrobić inaczej. Można zrobić "obwodnicę" dookoła domków pytanie czy ktoś w ogóle będzie jeździł takim okręgiem... Wystarczy spojrzeć na mapę i plany by się przekonać że przy budowie tak potężnej arterii wyburzeń jest i tak bardzo mało.
G
Gość

Gdyby nie pieniądze z uni to by drogi nie było, troche szkoda było sie wyprowadzić.Ale prawo jest takie a nie inne,dobrze że powstaja drogi tylko czy nie dało sie jakos inaczej....?

b
bolesław

Takie domy burzą pod budowę ulicy, a rudery na Monte Cassino dalej stoją i straszą, a jaki piękny widok dla turystów gdy jadą ze stolicy.

K
Krystian Socha

Nowe drogi zdecydowanie tak. Ale tam, gdzie nikt nie mieszka, a nie do jasnej kosztem wielu ludzi!

m
max
co za bałwany zabieraja ludziom ich najlepszy zyciowy majatek?! to jest nie do pojecia... przeciez ci ludzie maja prawo do zamieszkiwania swoich terenow... i gdzie tu jest demokracja? i wolnosc prawa?

Demokracja znaczy rządy ludu, w tym ustroju większość ma rację a dla tej większości powstają drogi, lepiej wiedziec w jakim ustroju przyszło nam żyć.
M
MarcinL

A widzisz jakąś inną możliwość aby wybudować tę drogę? Poza tym ten teren był od dawna przeznaczony pod tę drogę (o ile dobrze wiem to od lat 70-tych). Mnie też jest żal wszystkich tych ludzi którzy muszą opuszczać miejsce które "odwiecznie" kojarzą z domem rodzinnym. Sentymentu nie da się przeliczyć na pieniądze. Ale gdzieś musi być jakiś rozsądek i złoty środek. Miasto też nie może stać w miejscu ale też nie wyburza połowy dzielnicy tylko to co jest naprawdę konieczne.

g
gosc.

poprawka: ,,najwiekszy zyciowy dobytek''

g
gosc.

co za bałwany zabieraja ludziom ich najlepszy zyciowy majatek?! to jest nie do pojecia... przeciez ci ludzie maja prawo do zamieszkiwania swoich terenow... i gdzie tu jest demokracja? i wolnosc prawa?

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3