Pronar Zeto Astwa ASZ przegrał z Gedanią Żukowo 2:3 (wideo i zdjęcia)

Tomasz Dworzańczyk
Lucie Muhlesteinova często mogła się tylko przyglądać cieszącym się po zdobyciu kolejnych punktów przeciwniczkom
Lucie Muhlesteinova często mogła się tylko przyglądać cieszącym się po zdobyciu kolejnych punktów przeciwniczkom Fot. Anatol Chomicz
Przysłowie mówi, że kto prowadząc 2:0, nie wygrywa w trzech setach, ten przegrywa w pięciu. Tak było wczoraj w Białymstoku, gdzie w meczu Plus Ligi Kobiet Pronar Zeto Astwa AZS uległ 2:3 Gedanii Żukowo.

[galeria_glowna]

Jeśli ktoś się boi na własnej sali przyjąć, rozegrać albo atakuje po autach, to chyba nie nadaje się do sportu. Są inne zawody, jak malarz, tapeciarz czy tokarz i nie trzeba koniecznie grać w siatkówkę - złościł się Dariusz Luks, trener akademiczek.
Białostoczanki chciały zdobyciem trzech punktów przypieczętować awans do play-off. I od początku plan realizowały. Bardzo dobrze funkcjonowało przyjęcie zagrywki, po którym Lucie Muhlsteinova mogła precyzyjnie wystawiać, a Agata Karczmarzewska i Izabela Żebrowska kończyły atakami. Wśród gdańszczanek najwięcej zła wyrządzała gospodyniom Maja Tokarska. Młodziutka siatkarka nieprzyjemnie serwowała i zdobywała punkty ze środka. Ale od remisu 19:19 przyjezdne pogubiły się i oddały seta bez walki.

Uśpione łatwymi wygranymi

W drugiej odsłonie przeważały akademiczki. Już na początku było 7:1 za sprawą Karczmarzewskiej i mimo pewnych wahnięć udało się wygrać do 21. Kibice czekali na szybki koniec meczu.

- Dwa wygrane sety nas uśpiły, a później rywalki ostro po nas pojechały - mówi Joanna Szeszko, kapitan Podlasianek.

Przyjezdne popełniały mniej błędów niż w poprzednich partiach, a pomyłki zaczęły się za to mnożyć po stronie białostoczanek. Trzeci i czwarty set od początku do końca przebiegał pod dyktando zawodniczek z Żukowa, wśród których wyróżniały się Tokarska, Katarzyna Wellna i Elżbieta Skowrońska.

Mają tendencję spadkową

Rywalki doprowadziły do tie-breaka, a w nim zagrały koncertowo i nie dały najmniejszych szans białostoczankom, gładko wygrywając do 10.

- Nigdy w życiu nie spodziewałam się, że przegramy - komentuje Dominika Koczorowska, środkowa akademiczek. - Gedania jest bardzo waleczną ekipą i ma tendencję zwyżkową, a my chyba na odwrót - kończy.

wynik 14. kolejki
Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - Gedania Żukowo 2:3 (25:19, 25:21, 21:25, 19:25, 10:15).
Pronar Zeto Astwa AZS: Karczmarzewska, Muhlsteinova, Mieszała, Walawender, Koczorowska, Żebrowska, Saad (libero) oraz Truchanova, Kalinowska, Manikowska i Szeszko.
Gedania: Tokarska, Ziemcowa, Sawoczkina, Skowrońska, Nuszel, Wellna, Durajczyk (libero) oraz Pasznik i Kaliszuk.

TABELA
1. Aluprof 14 39 42:11
2. Muszynianka 13 30 35:14
3. Farmutil 14 28 34:19
4. Centrostal 14 25 29:22
5. Dąbrowa G. 14 23 24:23
6. PRONAR ZETO ASTWA 14 16 22:32
7. Gwardia 14 15 23:32
8. Gedania 14 12 19:35
9. Stal 14 10 14:35
10. Calisia 13 9 15:34

PROGRAM 15. KOLEJKI
7-9 lutego: Stal - Gwardia, Centrostal - Pronar Zeto Astwa AZS, Gednia - Muszynianka, Dąbrowa Górnicza - Farmutil, Aluprof - Calisia.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sportowiec

I jeszcze śpiący kibice na trybunach!!!!!

k
kibic zdegustowany

Śpiące królewny na boisku i spiący królewicz ( trener) obok boiska. Trener musi "żyć" meczem, musi reagować na przebieg gry.

G
Gość

***

Dodaj ogłoszenie