Podlaska drogówka się zbroi. Będą laserowe mierniki prędkości zamiast radarów.

(mak)
Tak wygląda przykładowy laserowy miernik prędkości dystrybuowany przez firmę, która wygrała przetarg.
Tak wygląda przykładowy laserowy miernik prędkości dystrybuowany przez firmę, która wygrała przetarg. Fot. Internet
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Policjanci rozstrzygnęli przetarg na dostarczenie nowych urządzeń. W ciągu miesiąca do podlaskiej drogówki trafią laserowe mierniki prędkości. Są bardziej precyzyjne i mają większy zasięg niż klasyczny radar.

Prawie sto tysięcy złotych będą kosztować nowe laserowe mierniki prędkości. Będą to pierwsze takie urządzenia w naszym województwie. Podlascy policjanci właśnie rozstrzygnęli drugi przetarg na ich zakup. Tym razem udało się znaleźć sprzedawcę.

Przetarg wygrała firma Safety Camera Systems z Warszawy. To właśnie ich oferta była najkorzystniejsza, choć jedyna.

Laserowe mierniki prędkości, chociaż z wyglądu przypominają dobrze znane radary, działają na zupełnie innej zasadzie. Do pomiaru wykorzystują wysyłane w krótkich odstępach czasu wiązki laserowe. A to znaczy, że pozwalają na przykład wyłowić z grupy aut to, które przekracza dozwoloną prędkość. Zwykły radar nie dawał takiej możliwości.

Ważne, że wiązka, którą wysyłają, jest na tyle wąska, że tzw. antyradary są nieskuteczne. Ale wymagają za to precyzji od obsługującego je policjanta.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MrPREZESS
Ja zawsze zastanawiam się czy tzw. kierowcy rozróżniają w ogóle kolory ???
n
nfo
CYTAT(~stary~ @ 14.06.2010, 17:18:21)
Musiałem sie trochę dla dyskusji podszkolić i .........
ten "laserowy " miernik prędkości to unowocześniona suszarka. A ma tyle wspólnego z laserem co pilot od TV !
Po prostu zwykła suszarka wysyła wiązkę elektromagnetycznych fal które jest im dalej tym szersza i jak policjant ma w odległości ok 200 metrów od siebie dwa samochody jadące blisko siebie to nie może zmierzyć prędkości jednego z nich, bo fale odbijają sie od obu i odbite wracają, natomiast w "laserowym" wiązka jest wąska , ukierukowana i można mierzyć z dużej odległości nawet te 300-500 metrów prędkości samochodów jadących obok siebie , np na drodze wielopasmowej, autostradzie itp.
Czas pomiaru jest też krótki i nie przekracza sekundy.
Wiodący marka radarów laserowych to np Ultra Lyte / model LTI20-20/.
Jak wyczytałem siła wiązki jest mniejsza niż w pilotach sprzętu RTV. Jakoś pilotem takim oka nikt nie wypalił.
To z tego wynika iż bez obaw.
Natomiast są one podatne na pewne urządzenia -wyświetlają wtedy błąd , ale oddziaływanie na radary policyjne jest karalne-mandatem.


Podszkoliłeś się co widać i chwała ci za to, ale braków wykształcenia to tym niestety nie uzupełniłeś.
Co ma piernik do wiatraka? w pilocie masz diodę podczerwieni, a w suszarce wiązkę spójnego światła laserowego.
Z pilotem to ma tyle wspólnego że obie wiązki są modulowane co sprawę bezpieczeństwa mocno pogarsza, gdyż stosowana jest chytra sztuczka że sygnał oprócz modulacji ma kształtowany również współczynnik wypełnienia, jeśli jest on na poziomie 5% jak np w pilotach to średni prąd 20mA daje w praktyce piki 1A. I w pilocie częstotliwość modulacji jest w okolicach 36kHz a w suszarce idzie on w GHz w zależności na jakie pasmo suszarka ma homologację bądź jej nie ma i mieć nie może ze względu na realne zagrożenie naszego wzroku. Do szkoły dzieciaki, pojęcia nie macie o czym tu piszemy i czego się obawiamy.
M
MrPREZESS
No w końcu może bezmózgi znikną z naszych ulic??? Jestem za tym żeby jak najwięcej kasy dawać dla policji na łapanie piratów i cwaniaków za kierownicą . Sam jestem kierowcą i jeżdżę z małym dzieckiem i czasami żal za dupsko ściska jak widzi się jazdę niektórych kierowców .Mnie osobiście drażnią cwaniaki ,którzy nie znają znaków poziomych na ulicach i nie potrafią używać kierunkowskazów !!!
~stary~
Musiałem sie trochę dla dyskusji podszkolić i .........
ten "laserowy " miernik prędkości to unowocześniona suszarka. A ma tyle wspólnego z laserem co pilot od TV !
Po prostu zwykła suszarka wysyła wiązkę elektromagnetycznych fal które jest im dalej tym szersza i jak policjant ma w odległości ok 200 metrów od siebie dwa samochody jadące blisko siebie to nie może zmierzyć prędkości jednego z nich, bo fale odbijają sie od obu i odbite wracają, natomiast w "laserowym" wiązka jest wąska , ukierukowana i można mierzyć z dużej odległości nawet te 300-500 metrów prędkości samochodów jadących obok siebie , np na drodze wielopasmowej, autostradzie itp.
Czas pomiaru jest też krótki i nie przekracza sekundy.
Wiodący marka radarów laserowych to np Ultra Lyte / model LTI20-20/.
Jak wyczytałem siła wiązki jest mniejsza niż w pilotach sprzętu RTV. Jakoś pilotem takim oka nikt nie wypalił.
To z tego wynika iż bez obaw.
Natomiast są one podatne na pewne urządzenia -wyświetlają wtedy błąd , ale oddziaływanie na radary policyjne jest karalne-mandatem.
M
Mirek
pozyjemy zobaczymy oby znowu kicha nie była dla policji ze wywalaja kase na cos czego nie trzeba
z
zezem
CYTAT(Edi @ 14.06.2010, 11:44:39)
Gdzie ten pokaz pracy widziałeś ? Na TVN turbo .
Podmuchy to występują w okolicach twojego odbytu .
Przestudiuj temat pomierników radiowych (tych standardowych suszarek ) , poczytaj o efekcie dopplera , wtedy pogadamy !
Poza tym radar to chyba nie wychwyci tych co zapominają o kierunkowskazach

Nie wiem o czym piszesz , co to sa pomierniki radiowe. Wiem na czym polega efekt Dopplera i do czego jest wykorzystywany.
Natomiast napisałem /taką miałem intencję/ iż piratów drogowych można z powodzeniem zmierzyć właśnie tymi suszarkami. A policja powinna też tepić takie cuda jak jazda bez kierunkowskazów, wyprzedzanie na ciągłej czy zwykłe chamstwo.
Policja ma obecnie dobry sprzęt, wideorejestratory itp. Tylko powinna być widoczna . Jeżdzę też w takie dni , gdy trwają akcje "pirat" czy inne a przejeżdam 400-500 km i zero policjantów.
Uważam iż kierowcy jadący np 220 km/godz to jednostki z miliona, natomiast takich piratów co potrafią przejechać z Dojlid na Wysoki Stoczek rozmawiając przez komórkę /przy uchu/ dużo więcej jest i też są grozni.
A co do pokazu to nie jest ważne gdzie był. Jak wiadomo nie jest to nowość wymyślona wczoraj. A tylko nowość w Polsce.
A co do mocy wiązki lasera to są urządzenia gdzie ta wiązka przecina blachę stalową o grubości ponad 20 mm.
Edi ostro jedziesz.
n
nfo
CYTAT(zły @ 14.06.2010, 11:20:31)
Kpią z Ciebie , ale do tych co się smieją to krótko. Na autostradzie Katowice -Kraków kilka osób odmówiło zapłaty, bo remonty itp.
I co 99 % z nich zapłaciła kwotę wraz z resztą kosztów w tym sądowymi.
Natomiast jeden Pan tez odmówił, zapłaty przy zjeżdzie bo jechał długo itp. I ten Pan wygrał jedną sprawę do tego wygrał jakieś tam odszkodowanie .
A dlaczego on wygrał, a inni nie ? Odpowiedz jest prosta/dla mnie/ facet jest prawnikiem-adwokatem i to dobrym.
Natomiast pozostali to szaraczki.
Podobnie i w takiej sprawie może jakiś tam spec od prawa by wygrał. Ale jak ty np udowodnisz szkodę lasera dla twego zdrowia ?
A 10 mln dostaniesz szybciej wygrywając w Lottka niż w sprawie którą opisałeś. A co do wypadku opisanego to masz rację , ale tu może być inna wiązka /długość fali/. Wskażnik ma światło widzialne czerwone np, a to może być inne .


Do tej pory wszystko było proste: światło lasera widziałeś 2 razy w życiu, pierwszy raz na prawe oko, drugi raz na lewe.
Nie ma takiej możliwości aby światło laseru nie zniszczyło wzroku jeśli trafi bezpośrednio w oko.
W drukarce laserowej czerwony laser ma moc 5mW i jest to już Laser ClassB zaopatrzony w żółtą naklejkę ostrzegającą o zagrożeniu.
A jakiej mocy są lasery w urządzeniach używanych do pomiaru prędkości? A ze światłem jest tak że wystarczy go tylko spolaryzować aby bez załamania przeszło przez kilkuwarstwową szybę, a co dopiero wiązka laserowa.
Czesi od 20 lat używają takich mierników, ale coś nie słychać aby robili to na masową skalę i wcale nowych nie przybywa.
Coś w tym musi być.
Inna sprawa że taki proces momentalnie utajnią i tak naprawdę to nie wiemy ile osób straciło w ten sposób zwrok i pewno jeszcze długo pozostanie to w tajemnicy.
E
Edi
CYTAT(zezem @ 14.06.2010, 11:06:20)
Masz w zupełności rację .
Po pierwsze do tego miernika potrzebny jest statyw. Bo tak samo z celowaniem jak w karabinie , strzelec nawet najbardziej wyborowy ma poważne problemy do trafienia w człowieka na 500 m choć ma i sprzęt odpowiedni i przeszkolenie. A co wymagać od policjanta by trafił w samochód z wolnej ręki na 500 metrów, a o 1500 m nie wspomnę.
A co to za przetarg skoro oferta była jedna , jedyna ?
Widziałem pokaz pracy takiego miernika i ustawiono się go na statywie do pomiarów , na te ok 300-do 500 m, o 1500 m nie wiem jak z celnością. A przecież miernik stawia się obok drogi, gdzie występują podmuchy od pojazdów itp.
Uważam iz policja z tym co ma powinna częściej BYĆ na drogach, a nie jakieś tam cuda kupowac.,
Uważam iż zwykłe mierniki i wideorejestratory wystarczają by łapać kierowców motorynek, czy takich co nie włączają kierunkowskazów a i na pędzących 200 km/godzine też.


Gdzie ten pokaz pracy widziałeś ? Na TVN turbo .
Podmuchy to występują w okolicach twojego odbytu .
Przestudiuj temat pomierników radiowych (tych standardowych suszarek ) , poczytaj o efekcie dopplera , wtedy pogadamy !
Poza tym radar to chyba nie wychwyci tych co zapominają o kierunkowskazach
z
zły
CYTAT(nfo @ 14.06.2010, 06:40:55)
A jak chciałbym zobaczyć homologację i znak bezpieczeństwa B na te urządzenia.
W USA grozi kilkanaście lat więzienia dla dzieciaka który dla zabawy zwykłym laserowym gadżetem zasiklanym bateriami do zegarków naręcznych oślepiał pilotów lądujących samolotów, więc nie łudźmy się że te laserowe radary są bezpieczne.
Przy pierwszej kontroli takim radartem zatrzymam się , poproszę o nr służbowy funkcjonariusza i wystąpię o odszkodowanie w wysokości 10.000.000 pln w powództwie cywilnym przeciwko funkcjonariuszowi który śmie skierować na mój samochód wiązkę laserową.
Proszę o poważne potraktowanie tego wpisu.

Kpią z Ciebie , ale do tych co się smieją to krótko. Na autostradzie Katowice -Kraków kilka osób odmówiło zapłaty, bo remonty itp.
I co 99 % z nich zapłaciła kwotę wraz z resztą kosztów w tym sądowymi.
Natomiast jeden Pan tez odmówił, zapłaty przy zjeżdzie bo jechał długo itp. I ten Pan wygrał jedną sprawę do tego wygrał jakieś tam odszkodowanie .
A dlaczego on wygrał, a inni nie ? Odpowiedz jest prosta/dla mnie/ facet jest prawnikiem-adwokatem i to dobrym.
Natomiast pozostali to szaraczki.
Podobnie i w takiej sprawie może jakiś tam spec od prawa by wygrał. Ale jak ty np udowodnisz szkodę lasera dla twego zdrowia ?
A 10 mln dostaniesz szybciej wygrywając w Lottka niż w sprawie którą opisałeś. A co do wypadku opisanego to masz rację , ale tu może być inna wiązka /długość fali/. Wskażnik ma światło widzialne czerwone np, a to może być inne .
M
Mirek
policja nie ma co robic z kasą??? dlatego wymysla wystarczy by pracowali w drogowce na starym sprzecie to tez by polapali nie jednego
z
zezem
CYTAT(nfo @ 14.06.2010, 07:15:03)
Wystarczy popatrzeć na kategorię "pokrewną" czyli aparaty fotograficzne z najwyższej półki z dobrym optycznym zoom.
Niby dlaczego w kompaktach kończy się on na 8-10X ??? ano bo nawet takie systemy jak zaawansowane IS (image stabilizer) nie jest w stanie zapewnić dobrej jakości (nierozmytego) zdjęcia z odległości większej niż 20m
Lustrzanki z większym zoom służą do robienia zdjęć ze statywu.
Jak policjant" z ręki" może "wybrać" samochód z odległości około 500 m ?

Masz w zupełności rację .
Po pierwsze do tego miernika potrzebny jest statyw. Bo tak samo z celowaniem jak w karabinie , strzelec nawet najbardziej wyborowy ma poważne problemy do trafienia w człowieka na 500 m choć ma i sprzęt odpowiedni i przeszkolenie. A co wymagać od policjanta by trafił w samochód z wolnej ręki na 500 metrów, a o 1500 m nie wspomnę.
A co to za przetarg skoro oferta była jedna , jedyna ?
Widziałem pokaz pracy takiego miernika i ustawiono się go na statywie do pomiarów , na te ok 300-do 500 m, o 1500 m nie wiem jak z celnością. A przecież miernik stawia się obok drogi, gdzie występują podmuchy od pojazdów itp.
Uważam iz policja z tym co ma powinna częściej BYĆ na drogach, a nie jakieś tam cuda kupowac.,
Uważam iż zwykłe mierniki i wideorejestratory wystarczają by łapać kierowców motorynek, czy takich co nie włączają kierunkowskazów a i na pędzących 200 km/godzine też.
C
CYRK
CYTAT(Edi @ 14.06.2010, 08:53:36)
To daj znać jak zarobisz .
A już głowę daję że oni na tobie szybciej zarobią .
W Polsce "A" już od dawna są używane laserowe radary , a ćwoki z Polski "B" będą się sądzić z policją .


W Europie są już dawno stosowane tego typu mierniki laserowe, jakoś nie słyszałem aby tam ktoś coś wygrał w sądzie. Nie wspomnę już nawet o podstawowych dokumentach, typu certyfikat, homologacja itp.

Ale faktycznie Edi masz rację, tych fantastów u nas nie brakuje, łącznie z zieleniałymi burakami, kołysanymi w betoniarkach za młodu. Ech.... .
~aaa~
Skad wiadomo ze oferta byla najkorzystniejsza skoro byla jedyna?
w
wer
"...była najkorzystniejsza, choć jedyna." Moja 7- letnia posługuje się j. polskim.
E
Edi
CYTAT(Mirek @ 14.06.2010, 07:58:49)
jak zwykle bajki piszą a tu masz racje bedzie mozna na policji zarobic


To daj znać jak zarobisz .
A już głowę daję że oni na tobie szybciej zarobią .
W Polsce "A" już od dawna są używane laserowe radary , a ćwoki z Polski "B" będą się sądzić z policją .
Dodaj ogłoszenie