Po co w nocy czerwone światła na skrzyżowaniach? Niech światła migają na żółto. Jest taki pomysł

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Bezpieczeństwo ważniejsze niż komfort kierowców. Tak odpowiadają władze miasta. Policja również jest sceptyczna. Czy jednak jest sens stać nocą na pustych skrzyżowaniach?

W Białymstoku na licznych skrzyżowaniach, gdzie ruch jest wręcz znikomy, światła palą się nieustannie przez całą dobę, co w mojej ocenie oraz innych kierujących jest nieuzasadnione – napisał radny PiS Henryk Dębowski w interpelacji do władz miasta.

Proponuje, by nocą na skrzyżowaniach pulsowało światło żółte. Podkreśla, że oczywiście nie dotyczyłoby to skrzyżowań strategicznych. Takich jak al. Piłsudskiego - ul. Sienkiewicza, gdzie takie rozwiązanie mogłoby prowadzić do wypadków. – Są natomiast skrzyżowania tzw. osiedlowe, gdzie (...) przy pustych ulicach kierowcy są w stanie zastosować się do znaków drogowych, a w przypadku ich braku odwołać się do kodeksu ruchu drogowego – czytamy w interpelacji.

Pomarańczowe na sygnalizatorze. Dodać gazu czy hamować.

Radny ma na myśli chociażby skrzyżowanie Kijowska-Sosnowskiego czy Sosnowskiego-Krakowska. – Sygnalizacje świetlne mają na celu przede wszystkim poprawę bezpieczeństwa. Odbywa się to kosztem m.in. przepustowości skrzyżowań czy wygody kierowców – odpisał na interpelację sekretarz miasta Marek Karpieszuk.

Według niego, światła „żółte-migające” mogą wpłynąć negatywnie na poziom bezpieczeństwa. – Komfort kierujących nie może być przedkładany nad bezpieczeństwo uczestników ruchu – stwierdził sekretarz.

System zarządzania ruchem doprowadza do łez

Niemniej miasto wystąpiło do komendanta miejskiego policji z prośbą o opinię. – Dziś na części skrzyżowań żółte światła w nocy pulsują, a na części nie. To właściciel drogi, czyli miasto, ma najlepszy obraz sytuacji. Myślę, że powinno zostać tak jak jest – mówi.

Dodaje, że choć białostoccy kierowcy jeżdżą bardzo dobrze, to światła niejako zdejmują obowiązek orientowania się, czy wjeżdżając na skrzyżowanie znajdujemy się akurat na drodze z pierwszeństwem czy na drodze podporządkowanej. – Kierowca przyzwyczajony do patrzenia na światła, nieraz nie zwraca uwagi na znaki. Oczywiście, że jest to jego obowiązkiem, bo zawsze może zdarzyć się awaria sygnalizacji, ale nieraz kierowca może się zagapić. I wjeżdżając na skrzyżowanie z migającym żółtym może wpaść w konsternację. Bo będzie miał z tyłu głowy, że „myśli za mnie infrastruktura drogowa”.

Skrzyżownie przy Auchan Produkcyjna: Migające światła

Taksówkarz Wiesław Kietko komentuje, że „żółte migające” to dobry pomysł. – Choć nie na wszystkich skrzyżowaniach. Na pewno nie w centrum. Jeszcze by się „pozabijali” – śmieje się. – Kierowcy nawet i za dnia mają problem ze światłami. Kilka razy widziałem jak problematycznym miejscem skrzyżowanie ul. Kopernika z Łomżyńską. Część kierowców skręcających w tę ostatnią nie zauważa, że stoi tam sygnalizacja i kiedy zapala się zielone dla tych co jadą prosto w stronę wiaduktu Fieldorfa Nila, skręca. Choć przy Łomżyńskiej pali się czerwone.

Policyjna kamera miała oko na piratów drogowych. 50 kierowców zapłaciło po 500 złotych za przejechanie na czerwonym świetle (wideo)

Inny taksówkarz Marek Mężyński mówi, że gdy nie ma ruchu, bez sensu jest stać na światłach.Przysłuchująca się rozmowie pani Małgorzata podkreśla jednak, że taka zmiana zaburzyłaby porządek. – Mamy pewne przyzwyczajenia. Jeśli będziemy nocą przejeżdżać na żółtym, to może u części z nas wyrobi się taki nawyk i będziemy tak robić również za dnia – mówi.

Pirat drogowy w Białymstoku. Materiał podlaskiej policji

Wideo

Materiał oryginalny: Po co w nocy czerwone światła na skrzyżowaniach? Niech światła migają na żółto. Jest taki pomysł - Kurier Poranny

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emil

U mnie w Elblągu na jednym ze skrzyżowań światła są zgaszone w weekendy - uzasadnienie jest mały ruch na skrzyżowaniu (co wazne, jak dla mnie, to fakt, ze poza tym, ze jest ono większe, to także kursują przez nie tramwaje na pętle, więc nie jest wcale tak bezpiecznie, zwłaszcza, gdy przyjezdny lub młody kierowca nie potrafi szybko dostosować się do jazdy z dodatkowym środkiem transportu). Wiadomo, miasto chce oszczędzić, ale dla mnie nie jest to dobre rozwiązanie - już widziałem kilka niebezpiecznych sytuacji na tym skrzyżowaniu we względu an wyłaczone światła (lub migające, jak kto woli).

_______________

www.znaki-tdc.com

g
gość

Mnie to wszystko jedno, mogą całkiem wyłączyć, zmniejszy się ewnie liczba samochodów w mieście i będzie bezpieczniej, zarobi ksiądz, zakład pogrzebowy, ubezpieczenie, tyle na plus.
A swoją drogą już dawno proponowałem żeby wprowadzić kierowcom przyciski do sygnalizacji, tak jak mają to piesi, jak chce zielone to naciska i za chwilę pojedzie.

G
Gość

Szukam kochanka na seks spotkania. Mam 20lat i seksowne ciało, Moje nagie fotki i kontakt do mnie tu: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Sandra88 napisz do mnie, każdemu odpisuje lub zadzwoń

p
pol

Jasne zgaście światła i podnieście limit do 100 km/h jak chce jeden radny. Podziękują wam za to z pewnością zakłady pogrzebowe. A podobno od sterowania ruchem miał być system za 30 mil zł ?

G
Gość

Już były wprowadzone żółte światła w nocy po wypadku śmiertelnym na skrzyżowaniu gdzie światła były żółte zrezygnowano

g
gość

Kierowcy nie potrafią jeździć, nie znają znaków więc to ma być argument wg urzędników i policji. Myślałem, że 1 kwietnia już był. Niestety urzędnicy nie potrafią myśleć i nie wiadomo jak to zmienić.

z
zenek

Rozgarniętych mamy decydentów od zarządzania ruchem. Sami wybraliśmy.

K
Kierowca

To po co wydawaliśmy grube mln na system który miał usprawnić przejazd przez miasto ? Nie radzi sobie w godzinach szczytu, nie radzi sobie w nocy w znikomym ruchu - bubel. Pulsujące żółte światło przyczyni się do większej liczby wypadków, to jest fakt. Wynika to z braku umiejętności kierowców, widać to zwłaszcza gdy gdzieś padnie sygnalizacja - ogólna panika, przerażenie i próba przemknięcia nawet wymuszając pierwszeństwo. Dodatkowym zagrożeniem są idioci którzy w dzień pakują się na "późnym żółtym" to w nocy w ogóle by latali po mieście jak żyd po pustym sklepie. Ogólnie pomysł OK, sam często wracam w nocy i stoję na pustych skrzyżowaniach, jednak trochę strach trafić na jakiegoś nocnego kamikadze jeżdżącego "szybko i bezpiecznie"

K
Kierowca

Z tego co widzę to sygnalizacja w nocy jest wyłączana na mniejszych skrzyżowaniach a zostaje na dużych, Czy Pan radny chce brać na siebie czyjeś życie i zdrowie? Ruch drogowy to żywy organizm i niech jego regulacją zajmują się fachowcy, a Pan radny jakiej specjalności? Inżynierii drogowej?

b
ble ble

Jakby rządzili Kononowicz , a za Marszałka małpka butlonosa i podejmowali decyzję loteryjnie, byłoby lepiej, bo czasem może trafiłby się jakiś sensowny krok. A tak zawsze przeciwko ludziom wszystko.

k
kierowca

Sterowanie ruchem to fikcja. Jeśli stajemy na każdych światłach, to jest kpina.
Po wdrożeniu podobno nowego systemu należało zrobić testy i porównać zmiany.Jeśli nie ma poprawy - nie płacić. Bo za co ?

t
tt

Truskolawski wydal 28 mln na badziew i teraz tego broni. Dawniej stare lepsze czujki zapalaly zielone tak, ze pojazd nie mosial sie zatrzymywac, gdy nie bylo wokol innych aut, dzisiaj jest tragicznie. Pojazd stoi truje okolice, a urzednicy nic lepszego nie wymysla tylko, ze to dla bezpieczenstwa.

Dodaj ogłoszenie